SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

kikiwzyci/zyskać smukłą, zdrową sylwetkę. ,-)

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3272

Nowy temat Temat Zamknięty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 74
Szanowne panie…i panowie Potrzebuję waszej pomocy. Już od dość długiego czasu próbuje się odchudzić ale niestety nic mi z tego nie wychodzi. Teraz jestem zmotywowana i chcę się w końcu pożegnać z tym tłuszczem bo naprawdę mi przeszkadza, szczególnie na treningach. Pozatym komicznie musi wyglądać mój śmieszny zwisający brzuch, który praktycznie codziennie doprowadza mnie do łez. :/ Nie potrafie nic z nim zrobić. Już nawet myślałam, żeby iść z tym do lekarza. Nie mam pojęcia o odchudzaniu bo jak już wspomniałam próbowałam ale widocznie coś robiłam źle. Przejrzałam galerie forumowych kobietek i strasznie zazdroszczę ciałek! Są mniam mniam! Strasznie chciałabym być smuklejsza no i zdobyć troszkę mięśni

Najpierw ankieta……+ /- 1cm bo mam strasznie beznadziejny metr
Wiek : 20
Waga : waha się między 63-66. Nigdy więcej nigdy mniej.
Wzrost : 160cm
Obwód w biuście : 87
Obwód pod biustem : 84
Obwód talii w najwęższym miejscu : 76
Obwód na wysokości pępka : 88
Obwód bioder : 91
Obwód uda: 53
Obwód łydki: 35
Obwód ramienia: 24
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch, biodra, uda
W którym miejscu najszybciej chudniesz : ramiona, piersi
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: 2 razy w tygodniu trening Kickboxingu po 1,5 godziny.
Co lubisz jeść na śniadanie: musli z mlekiem 0,5%. Uzależnienie.
Co lubisz jeść na obiad : MIENSO musi być!  zazwyczaj jem to co jest w domu czyli ziemniaki, jakiś kotlet z piersi i surówka
Co jako przekąskę : to moje utrapienie :/ co wpadnie mi w ręce, najczęściej słodycze.
Co jako deser : kiedyś słodycze :/ teraz staram Się jeść jogurty i owoce
Ograniczenia żywieniowe : jedyna rzecz jakiej nie zjem to suchy twaróg.
Stan zdrowia : dobry
Preferowane formy aktywności fizycznej: bieganie, jakieś ćwiczenia w domu
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty :
Stosowane wcześniej diety : kopenhadzka, proteinowa

Próbowałam ułożyć sobie dietę, a więc daje wam do ocenki, jak coś nie tak to zmieniajcie, dawajcie wskazówki i tak dalej, jesteście moją ostatnią deską ratunku.

Śniadanie: jajecznica z dwóch jajek z połową pomidorka na kropli oliwy z oliwek i grahamka lub musli z mlekiem
Obiad: gotowana pojedyncza pierś z kurczaka, szklanka gotowanego ryżu, fasolka szparagowa
Po treningu: banan
Kolacja: serek wiejski
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Usunięty przez obliques za pkt 5 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20

ciekawy blog tematyczny www.kulturystykaidiety.blogspot.com 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49860 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Witamy w Ladies

Już na wejściu mówię, że prawdopodobną przyczyną problemów z utratą tłuszczu są diety głodówkowe, które stosowałaś w przeszłości, np. kopenhaska, jak również to, co wkeiłaś teraz. To jest dieta GŁODÓWKOWA. Głodzisz się i związku z tym twój organizm czuje się zagrożony i obniża metabolizm tak, aby jak najmniej energii zużywać w spoczynku i zachować jak najwięcej tłuszczu.

Przejrzałam galerie forumowych kobietek i strasznie zazdroszczę ciałek! Są mniam mniam!

Żeby uzyskać taką sylwetkę musisz całkowice zmienic swoje podejście do diety, a na początek poddźwignąć swój metabolizm z upadku. Jedynym na to sposobem jest jedzenie więcej.

Możemy ci w tym pomóc, ale z góry zaznaczam, że będzie cię to kosztowało dużo wysiłku, jak również cierpliwości i wytrwałości

Wchodzisz w to?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 74
Tak!!!!!! Wchodzę w to jak najbardziej Tak właśnie myślałam, że to wina tych głodówek. Przyznam się, że mam małe opory a nawet boje się jeść więcej :/ ale pokonam to jeśli muszę!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 332 Wiek 9 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 4747
kici - ja rowniez mialam opory przez jedzenie wiecej i zaczelam od 13 listopada jesc 1800. koncze okolo 28, czyli po 2 tygodniach z okladem, tzn bedziemy ciac.

obecnie minelo prawie 10 dni (wczesniej jadlam ok 1400 kcal, teraz podnioslam o 400 i w dodatku nie licze warzyw) i nie zaobserwowalam wiekszych zmian. na pocxatku to byl szok tyle w siebie pakowac, tym barfziej, ze zdrowe rzeczy maja malo kcal i objetosciowo bylo tego b.duzo, ale mam wrazenie ze moj zoladek coraz lepiej sobie radzi. co prawda przetsalam chudnac (stanelam) i co wiecej - mam wrazenie ze oponka na brzuchu jest wieksza i pewnie jest, ale zaczelam robic silownie, wiec mam nadzieje ze w kolejnych dniach tendencja bedzie odwrotna. a niedlugo dziewczyny pewnie mi utna kcal wiec w ogole - no worries. kazdy musi przez to przejsc.

ps. polecam sposob na twarog - z odrobina jogurtu nat, orzechami, otrebami, migdalami, zurawina, pomarancza - i juz jest pyszny :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 74
Paryżanko noo straszny jest ten opór i lęk przed przytyciem. :/ masakra!!! Super, że to przełamałaś spróbuje sobie zjeść tak twarożek...ostatnio spróbowałam z mlekiem i łyżką miodu i też mi posmakował Trzymam za Ciebie kciuki!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 332 Wiek 9 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 4747
kici nie ma co myslec, po prostu im szybciej zaczniesz jesc wiecej, tym szybciej zaczniesz potem jesc mniej. bierz sie do dziela :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49860 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Wchodzę w to jak najbardziej

Okay, zaraz napiszę ci małą rozprawę o tym jak masz jeść
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 74
Ok czekam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49860 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Jak już Paryżanka wspomniała, to co czeka cię na początku, to przywrócenie metabolizmu do normalności. Żeby to zrobić, musisz zacząć JEŚĆ. Na chwilę obecną zapomnij zupełnie o odchudzaniu. Nie będziesz liczyć kalorii ani rozkładu BTW, nauczysz się prawidłowo i zdrowo odżywiać.
Jak będziesz to robić? Po pierwsze wywalisz ze swojego jadłospisu wszelki syf, a więc słodycze przede wszystkim, wszystkie fast foody, jedzenie z torebki (wszelkie fixy, zupki chińskie, gorące kubki, soki kupne, wędliny, jogurty „owocowe” itd.).

Jedz minimum 5, a nawet 6 posiłków dziennie.

W każdym musisz uwzględnić źródło białka, optymalnie mięso (chuda wieprzowina, wołowina, unikaj piersi z kurczaka), ryba (najlepiej tłusta, czyli łosoś, halibut, makrela, oczywiście chude też mogą być), jajka.

Jeśli chodzi o nabiał (mleko, jogurty, twaróg, kefir, ser żółty) jedz maksymalnie 2x dziennie. Gdybyś miała dostęp do mleka prosto od krowy, byłoby super. Z niego rób sobie zsiadłe mleko, twaróg itd.

Do 3 posiłków dodawaj węglowodany, czyli ryż (najlepiej brązowy), kasze, płatki owsiane, jęczmienne, gryczane itd., chleb razowy (tylko taki prawdziwy, supermarketowy odpada), wasa, makaron (tylko pełnoziarnisty), warzywa strączkowe (fasolka, cieciorka, groch, bób, soczewica). Owoców na razie nie jedz, jedyne na co możesz sobie od czasu do czasu pozwolić, to małe jabłko/gruszka do śniadania.

Do pozostałych 3 posiłków dodawaj tłuszcze, takie jak oliwa i inne oleje roślinne (tylko z pierwszego tłoczenia), orzechy i masło orzechowe (nie chodzi tutaj o nutellę itp.), awokado, pestki słonecznika, dyni, mielone siemię lniane.

Do każdego posiłku dokładaj warzywa, wszystkich rodzajów (ale nie ziemniaki i kukurydzę), surowe, gotowane i kiszone.

Pamiętaj, żeby pić dziennie minimum 2 litry płynów: przede wszystkim woda, ale możesz też pić soki warzywne domowej (!) roboty i zioła.

Musisz się też liczyć z tym, że na samym początku możesz trochę przytyć. To normalna reakcja organizmu. Na szczęście jest to chwilowe. Organizm szybko wskoczy na wyższe obroty i zacznie więcej spalać w spoczynku i problem nadwyżki kalorycznej zniknie sam z siebie.


Jeśli masz jakieś pytania, wal śmiało
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 74
wow! czyli pełen wypas!!! nawet mnie to cieszy hihi! W sumie wszystko jest dla mnie zrozumiałe...Mam tylko jedno pytanko...Jak długo muszę się tak odżywiać?
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Co z tym efektem jo-jo?

Shaker