SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

kolczyk w nosie

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 181646

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10800 Napisanych postów 47776 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
czy ktos z Was orientuje sie w temacie piercingu, a konkretnie jesli chodzi o kolczyk w nosie? jak wyglada ten "zabieg"? gdzie go najlepiej zrobic? jak z gojeniem? po jakim czasie mozna wymiennie wkladac i wyjmowac kolczyk (treningi...)???
2
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 30 Napisanych postów 2246 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 9330
ja mialam kolczyka w nosie ale nie nosze od jakis 3 lat,kolczyk w nosie mozesz zrobic również u kosmetyczki,nie koniecznie w salonie profeslonalnym,zabieg wyglada tak,ze kosmetyczka przebija Ci nos "pistoletem".Nie boli bardzo,na początku troszeczke dziwne uczucie a potem juz normalnie.Jesli chodzi o wyjęcie to powiem CI ze baardzo trudno dojśc do wprawy w wyjmowaniu i wkładaniu wiec lepiej wogole nie kombinowac jesli nie ma potrzeby.Od czasy do czasu jednak nalezy kolczyk wyjąć i wyczyścic z wiadomych wzgledów....
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 109 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1062
Ja mam kolczyk w nosie, przekluwanie prawie nic nie boli, tylko chwila jak wbijaja igle, ale da sie przezyc. Zdecydowanie lepiej jest to robic w studio tatuazu i piercingu, a nie u kosmetyczki. Goi sie to jakis miesiac, chociarz ja nie wytrzymalam i juz po dwoch tygodniach zmienilam kolczyk;). Przez jakis czas po przekluciu boli jak ruszasz nosem(jak zajaczek:P) ale potem przechodzi i tylko przeszkadza przy smarkaniu. Mi wyjmowanie i wkladanie kolczyka nie sprawialo jakiegos wielkiego problemu, ale nalezy to robic jak juz nos przestanie bolec i wszystko sie zagoi.
3

Ciajo jest dobre na wszystko.

God save the cake.

PEACE.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10800 Napisanych postów 47776 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Aj tam, jak to sie czasy zmienily Ja mialam kiedys przekluty nos, a dokladnie 11 lat temu! (o cholera, to kolejny dowod na to, ze sie starzeje ) Mialam dwie dziurki (obok siebie), pierwsza zrobil mi kolega zaostrzonym (pilnikiem) kolczykiem, ktory potem przy poruszeniu wbijal mi sie w przegrode nosowa, wiec nie polecam , druga zrobilam sobie sama igla do zastrzykow Bolalo tylko samo przeklucie, potem wcale, ale moze wyjatkowo odporna jestem. Wymienialam kolczyki niemal od poczatku i nic mi nie bylo, a moja kolezanka, ktora przeklula nos bez wiedzy swego ojca, wyjmowala i wkladala kolczyk kilka razy dziennie poczawszy od dnia numer jeden, zeby sie tatus nie dowiedzial. I tez zyje Tak tylko to pisze, jako ciekawostke, bo generalnie takiego hardcoru nie polecam.
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 7735 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 41775
w jezyku jest o wiele ciekawszy
3

CZERWONY HANDLARZ


Bene mori praestat, quam turpiter vivere

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10800 Napisanych postów 47776 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
jezyk? nieee... mi osobiscie sie nie podoba. nawiasem mowiac obija szkliwo
dziewczyny, a jak dlugo sie goi taka dziurka w nosie? czy jesli np wyjme kolczyk na trening i potem go wloze to mi dziurka zarosnie?
i jeszcze - czy znacie jakies studia piercinguw wawie warte zarekomendowania?
dzieki
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1164 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 3323
Witam ponownie maltę
Ja sobie zrobiłam jakiś rok temu, też sama, ale chyba nie polecam Dokładniej, początkowo zdezynfekowaną szpileczką, potem polecialam po kolczyk. Trochę się namęczyłam zanim się przebiłam. Myślałam że podczas pierwszej nocy przyrośnie mi do tego kolczyka na amen, ale było wyjątkowo dobrze. Bardzo szybko się goiło. Przemywałam czasem wodą utlenioną. Uszy też zawsze sobie sama przebijałam. W języku nie lubie, a w pępku za bardzo nie mogę bo za bardzo się na treningach wyginam i jeszcze bym sobie krzywdę zrobiła
2

Berlin ist mehr ein Weltteil als eine Stadt

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10800 Napisanych postów 47776 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
witam nimrodel
no wlasnie, wydaje mi sie, ze taki kolczyk w pepku to dla trenujacych SW, i nie tylko, maly klopot. bo co jak mocniej w brzuch dostaniesz?
a wyjmujesz kolczyk na czas treningow?
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 7735 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 41775
nie zrozumialyscie iluzji ale spoko, powodzenia zycze
2

CZERWONY HANDLARZ


Bene mori praestat, quam turpiter vivere

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10800 Napisanych postów 47776 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
iluzji?!
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1164 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 3323
W nosie już nie mam, wyjęłam, już mi nie pasował. W brzuchu właśnie sobie nie zrobię bo rzeczywiście może coś się stać, tym bardziej że bardzo mocno się rozciągam. Nie no, po prostu ogólnie bym się bała. A co do tego nosa- jak miałam to nie wyjmowałam. Naprawdę nie przeszkadzał. Chybaże na walki, jak znowu miałam stracha
2

Berlin ist mehr ein Weltteil als eine Stadt

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

solarka a syfy??

Następny temat

tran-omega 3 dha epa a stawy??????????

Fruzelina