Tytuł artykułu nie stanowi rozpiski i opisu cyklu z użyciem SAA dla osoby początkującej w sensie stricte ujęcia przygody z farmakologią, a jest jedynie przestrogą, że osoba początkująca nie jest w stanie wykorzystać naturalnego potencjału własnego ciała, a co dopiero wykorzystania potencjału leku. 

Niekiedy osoby młode, zaaferowane wielkimi sylwetkami osób trenujących, marzą o tym, aby szybko zdobyć jak największą ilość masy mięśniowej, bez względu na użyte środki i koszta. Czasem przychodzą im do głowy pomysły tak kuriozalne, jak wykorzystanie wspomagania farmakologicznego wraz z rozpoczęciem treningów. Postaram się Wam przybliżyć pokrótce powody, dlaczego jest to po prostu pomysł głupi.

Mody organizm i układ hormonalny

Zaczynając od kwestii bezpośrednio zagrażających osobie trenującej, organizm osoby nastoletniej przeżywa istotny bum hormonalny. Oznacza to, że znajdując się w wieku rozwojowym, kształtują się układy ciała, jak choćby układ kostny czy mięśniowy, jak i cechy płciowe dla danej płci. Hormony na tym etapie mają różne wartości, niekoniecznie mieszczące się w granicach referencyjnych, co ma swoje uzasadnienie z punktu widzenia wieku. To w tym okresie pojawiać się mogą problemy skórne, które mogą być znacznie nasilone podczas stosowania leków. Niektóre osoby stosujące SAA w wieku młodzieńczym nabawiły się stałych blizn, które na długie lata oszpecają ich twarz.

Co ważniejsze, włączenie dodatkowego czynnika, który będzie wpływał na to, jak kształtuje się układ dokrewny, może nieść za sobą wiele działań niepożądanych. Wspomniany układ kostny może ulegać nieprawidłowej mineralizacji, a nasady kostne mogą zostać przedwcześnie zamknięte, co może skutkować zahamowaniem wzrostu. Dodatkowo wiele osobników nie stosuje farmakologicznego PCT, co wiąże się z zablokowaniem sygnału zawiadującego o konieczności produkcji hormonów. Oznacza to, że doznają oni typowego “bloku”, czyli stanu organizmu, w którym to komórki przestają produkować własny testosteron, co z kolei niesie za sobą wiele niepożądanych skutków, które mogą odbić się konsekwencjami na całe życie. 

Brak odpowiedniego odbloku sprawia, że organizm, zanim przywróci homeostazę hormonalną, praktycznie wraca do punktu wyjściowego sprzed cyklu. Cała wypracowana masa mięśniowa ulega utracie, a samopoczucie jest tak kiepskie, że niekiedy osoby trenujące postanawiają przerwać kurację i np. popadają w depresję.

Zanim zdecydujesz się na pierwszą bombkę…

Zanim sięgniemy po SAA warto zrobić rachunek sumienia, który będzie odnosił się do takich aspektów jak:

  • wiek (minimum 21 lat)
  • staż treningowy (minimum 3 lata)
  • odżywianie
  • trening
  • suplementacja
  • ciągłe pogłębianie wiedzy 
  • przygotowanie finansowe

Brak dostatecznej wiedzy o żywieniu

Pomijając aspekty zdrowotne, osoba początkująca zazwyczaj charakteryzuje się tym, że nie posiada odpowiedniej wiedzy, aby zacząć budować sylwetkę. Co to oznacza? Oznacza to, że nie wie ona za dużo na temat odżywiania, odpowiedniego pod kątem budowania masy mięśniowej czy też redukcji. Zazwyczaj zaczynamy przygodę od treningu i na tym aspekcie się skupiamy najbardziej, a kwestie ewentualnego żywienia traktujemy z dystansem i nie znamy siły drzemiącej w odpowiednio zbilansowanym jadłospisie. 

Trening bez diety, ukierunkowanej na potrzeby osoby wykonującej aktywność, zazwyczaj przynosi rezultaty marne. Czasem osoba wstrzeli się na oko w dobry bilans, który pozwala na poczynienie pewnych efektów, jednak jest to sytuacja niezwykle rzadka, a większość narzeka na kiepskie rezultaty. Potrzeba mnóstwo czasu, aby dojść do tego, że priorytetem powinna być dieta, która pozwoli nam na rozwój. Czasem taka sytuacja trwa miesiącami, zanim młody osobnik zrozumie, na czym powinien tak naprawdę skupić swoje działania. Wyliczenie bilansu kalorycznego, podział na makroskładniki energii, jak i opracowanie odpowiedniej nadwyżki bądź deficytu, musi stanowić nierozłączny element treningów.

Brak wytrenowania i umiejętności treningowych

Aspekt ściśle powiązany z punktem poprzednim, wręcz można powiedzieć, że są jak bliźniaczki syjamskie. Dobry plan treningowy to taki, który jest dostosowany do aktualnego etapu przygotowania sylwetkowego danej osoby. Oznacza to, że zarówno 2,5h trening typu split jest dobry, jak i trwająca 40 minut obwodówka również jest treningiem bardzo dobrym.

Jednak, zanim odpowiednio dobierzemy trening wysokoobjętościowy, należy pamiętać, że organizm osoby początkującej jest niewytrenowany. W praktyce oznacza to, że "siłowniany adept" zaczyna reagować na bodźce o słabej intensywności, gdy po prostu zaczniemy je wdrażać w życie. Ogromnym błędem będzie wykonywanie schematów treningowych dla osób zaawansowanych. Osoba początkująca nie potrzebuje aż tak silnych bodźców treningowych, które będą działały wręcz ograniczająco na rozbudowę masy mięśniowej, zamiast stymulować ją do rozwoju. 

Wybierając więc trening dla osoby początkującej, powinniśmy kierować się wyborem, który będzie trafny z punktu widzenia możliwości organizmu. Osoba, która pierwszy raz na oczy widzi siłownie, jak i czuje sztangę w dłoniach, powinna kierować się minimalnym doborem ćwiczeń  bazujących na obciążeniach wolnych i na tym skupić swoje działania. Wypracowanie odpowiedniej techniki treningowej podstawowych bojów, jak przysiad, martwy ciąg wyciskania leżąc czy stojąc, otworzy nam drogę do zbudowania dobrej sylwetki.

Kolejny aspekt mieszczący się w tym punkcie to poznanie reakcji organizmu na wykonywany trening, jak i wypracowanie połączenia muscle mind. Oznacza to, że osoba początkująca, zanim zacznie czuć mięśnie, które ma zamiar trenować i które powinny wykonywać główną pracę w danym ćwiczeniu, potrzebuje nabrać odpowiedniego doświadczenia. Czucie mięśniowe, odpowiednie napięcie mięśni podczas wysiłku, stanowi kluczowe zagadnienie rozwoju muskulatury. Nie jest możliwe wypracowanie dobrej sylwetki, gdy nie czujemy mięśni, jakie trenujemy.

Nieumiejętne wykorzystywanie suplementacji

Kolejny istotny punkt osób, które przedwcześnie korzystają z SAA, to pominięcie suplementacji ukierunkowanej na rozwój muskulatury lub też jej nieumiejętne wykorzystanie. Suplementy, odżywki, które mają za zadanie znacznie podnieść możliwości organizmu na treningu lub też wspomóc regenerację po wysiłkową, są to produkty, które powinny mieć bazę w postaci odpowiednio dobranego treningu, jak i ukierunkowanego odżywiania, aby w ogóle mogły się wykazać. Wiele wyczytać można tematów odnośnie tego, że osoba skarży się na to, że kreatyna nie działa, a gainer nie zapewnił przyrostów, o jakich dana osoba czytała w internecie. Jak się później okazuje, przedstawiając swój jadłospis, suplementy nie miały prawa działać, gdyż dieta była mocno niedoborowa.

Małe zasoby finansowe

O ile koszt metanabolu waha się w granicach 80-120 zł w zależności od firmy, o tyle PCT, otoczka suplementacyjna czy badania krwi, przewyższają koszt cyklu kilkakrotnie. Większość osób początkujących myśli, że wyda stówkę na środek dopingujący i po problemie. Zapominają jednak, że przed przystąpieniem do kuracji konieczne jest zbadanie poziomu hormonów, aby określić wartości referencyjne dla danego osobnika przed przyjęciem leku, co pozwala na efektywniejsze PCT. Ponownie zbadać trzeba hormony po zakończeniu kuracji, jak i wyjściu z cyklu korzystając z farmakologicznego PCT. Co więcej, wsparcie suplementacyjne, które ma za zadanie działać osłonowo, również nie kosztuje mało i zazwyczaj komplet suplementacji mieści się w granicach 300zł. Sprawia to, że sam lek, jest tylko pewnym procentem całości, która może wynieść łącznie nawet do 600-700zł. 

Jak więc widzimy, nie wystarczy nam 100 tabletek mety, aby zrobić coś z głową.

Dodatkowo pamiętać musimy o tym, że jedzenie również kosztuje, bazowanie na typowych posiłkach Kowalskiego w tym okresie nie przyczyni się do niczego dobrego, a brak uwzględnienia np. aspektów prozdrowotnych w diecie, jak ukierunkowanie na poprawę profilu lipidowego, który podczas stosowania SAA jest zawsze zaburzony, może przyczynić się do powstania chorób. 

Brak kierowania się zasadą “najpierw przeczytam, później zrobię”

Kończąc artykuł, warto wspomnieć o tym, aby za każdym razem zanim sięgniemy po cokolwiek, czy to lek czy suplement diety, pogłębiać swoją wiedzę. Brak znajomości poszczególnych elementów składowych, dążących do poprawy wyglądu sprawi, że pierwszy cykl może okazać się tylko obciążeniem dla organizmu, który spowoduje, że przerwiemy naszą przygodę z siłownią. 

Warto również dużo pytać. Macie wątpliwości, rejestrujcie się na forach internetowych, gdzie po podaniu informacji o sobie, o stanie sylwetki, zazwyczaj uzyskacie konkretną, fachową i, co najważniejsze, darmową pomoc, związaną z tym, jak postępować, co robić, aby poprawić sylwetkę. Być może tego typu sytuacja sprawi, że zapomnicie na jakiś czas o metanabolu, a dojdziecie do wniosku, że to, co robiliście do tej pory, to tylko 10% tego, co jesteście w stanie wykonać, wdrażając odpowiednią dietę i ukierunkowując treningi.