SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

klata 2x w tyg.?

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 11290

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1259 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 9969
Widzę ,że ciężko się z toba rozmawia , ale ok. ja mogę sprostać twoim wymaganiom.Zresztą drugą tezę ogroniłem.
Co do pierwszej to tak jak Mawashi.Tak to jest wiedza absolutna może i tak.Tylko ćwiczenie na masę to ćwiczenie na masę i tam nie robi się trzech grup na jednym treningu , poniewaz nie dał byś rady zrobić ich na odpowiednim ciężarze i osiągnąć zamierzony cel.
nie mieszaj do tego treningów typu H... , poniewaz to zupełnie inna rzecz.
Wiesz to tak jakby ćwicząc klatkę na skosie powiedziec ,że nie trzeba juz robić pleców , bo przeciez one tez wtedy pracują.
nigdy nie sugerowałem sie treningami mistrzów sam do tego doszedłem i moja wiedza nie jest tak jak w twoim przypadku ksiązkowo - gazetowa.

Pozdrawiam cię i czekam na dalszą dyskusję.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1259 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 9969
I jeszcze jedno może ty zaczniesz popierać swoje tezy skoro jesteś taki mądry i doświadczony.
Z tego co piszesz i mi zarzucasz winika ,że jestes świetnym ekspertem.Tak , więc czekam udowodnij proszę ,że się mylę i ,że to ty masz rację.
Krasomówstwo wyszło już z mody.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1259 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 9969
Podciągam w góre i czekam na odpowiedź.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 66 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 647
heheh mozna sie niezle zabawic czytajac wasze wypowiedzi. Nie wiezysz, nie krytykuj zatrzymaj dla siebie ,pomin, wysun swoja opinie a nie kluc sie i nie urzywaj gurnolotnych wyrazow i slow chcac tym podkreslic swoja wiedze na temat treningow itp to slowa glownie skierowane do mbik-a ale nie tylko, pozdrawiam

...i zeslal ich Bog na Ziemie by siali zament i zniszczenie

...i zeslal ich Bog na Ziemie by siali zament i zniszczenie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 19 Napisanych postów 12783 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 104474
...i zeslal ich Bog na Ziemie by siali zament i zniszczenie




------------------------------
Szukasz taniej odżywki białkowej i nie tylko?'Ovopol'-pytaj o szczególy pod nr.GG 1135964

Zamiast dać mi soga kliknij w pajacyka http://www.pajacyk.pl 
"Moderator w dziale Trening"
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 108 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 929
Umowmy sie, ze bede stosowal skroty:
PM - partia miesniowa
HxT - HIT (High Intensity Trainig)/HST (Hypertrophy Specific Training)
HVT - trening tradycyjny (High Volume Training)
Tak bedzie czytelniej i szybciej.

Mawashi/ nie napisal tez, ze cwiczy tradycyjnie. Nie wiem, czy przedstawil swoj trening - widzialem tylko inf. nt. czestotliwosci cwiczenia kazdej PM. Dwukrotnie, wyraznie zaznaczyl, ze JEMU najbardziej odpowiada trening kazdej PM 2xtydz. I nie wazne czy cwiczy HITem, czy nie - mogl do tego dojsc doswiadczalnie. Z wypowiedzi wynikalo, przynajmniej dla mnie, ze z ciezarami bawi sie nie od dzis i EKSPERYMENTUJE (jak TOPOR . Nie wmawial nikomu, ze tak jest najlepiej trenowac, przedstawil tylko swoje zdanie. A jedna z zalet forum jest mozliwosc skonfrontowanaia wielu roznych opinii, nie wysluchiwania tylko jedynej slusznej. To jest dobra droga do rozwoju - czasami z pozoru kretynski, odrzucany automatycznie pomysl moze sie okazac ciekawa inspiracja.
/pow. to ogolna dygresja, niekoniecznie do Ciebie M. /

TOPOR/ Widze, ze znasz mnie lepiej niz ja sam. Ale mi powiedziales. I to wyzwanie - prawie, jak na solo. Brakuje tylko tekstu, ze jesli go nie przyjme to jestem @#$%^. Straszne. :-]
Przeczytaj moje wypowiedzi raz jeszcze, dwa, trzy - ile trzeba. Nigdzie nie pisze, ze jest nieprawda to, co mowisz. To JEST prawda, ale w przypadku usrednionego HVT - kilka cwiczen x kilka serii na kazda PM wykonywanych z reguly dosc szybko (czesto 1s/1s, a nawet 0,5/0,5), trening dzielony na kilka czesci/dni.
Zarzucam Ci nieprawdziwe przypisanie zasady prawidlowej dla HVT (i to nie we wszystich przypadkach...) na wszystkie metody treningowe. TO JEST NIEPRAWDA.

W HIT jest przyjete cwiczenie (PRZYKLADOWO - jest to b. szerokie pojecie!!!) 2,3xtydz WSZYTSKICH PM naraz, nie wazne czy "na mase", czy "na rzezbe" - okreslony cel osiagasz glownie przy pomocy diety, a dokladniej regulowania roznicy energii (kcal) wydatkowanej (A) i przyswajanej (B). Gdy A>B chudniesz (czyli tracisz m.in tluszcz - "rzezbisz sie"), gdy A<B MOZESZ urosnac (zyskujesz "mase"). Taki sam mechanizm dziala przy HVT i w ogole w zyciu, tylko nie wiem czemu nie jest tlumaczony, jak trzeba.
Przewage (A) nad (B) mozesz uzyskac poprzez (1) zmniejszenie ilosci przyswajanych kcal (dla uproszczenia przyjmijmy ze = ilosci jedzenia) oraz/lub (2) zwiekszenie ilosci zuzywanej energii. Najlepiej byloby zrobic i jedno i drugie, ale chyba wiekszosc cwiczacych skupia sie tylko na (2).
W HVT przyjmuje sie generalnie, ze najlepszym rozw. dla (2) jest zmniejszenie obciazen treningowych i ziwekszenie ilosci. To oddala od dzialania anaerobowego, zbliza do aerobowego i pozwala glownie zwiekszyc ilosc kcal zuzywanych W TRAKCIE tr., ale nie po nim (ogolna charakterystyka aerobow)! Organizm majac niedobor kcal bedzie je pobieral z tluszczu, ale tez z mniej obciazonych miesni (bialko). !!!Utrzymanie przez 24godz. 1kg miesnia zuzywa ok 110-220kcal wobec 5-7kcal dla utzrymania 1kg tluszczu!!! Stad org. bedzie probowal sie tez pozbyc tego co najbardziej paliwozerne. Cwiczac dany miesien lzej niz w czasie "robienia masy" dajesz org. sygnal, ze mozna go czesiowo spalic - nie jest potrzebny w obecnej wielkosci.
W HIT uwzgledniaja ten mechanizm i mysla troche inaczej: cwiczysz dalaj tak ciezko, jak cwiczyles (nie zmniejszasz obiazen, starasz sie utrzymac ciagla progresje ciezaru i powtorzen, serie konczysz w okolicach zalamania miesniowego), a redukujesz ilosc kcal. W trakcie tr. spalisz mniej, ale za to pozniej sobie to zrekompensujesz. Organizm caly czas bedzie sie staral rozbudowywac wlokna miesniowe: "widzi" ciagle zagrozenie ich znaczengo uszkodzenia przez uzywanie ich do granic mozliwosci (praca do zalamania). Stad glownie spalisz tluszcz.
Dlatego "na rzezbe" MOZNA cwiczyc tak samo jak "na mase"!!!! I to rowniez przy HVT. Trzeba jednak pamietac o innym aspekcie: okresowe zmniejszenie intensywnosci cwiczenia moze pozytywnie wplynac na psychike czlowieka (odpoczynek i "naladowanie sie"). Dobor rozwiazania zalezy od cwiczacego.

Nie jestem calkiem pewien, jak do kwestii "rzezby"/"masy" podchodzi HST, ale przypuszczam, ze bedzie podobnie, jak przy HIT. Ja HST zaliczam do rodziny HIT, choc jego tworca tego nie robi, a wrecz przeciwnie ]].
Jesli natomiast chodzi o zalozenia tr. HST: nawjazniejszym celem jest rozbudowa muskulatury (stad Hypertrophy Specific), nie sily. Trening np. 3xtydz, na KAZDYM cwiczone sa wszystkie PM, obowiazkowa progresja ciezaru + nie pozwalanie organizmowi na zbytnie dostosowanie sie do nowych warunkow.
Drugie z zalozen osiagane jest przez zamierzone, cykliczne (2tyg. kazdy, choc to IMO niepotzrebne usztywnienie) zmiany ilosci powtorzen w serii: 15/10/5/-5 (powt. negatywne)/0 (obowiazkowa przerwa 1-2tyg). Czyli mamy 2tyg-15, 2tyg-10, ...., 1-2tyg odpoczynku.
Obciazenie jest dobierane w ten sposob, by na ostatnim tr. kazdego okresu cwiczyc max. ciezarem dla danego zakresu powt.: na koncu okresu "10", cwiczymy ceizarem, ktorym mozemy wykonac max 10powt, inaczej 10RM. Posczezgolne maxy ustalamy przed rozpoczeciem calego cyklu.
Na kazdym tr. zwiekszamy ciezar, stad kazdy okres zaczynamy od duzo mniejszego obciazenia, niz okreslony MAX. Np. dla cwiczenia, w ktorym 10RM=40kg i przy 6 treningach/2tyg.:
1tr = 25kg, 2tr = +2,5 (27,5kg), 3tr = +2,5 (30kg), ..., 6tr = +2,5 (40kg). Nie jest istotne, ze na wiekszosci tr. w ciagu 2tyg cwiczymy obciazeniem submaksymalnym.
Po zakonczeniu calego cyklu 15/10/.../0 (w sumie ok 7-10tyg), dodajemy do maxow co nieco i zaczynamy od nowa.
Troche to moze pogmatwanie wyglada, ale jest b. logiczne po dokladniejszym przeanalizowaniu i uwazam, ze jest tez najblizsze optymalnemu wykorzystaniu podstawowego mechanizmu, bedacego przyczyna wzrostu miesni - ADAPTACJI. Na dokladniejsza analize nia ma tu miejsca i czasu. Moze kiedys usiade i postaram sie to lepiej-prosciej poskladac.


Wracajac do Twoich ost. odp. TOPORZE: skad wiesz co dalbym rade zrobic a co nie? Zapamietaj: KAZDY ORGANIZM JEST INNY I NIE MA SUPER-UNIWERSALNYCH ROZWIAZAN. Jesli juz chcesz, mozesz powiedzic, ze TY nie dasz rady czegos zrobic.
I jaka teze obroniles? Co mam udowadniac? To ze sa rozne sposoby treningu? - to jest fakt. Nie wiem, jak mozna udowadniac fakty. Chyba najprosciej zapoznac sie z ich trescia - mam nadzieje, ze ODROBINE naswietlilem ten temat.


Uff - ale mnie Panowie zmobilizowaliscie, jeszcze sie to nie zdazylo. Przez Was siedze po pracy w piatek. Wrrrr. ]


pozdr,
mbik
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10799 Napisanych postów 47751 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
No mbik odwaliłeś kawał dobrej roboty. Zgadzam się ze wszystkim co powiedziałeś, no i zazdroszczę takiej znajomości teorii.
Mógłbyś powiedzieć coś więcej o sobie np. od jak dawna ćwiczysz, jakie systemy treningu preferujesz w określonych cyklach itp. Myślę, że wiele można się od Ciebie nauczyć.

Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 290 Napisanych postów 17217 Wiek 40 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 86307
W HIT jest przyjete cwiczenie (PRZYKLADOWO - jest to b. szerokie pojecie!!!) 2,3xtydz WSZYTSKICH PM naraz, nie wazne czy "na mase", czy "na rzezbe" - okreslony cel osiagasz glownie przy pomocy diety, a dokladniej regulowania roznicy energii (kcal) wydatkowanej (A) i przyswajanej (B). Gdy A>B chudniesz (czyli tracisz m.in tluszcz - "rzezbisz sie"),

TRACISZ TLUSZCZ PRZY WYSILKU AEROBOWYM BO TYLKO W TAKIM SRODOWISKU (TLENOWYM) ZACHODZI PROCES SPALANIA TLUSZCZU ZAPASOWEGO - LUB PRZY GLODOWCE O CHARAKTERZE PATOLOGICZNYM.

gdy A<B MOZESZ urosnac (zyskujesz "mase"). Taki sam mechanizm dziala przy HVT i w ogole w zyciu, tylko nie wiem czemu nie jest tlumaczony, jak trzeba.

GDY A>B ZE ZLYCH KALORII PRZYROST BEDZIE, RZECZYWISCIE ALE NIE MIESNI

Przewage (A) nad (B) mozesz uzyskac poprzez

JEDZENIE WIECEJ, (WG TWOICH UWAG POWYZEJ)

(1) zmniejszenie ilosci przyswajanych kcal (dla uproszczenia przyjmijmy ze = ilosci jedzenia) oraz/lub (2) zwiekszenie ilosci zuzywanej energii. Najlepiej byloby zrobic i jedno i drugie, ale chyba wiekszosc cwiczacych skupia sie tylko na (2).

W HVT przyjmuje sie generalnie, ze najlepszym rozw. dla (2) jest zmniejszenie obciazen treningowych i ziwekszenie ilosci. To oddala od dzialania anaerobowego, zbliza do aerobowego i pozwala glownie zwiekszyc ilosc kcal zuzywanych

NIEPRAWDA, WYSILEK JEST TAK SAMO ANAEROBOWY, SPALA SIE JESZCZE WIECEJ CUKRU Z MIESNI (MIN. DLATEGO POWSTAJE WIECEJ KWASU MLEKOWEGO)


W TRAKCIE tr., ale nie po nim (ogolna charakterystyka aerobow)! Organizm majac niedobor kcal bedzie je pobieral z tluszczu, ale tez z mniej obciazonych miesni (bialko).


NIEPRAWDA, KALORIE NIE BEDA POBIERANE Z TLUSZCZU - NIE JEST TO TRENING AEROBOWY. Z MIESNI BEDZIE POBIERAL JEZELI W PROCESIE REGENERACJI NIE UZUPELNIMY NIEDOBORU BIALEK LUB PRZED TRENINGIEM NIE ZJEMY POZADNEGO POSILKU PRZEDTRENINGOWEGO. DOTYCZY KAZDEJ METODY TRENINGOWEJ

!!!Utrzymanie przez 24godz. 1kg miesnia zuzywa ok 110-220kcal wobec 5-7kcal dla utzrymania 1kg tluszczu!!! Stad org. bedzie probowal sie tez pozbyc tego co najbardziej paliwozerne. Cwiczac dany miesien lzej niz w czasie "robienia masy" dajesz org. sygnal, ze mozna go czesiowo spalic - nie jest potrzebny w obecnej wielkosci.

TERIA NICZYM NIE POPARTA. TRENING NA DEFINICJE NIE JEST LZEJSZY - NO CHYBA ZE SUPERSERIE, GIGANSERIE, CWICZENIA IZOLOWANE Z ODSTEPAMI MIEDZY SERIAMI PO 30-45 SEK TO LEKKO TO CHYLE CZOLA.


W HIT uwzgledniaja ten mechanizm i mysla troche inaczej: cwiczysz dalaj tak ciezko, jak cwiczyles (nie zmniejszasz obiazen, starasz sie utrzymac ciagla progresje ciezaru i powtorzen, serie konczysz w okolicach zalamania miesniowego), a redukujesz ilosc kcal. W trakcie tr. spalisz mniej, ale za to pozniej sobie to zrekompensujesz.

????

Organizm caly czas bedzie sie staral rozbudowywac wlokna miesniowe: "widzi" ciagle zagrozenie ich znaczengo uszkodzenia przez uzywanie ich do granic mozliwosci (praca do zalamania). Stad glownie spalisz tluszcz.


????

Dlatego "na rzezbe" MOZNA cwiczyc tak samo jak "na mase"!!!!

W PEWNYM SENSIE TAK

I to rowniez przy HVT. Trzeba jednak pamietac o innym aspekcie: okresowe zmniejszenie intensywnosci cwiczenia moze pozytywnie wplynac na psychike czlowieka (odpoczynek i "naladowanie sie").

INTENSYWNOSC ZMNIEJSZA SIE MIEDZY MEZOCYKLAMI W HVT POPRZEZ STOSOWANIE CYKLI REGENERACYJNYCH.

Dobor rozwiazania zalezy od cwiczacego.


NO WLASNIE, NIE UJMUJAC NIC OD TWOJEGO ZAPALU W PRZEKAZANIE TEORII NIE CHCIAL BYM BYC TWOIM PODOPIECZNYM.




Dodatkowo polecam lekture najnowszego numeru (nr 2) KiF i poczytanie artykulu dotyczacego diety i treningu podczas robienia definicji - opisuje praktyk i teoretyk pan Paweł Fileborn.
Po krotce, rzeczywiscie zalozenia treningowe sa zgola inne od tych na masie ale trening sam w sobie nie zmienia poziomu tkanki tluszczowej w organizmie. Trenig na definicje nie rozbuduje masy jak trening nastawiony tylko na to. Owszem zanotujemy niewielki przyrost (ja zwykle widze okolo 1 - 2 kg) ale na celu ma on :
1. Podtrzymanie masy miesniowej przez wysoka intensywnosc
2. Nadanie odpowiednich ksztaltow zdobytym miesniom
3. Wspomaga procesy odpowiadajace za tempo przemiany materii.

Kolosalne znaczenie ma natomiast ilosc cwiczen tlenowych i odpowienia dieta. Nie szalej sie z obcinaniem kalorii z ww i tluszczy. Obcina sie stopniowo by spalic tluszcz zapasowy, ale gdy go juz nie ma to czemu dalej ciac kalorie ? Zeby spalic miesnie ?
Odpowiednio regulowana dieta - na poziomie zawodnika nigdy bym sie tego nie podjal - to czysta sztuka.
Wiem tylko ze zawodnik przed zawodoami (kategoria do 80 kg) nie schodzi ponizej 300 gr ww i chyba - nie dam glowy - 50 gr tluszczu (no tylko nie masla ) Bialko okolo 250 gr.

Co prawda schodzi "nieco" z ww bo na masie je 600 gr i wiecej ale w srodkowym etapie rzezby jest to okolo 400 gr.

Dalej mi sie nie chce komentowac bo to tylko czcza teoria.



Pozdrawiam,
Mawashi

Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość.

**Moderator Działu Trening**

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 108 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 929
Mawashi/ Gwoli jasnosci: NIE JESTEM/BYLEM trenerem, doradca tren., itp., moja praca i edukacja NIE BYLA/JEST w zaden sposob zwiazana z tematyka sportu/medycyny. Nie jestem zwolennikiem jakiegos jedynego slusznego systemu treningowego: szukam czesci wspolnej.

Teoria? KAZDE dzialanie w otaczajacym nas swiecie - w tym cwiczenia silowe - oparte sa na mechanizmach opisywanych wlasnie przez teorie. I te mechanizmy dzialaja CZY SIE TO KOMUS PODOBA, CZY NIE; czy ten ktos zdaje sobie z nich sprawe, czy nie. Stad zawsze uwazalem i uwazam, ze kazdy czlowiek powinien starac sie (!) zrozumiec przynajmniej to, czym sie interesuje. A zrozumieniem nie jest bezmyslne czesto przyswojenie sobie czyichs slow - wiele osob nie potrafi nawet dobrze skopiowac.
Nie potrafie sobie wyobrazic argumentu przeciw poglebianiu wiedzy (no moze znalazlby sie 1, ale to juz by byly rozwazania na inne forum ), a droga do tego jest m.in. poznawanie ROZNYCH opinii - teorii.
Caly czas szukam prawidlowych zasad m.in. rozwoju muskulatury i b. chetnie (!!!) uslysze slowa krytyczne wc tego co mowie, nawet gdyby sie mialo okazac, ze sie calkowicie myle - dzieki temu bede przynajmniej wiedzial, gdzie i dlaczego nie nalezy szukac rozw. :-]]] Tylko, ze oczekuje rzeczowych arg. (nie hasel), wraz z lopatologicznym wyjasnienim, jesli trzeba.

KiF, ani zadnych innych magazynow tego typu nie czytywalem i nie czytuje. Opinie profesjonalnych kulturystow traktuje raczej jako ciekawostke, niz zrodlo wiedzy. B. ogolnie powod podalem wczesniej.

---

Umowna kolejnosc wykorzystania zrodel energii: ATP/PC->glikogen->T->B.
Tluszcz (T) spalamy, kiedy org. nie ma juz innych zrodel (pochodnych WW). A dokladniej T jest spalany od samego poczatku, zmienia sie tylko jego udzial w calosci (rosnie wraz z czasem). Zdrowy rozsadek: czy realnie brzmi to, ze w org. istnieje wyrazny moment (wezmy te magiczne 20/30min aerobow), po ktorych NAGLE zaczynaja sie spalac T, a koncza WW? Ten czesto spotykany mit 20/30min to IMO wlasnie efekt niedokladnego wysluchania czyichs slow. 20/30min (sprawa indywidualna) jest umowna granica, po ktorej udzial T jest przewazajacy! I stad prawdizwe sa zalecenia wyk. wysilku fizycznego pow. tego okresu czasu, jesli celem jest redukcja T. Ale czesto jest podawane nieprawidlowe uzasadnenie.
I nie jest wymagana ciaglosc cwiczenia przez 20/30min. Jesli przerywasz tr. co kilka minut, ale kontynuujesz go przez dluzszy czas to tak, czy siak na koncu spalac bedziesz glownie T. Zapasy WW wykoncza sie predzej, czyt pozniej. A po nich zostaje T i bialko (B). Nie wmowi mi nikt, ze org. nie siegnie po najbardziej efektywne zrodlo energii (~9kcal/g)- T, tylko bedzie spalal same miesnie. Po prawdzie miesnie beda spalane w ostatecznosci, przy dlugotrwalym niedoborze energii.

Co to sa "zle kalorie"? Jak org. odrozni je od "dobrych"? Kalorie to kalorie.
Jesli chodzi o jakosc WW (proste/zlozone, bo pewnie o to Ci chodzi) to masz racje, ale czesciowo. Nie jest tak, ze kazdy WW prosty (WWP) odlozy sie w T, a kazdy WW zlozony (WWZ) "pojdzie w miesnie". "Gorszosc" wynika z tego, ze musi byc zuzyty przez org. W KROTKIM OKRESIE CZASU (jest szybciej trawiony). JESLI w danym momencie nie ma zapotrzebowania na energie, org. nadmiar zjedzonych WWP odlozy w posatci T i/lub wydali (proporcje sa indywidualne dla kazdego czlowieka i IMO maja zwiazek z rodzajem metabolizmu, np. ektomorfik wiekszosc wydali, a nie spali, jak chyba jest powszechnie przyjete).
WWZ natomiast sa trawione powoli i daja czas organizmowi na ich wykorzystanie. Jednak jesli ich zjesc za duzo to i tak moga zamienic sie w T.
Przyklad "A<>B" jest B. OGOLNYM przedstawieniem zasady zmian wagi czlowieka. Ma powiedziec, ze chocbys jadl same "dobre kalorie", ale bedzie ich mniej, niz wynosi zapotrzebowanie - NIE UROSNIESZ i nie wazne, ze jesz tony bialka, itp. Musisz jesc wiecej, niz org. potrzebuje do utrzymania stanu obecnego (wliczajac regeneracje) - moze wlasnie w tym miejscu wyrazilem sie wczesniej niejasno. (A) z nierownosci okresla poziom energii zuzywanej przez org. na UTRZYMANIE STANU OBECNEGO, inaczej: dostarczajac dokladnie tyle energii nie urosniesz, ani nie schudniesz.
I odwrotnie - chocbys nie wiem ile cwiczyl nie schudniesz jesli nie osiagniesz deficytu energetycznego.
"Zlymi kaloriami" mozesz tez nazywac zle proporcje WW/B/T - jest to sprawa oczywista, chyba we wszystkich systemach treningowych (byla w domysle wczesniejszych moich wypowiedzi). Wlasciwe odzywianie - nie trening - jest podstawa w kulturystyce. Chyba sie tu zgodzimy.

Cyt:"Przewage (A) nad (B) mozesz uzyskac poprzez
JEDZENIE WIECEJ, (WG TWOICH UWAG POWYZEJ)"

Zapomniales o zawartym w mojej wypowiedzi wyrazeniu ORAZ/LUB. Mozna i IMO nalezy manipulowac oboma parametrami (przyjmowane kcal i aktywnosc fizyczna). Opinia HIT nie jest rownoznaczna z moja opinia.


Cyt:"W HVT przyjmuje sie generalnie, ze najlepszym rozw. dla (2) jest zmniejszenie obciazen treningowych i ziwekszenie ilosci. To oddala od dzialania anaerobowego, zbliza do aerobowego i pozwala glownie zwiekszyc ilosc kcal zuzywanych...
NIEPRAWDA, WYSILEK JEST TAK SAMO ANAEROBOWY, SPALA SIE JESZCZE WIECEJ CUKRU Z MIESNI (MIN. DLATEGO POWSTAJE WIECEJ KWASU MLEKOWEGO)

...w TRAKCIE tr., ale nie po nim (ogolna charakterystyka aerobow)! Organizm majac niedobor kcal bedzie je pobieral z tluszczu, ale tez z mniej obciazonych miesni (bialko).

NIEPRAWDA, KALORIE NIE BEDA POBIERANE Z TLUSZCZU - NIE JEST TO TRENING AEROBOWY. Z MIESNI BEDZIE POBIERAL JEZELI W PROCESIE REGENERACJI NIE UZUPELNIMY NIEDOBORU BIALEK LUB PRZED TRENINGIEM NIE ZJEMY POZADNEGO POSILKU PRZEDTRENINGOWEGO. DOTYCZY KAZDEJ METODY TRENINGOWEJ"

Niestety raczej prawda...: co do pobierania T, to juz napisalem wczesniej (mit 20/30min), jesli chodzi o miesnie czesciowo rowniez: zeby spalic T ("wyrzezbic sie") MUSISZ doprowadzic do deficytu energetycznego. I NIKT NIE MOWI O PATOLOGICZNYM GLODZENIU SIE!!! Deficytem bedzie tez 1kcal ponizej zapotrzebowania. Przy d=1000kcal spalisz ok 1kg T/tydz. O TYM MECHANIZMIE (A<>B)CIAGLE PISZE. Jesli uwazasz, ze jest on inny - z przyjemnoscia wyslucham jaki.
Wracajac do spalania miesni: jesli org. ma deficyt energetyczny, to chocbys nie wiem ile bialek i WW dostarczal przed, po i w trakcie treningu, organizm i tak MUSI skompensowac brak kcal. A jesli miesnie beda "lzej" obciazane, niz podczas "robienia masy" - zrobi to rowniez ich kosztem (nazwijmy to zasadą ekonomicznosci: mniej miesni, ktore nie sa az tak potrzebne /tr. "na mase" jest bardziej wymagajacy, niz "na rzezbe"/ -> mniejsze ogolne zapotrzebowanie na energie /wspomniane 200kcal na kg w-c 7kcal dla T/).
Trik HITu polega na tym, ze stymulujac org. treningiem "na mase" (przy HVT rowniez treningiem typowo "masowym") NIE DAJESZ sygnalu, ze czesci miesni mozna sie pozbyc, bo i tak podczas treningu nie beda potrezbne. Efektem jest zadna lub niewielka strata masy miesniowej. O ile sie nie myle to przy tradycyjnym robieniu rzeby jest inaczej (straty) ...

Nie wiem, czy dobrze zrozumialem ostatnia czesc Twoich komentarzy, ale odpowiadam w razie czego: zakladam ze glownym elementem robienia rzezby przez zawodnikow jest zmniejszenie ilosci tkanki T (te 20kg zbicia wagi u top-stars to nie tylko woda...), kolejnym zmiane/korekte proporcji poszcz. czesci muskulatury. Dopelnieniem jest niezdrowe odwodnienie. Byc moze cos pominalem.
99% (a nawet wiecej) ludzi cwiczacych na silowniach (w tym ja) NIGDY nie wezmie udzialu w zawodach kulturystycznych i silowych. Dla tych ludzi glownym problemem do rozw. przy "robieniu rzezby" jest pozbycie sie nadmiaru tkanki T przy minimalnej utracie tk. miesniowej. I w takim wypadku podstawowym mechanizmem dzialania jest wlasnie (A<>B)
:-]]]]]


"Czcze teorie" odnosily sie do HST? Hmm, no comments...
Biniu by sie szczezgolnie ucieszyl.


pozdr,
mbik
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 290 Napisanych postów 17217 Wiek 40 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 86307
Powyzszych "informacji" na temat szlakow metabolicznych nie bede omawial bo przedstawilem Ci fakty a nie teorie - bo jezeli nie wiesz to sa jeszcze fakty potwierdzone medycznie.
Do tego dieta ktora opisalem ma na celu spalenie tluszczu z minimalna strata masy miesniowej. Nie pisalem o metodach odwodnienia i innych gdyz jak slusznie zauwazyles do zawodowstwa wszystkim nam daleko.

Potwierdzila sie tylko moja opinia o Tobie.

Pozdrawiam,
Mawashi

Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość.

**Moderator Działu Trening**

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

jak zgubic oponki wokol pasa

Następny temat

Szkolni pakerzy ;D

Fruzelina