Homocysteina jest aminokwasem pośrednim powstającym podczas metabolizmu metioniny. Według obecnej wiedzy naukowej jest niezależnym czynnikiem ryzyka choroby niedokrwiennej serca, choroby naczyń mózgowych (np. niedokrwienny udar mózgu), tętnic obwodowych i zakrzepicy żylnej [1]. Nadmierna podaż metioniny czy też zaburzenia jej przemiany prowadzą do wzrostu stężenia homocysteiny w komórkach, z których przechodzi ona do krwi i jest następnie wydalana z moczem. W normalnych warunkach stężenie homocysteiny jest umiarkowane – jej powstawanie oraz rozpad są zrównoważone. 

metionina => demetylacja => homocysteina

Norma dla homocysteiny wynosi od 4 do 14 μmol/L [1].

Homocysteina [1,2]:

  • ma wpływ na występowanie np. niedokrwiennego udaru mózgu,
  • wywołuje stres oksydacyjny, np. wpływając na przemiany lipidów (proces dysfunkcji śródbłonka naczyniowego),
  • może powodować dysfunkcje w kodzie genetycznym DNA i RNA (hipo i hipermetylacja),
  • obniża stężenie adenozyny => zwiększa agregację płytek krwi => ryzyko zakrzepowo-zatorowe,
  • zmniejsza syntezę tlenku azotu (NO), poprzez wpływ powstającej w hiperhomocysteinemii asymetrycznej dimetyloargininy,
  • zwiększa syntezę tromboksanu, z kolei tromboksan wywołuje skurcz np. uszkodzonych naczyń krwionośnych oraz agregację płytek krwi;
  • powoduje odkładanie się LDL w obrębie naczyń wieńcowych (procesie S-homocysteilacji), najprawdopodobniej ma wpływ na proces miażdżycowy,
  • zaburza procesy krzepnięcia,
  • ma wpływ na rozwój miażdżycy naczyń nerkowych w nadciśnieniu,
  • prawdopodobnie ma swój udział w chorobach przebiegających z otępieniem (np. choroba Alzheimera) [9].

 

Do czynników egzogennych (zewnętrznych) wywołujących hiperhomocysteinemię należą:

  • głodzenie,
  • dieta uboga w witaminy z grupy B (B6 oraz B12),
  • niedobór kwasu foliowego,
  • alkoholizm (często wiążący się z nieprawidłową dietą),
  • palenie tytoniu [4],
  • fenyloketonuria (jest pośrednio związana z wystąpieniem hiperhomocysteinemii, ze względu na niedobory witamin B6 i B12 u osób cierpiących na to schorzenie; wg badań Hvas AM i wsp. [6] 75% pacjentów z fenyloketonurią cierpiało na wczesne niedobory witaminy B12),
  • farmakoterapia  (stosowanie  antagonistów kwasu foliowego np. metotreksatu, antagonistów wit. B12, np. leków przeciwcukrzycowych, jak metformina, antagonistów wit. B6, np. teofiliny, leków przeciwpadaczkowych, np. fenytoiny, karbamazepiny; diuretyków tiazydowych, leków hormonalnych) [9].

Podwyższone stężenie homocysteiny odnotowuje się przy chorobach nerek (brak dostatecznego wydalania białka). Z listy skreśliłem nadużywanie kawy (czy też samej kofeiny), gdyż wg badań [7] należałoby wypić potężne ilości niefiltrowanej kawy (ok. 1 l) aby podwyższyć poziom homocysteiny o 10%. Kilka filiżanek niefiltrowanej kawy nie ma wpływu na poziom homocysteiny.

Głównymi źródłami kwasu foliowego w diecie są [8]:

  • wątroba z kurczaka,
  • zielone warzywa (szpinak, brokuły, sałata, kapusta włoska, botwina),
  •  fasola (suszona soczewica, ciecierzyca),
  • mąka wzbogacona,
  • owoce cytrusowe (głównie pomarańcze),
  • zboża wzbogacone i kiełki pszenicy.

Źródła żywności dla witaminy B12 obejmują produkty zwierzęce [8]:

  • wołowina,
  • kurczak,
  • ryby,
  • żółtko jaja,
  • nabiał,
  • produkty wzbogacone (takie jak płatki zbożowe).

Homocysteina a sterydy anaboliczno-androgenne 

Według niektórych źródeł [5] sterydy anaboliczno-androgenne mogą mieć wpływ na przyswajanie witamin B6 i B12 – a więc mogą prowadzić do podniesienia się poziomu homocysteiny. Jednakże nie udało mi się znaleźć potwierdzenia dla tej informacji. Metabolizm homocysteiny zależy również od 2 witamin: B6 i B12 jako kofaktorów [4]. To mogłoby tłumaczyć, dlaczego przyjmowanie SAA mogłoby teoretycznie zwiększać poziom homocysteiny.

Jednak inne badania Ebenbichler CF i wsp. z 2001 r. [10] pokazują, iż:

  • poziom homocysteiny w grupie kontrolnej (nie stosującej SAA) wynosił 8,7 ± 1,6 µmol/L,
  • u kulturystów w fazie przygotowawczej poziom homocysteiny wynosił 8,5 ± 2,8 µmol/L,
  • u kulturystów w fazie zawodów poziom homocysteiny  wynosił 8,3 ± 1,5 µmol/L,
  • u kulturystów na etapie budowania masy poziom homocysteiny wynosił 11,9 ± 3,1 µmol/L. 

Komentarz: oczywiście to upoważnia naukowców do podnoszenia alarmu, iż stosowanie sterydów anaboliczno-androgennych prowadzi do hiperhomocysteinemii u kulturystów. Wyciągają podobne wnioski, pomimo iż poziom homocysteiny w badanej grupie tylko przez pewien określony czas ledwie przekraczał 10 µmol/L (czyli mieścił się w granicach normy!). Mało tego, wg innych badań dopiero od stężenia 10 µmol/L obserwuje się negatywne oddziaływanie homocysteiny na układ sercowo-naczyniowy [9] (i mówimy tutaj o oddziaływaniu przewlekłym!). Poza tym: w badaniach prowadzonych w Polsce nad rozpowszechnieniem czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych w roku 2002 wykazano, że średnie stężenie homocysteiny wśród mieszkańców Polski wynosi 11,9 µmol/l i jest wyższe u mężczyzn — 12,9 µmol/l, natomiast u kobiet 11,0 µmol/l [9]. To dlaczego uznaje się kulturystów za zagrożonych powikłaniami sercowo-naczyniowymi, skoro większość mieszkańców Polski ma o wiele gorsze wyniki w tym względzie? 

W końcu Ebenbichler CF zupełnie zignorowali, iż:

  • na etapie budowania masy wielu kulturystów stosuje mało zróżnicowaną dietę,
  • wielu zawodników sięga po kilkanaście różnych środków farmakologicznych, suplementów itd. (ale oczywiście winne są SAA),
  • wraz z wiekiem poziom homocysteiny jest coraz wyższy.

Co jest najgorsze? Każdy następny naukowiec bez weryfikacji danych na ślepo wkleja badania Ebenbichler CF i wsp. twierdząc, iż sterydy anaboliczno-androgenne wywołują hiperhomocysteinemię. A to wcale nie wynika z ww. badania! Tak m.in. postąpili Kristin Peoples i wsp. [11].

Owszem, przypadek kliniczny opisany w badaniu:  “Hyperhomocysteinemia Induced Myocardial Infarction in a Young Male Using Anabolic Steroids” [11] sugeruje, iż to właśnie stężenie homocysteiny spowodowało ostry zawał mięśnia sercowego. Tylko znów nie wiemy, czy stężenie homocysteiny u 27-latka (wynoszące 45,2 µmol/L) było przyczyną czy też może skutkiem zawału serca? Jak na razie brakuje pewnych danych dotyczących tej kwestii, ale ... naukowcy już wydali wyrok.

Kolejne badania M. R. Grahama i wsp. z 2006 r. [12] też mnie nie przekonują. Wzięło w nich udział 40 mężczyzn, w tym 10 stosujących farmakologię, 10 mających przerwę od stosowania farmakologii (3 miesięczną), 10 kulturystów nie stosujących „wspomagania” oraz 10 – grupa kontrolna, niećwicząca. 

10 mężczyzn z grupy używającej farmakologii stosowało:

  • Deca Durabolin (nandrolone decanoate) 5
  • Testosterone 6
  • Dianabol (methandienone) 4
  • Anadrol (oxymetholone) 2
  • Winstrol/Stromba (stanozolol) 3
  • Primobolan (methenolone enanthate) 5
  • Equipoise (boldenone) 2
  • Finajet (trenbolone) 1

Należy podkreślić, iż mężczyźni używali kilku środków jednocześnie, dlatego powyższe wartości nie odpowiadają liczbie badanych.

Naukowcy wykazali, iż:

  • osoby biorące SAA miały stężenie homocysteiny wynoszące 13,2 ± 2,9 µmol/L,
  • osoby wcześniej biorące SAA, lecz mające 3 miesięczną przerwę w stosowaniu farmakologii miały stężenie homocysteiny wynoszące 10,4 ± 1,6 µmol/L,
  • osoby trenujące kulturystykę, ale bez stosowania farmakologii miały stężenie homocysteiny wynoszące 8,7 ± 1,4 µmol/L,
  • osoby nieaktywne fizycznie i nie stosujące farmakologii miały stężenie homocysteiny wynoszące 8,6 ± 2,1 µmol/L.

Jak można poważnie traktować naukowców, jeśli:

  • zignorowali oni fakt, iż u mężczyzn pomiędzy 40 a 59 rokiem życia — stężenie homocysteiny wynosi średnio 13,3 µmol/l i ten wzrost jest naturalny oraz nie ma związku ze stosowaniem dopingu [9]! W cytowanym badaniu wszyscy panowie mieli powyżej 40 lat (najstarsi średnio 43,8 roku).
  • zignorowali oni fakt, iż u mężczyzn stężenie homocysteiny jest większe – bo mają więcej mięśni oraz powstaje u nich więcej kreatyniny [1],
  • zignorowali oni fakt, iż stężenie wynoszące 13,2 ± 2,9 µmol/L mieści się w normie, tym bardziej uwzględniając wiek (stężenie rosnące z wiekiem) i płeć (większa masa mięśniowa),
  • zignorowali oni fakt, iż mężczyźni biorący sterydy anaboliczno-androgenne spożywali aż 215 ± 70 g białka dziennie. Tymczasem kulturyści nie stosujący wspomagania zjadali tylko 130 ± 25 g białka dziennie, a osoby z grupy kontrolnej tylko 115 ± 20 g białka dziennie (wystarczy pomyśleć, czy konsumpcja dużej ilości protein zawierających metioninę nie ma wpływu na poziom homocysteiny).

Jedyne co udało się tu wykazać to to, że mężczyźni stosujący sterydy anaboliczno-androgenne mieli bardzo wysoki poziom hematokrytu: 55,7 ± 2,1 %, co faktycznie może prowokować incydenty zakrzepowo-zatorowe.

Badanie poziomu homocysteiny zapewne stanie się ważnym kryterium diagnostycznym dla chorób związanych z występowaniem udarów (np. mózgu) oraz zakrzepicy. Obniżenie stężenia homocysteiny o 3 μmol/l skutkuje zmniejszeniem ryzyka wystąpienia niedokrwiennego udaru mózgu średnio o 24% po 3-letniej interwencji [2]. Czy sterydy anaboliczno-androgenne mają na nią silny wpływ? Niektórzy naukowcy to sugerują, ale brakuje na to silnych dowodów, badań prowadzonych na większej grupie, trwających wiele lat, lepiej przygotowanych metodologicznie.

Referencje:

  1. Kathleen Deska PAGANA, Timothy J. PAGANA „Testy laboratoryjne i badania diagnostyczne w medycynie”
  2. Marek Naruszewicz „Homocysteina jako czynnik ryzyka chorób cywilizacyjnych; w jakich przypadkach konieczne jest jej oznaczanie?” https://journals.viamedica.pl/choroby_serca_i_naczyn/article/viewFile/12076/9954
  3. Hartgens F, Kuipers “Effects of androgenic-anabolic steroids in athletes”. H Sports Med. 2004; 34(8):513-54.
  4. “Hiperhomocysteinemia — ważny czynnik ryzyka udaru mózgu”, Hyperhomocysteinemia — important risk factor for ischemic stroke https://journals.viamedica.pl/um/article/download/33741/24783
  5. Hoorak Poorzand,1 Reza Jafarzadeh Esfehani,2 Peyman Hosseinzadeh,1 and Mohammad Vojdanparast “Acute myocardial infarction in a young male wrestler: A case report” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4738047/
  6. Hvas AM1, Nexo E, Nielsen JB. „Vitamin B12 and vitamin B6 supplementation is needed among adults with phenylketonuria (PKU).” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16601867
  7. Andreia Machado Miranda,* Josiane Steluti, Regina Mara Fisberg, and Dirce Maria Marchioni “Association between Coffee Consumption and Its Polyphenols with Cardiovascular Risk Factors: A Population-Based Study” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5372939/
  8. Sigal Eilat-Adar,1,* Tali Sinai,2 Chaim Yosefy,3,4 and Yaakov Henkin4,5 “Nutritional Recommendations for Cardiovascular Disease Prevention” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3798927/
  9. Małgorzata Wichlińska-Lipka1, Walenty Michał Nyka „Rola homocysteiny w patogenezie chorób układu nerwowego” https://journals.viamedica.pl/forum_medycyny_rodzinnej/article/viewFile/10211/8711
  10. Ebenbichler CF „Hyperhomocysteinemia in bodybuilders taking anabolic steroids” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11173010
  11. Kristin Peoples “Hyperhomocysteinemia Induced Myocardial Infarction in a Young Male Using Anabolic Steroids” https://www.researchgate.net/publication/260030343_Hyperhomocysteinemia_Induced_Myocardial_Infarction_in_a_Young_Male_Using_Anabolic_Steroids
  12. M R Graham, F M Grace, W Boobier, D Hullin, A Kicman, D Cowan, B Davies, J S Baker “Homocysteine induced cardiovascular events: a consequence of long term anabolic-androgenic steroid (AAS) abuse”