W  weekend, 19-20 lipca, 2019 r, odbyły się w Miami na Florydzie zawody z serii IFBB Grand Prix, organizowane przez IFBB Physique America – odpowiednik PZKFiTS w Stanach Zjednoczonych. Była to pierwsza duża impreza IFBB w USA po rozstaniu się z NPC i cieszyła się nad wyraz dużym powodzeniem, gromadząc na starcie prawie 300 zawodników i zawodniczek z 23 krajów, w tym jedną Polkę – Nikolettę Sularz, której wyjazd opłacił PZKFiTS w nagrodę za jej niesamowite osiągnięcia w pierwszym półroczu. Dla przypomnienia: Nikoletta została w maju absolutną mistrzynią Europy w wellness fitness, wygrywając kategorię overall.

Znalezione obrazy dla zapytania 2019 IFBB Miami Grand Prix

Imprezę zorganizowano w Miami na Florydzie, co było ukłonem w stronę zawodników z państw karaibskich oraz Ameryki Centralnej i Południowej. I to się sprawdziło, gdyż spoza tego regionu jedynie Algieria, Armenia, Czechy, Francja, Islandia i Polska przysłały pojedynczych zawodników. Imprezę rozgrywano w średniej wielkości sali amfiteatralnej „Ashe Auditorium”, która była bezpośrednio połączona z oficjalnym hotelem zawodów – „Hyatt Regency”, co było wygodne dla uczestników.

Obraz może zawierać: Nikoletta Sularz, uśmiecha się, niebo, drzewo, ocean, spodenki, na zewnątrz, woda i przyroda

Oprócz kategorii seniorów, w wielu konkurencjach rozgrywano także kategorie debiutantów oraz weteranów. Największą popularnością cieszyły się kategorie wellness, gdzie pojawiło się 25 debiutantek,19 weteranek oraz 37 seniorek rozłożonych na 4 kategorie wzrostowe. Najliczniejszą była kategoria do 163 cm, a więc ta, w której startuje Nikoletta Sularz (13 zawodniczek). Nikoletta dzielnie walczyła o zwycięstwo, ale ostatecznie uległa dwoma punktami (8:10) zawodniczce z Wenezueli, Marii Rios, która później została najlepszą zawodniczką turnieju, wygrywając overall. Najlepszą informacją jest jednak to, że Prezydent IFBB, widząc tak liczną i silną obsadę zawodów, zadecydował o włączeniu ich do Rankingu IFBB, dzięki czemu Nikoletta odrobiła 5 punktów w stosunku do prowadzącej w Rankingu Włoszki Di Gennnaro i teraz pozostało jej do odrobienia już tylko 8 punktów (42:34). Wymagałoby to zwycięstwa na jakichś zawodach z serii Diamond Cup, na których Włoszka by nie startowała. Najbliższa okazja to Giovanni Classic na Arubie, w połowie sierpnia. W każdym bądź razie, Nikoletta powiedziała mi, że jeszcze się nie poddaje i powalczy o kolejne zwycięstwo w Rankingu.

W Miami rozegrano także cztery kategorie bikini fitness. Tutaj niepokonaną gwiazdą okazała się być reprezentująca USA Valeriia Roshak, która – jak można się domyślać – pochodzi z Europy Wschodniej. Roshak wygrała kategorię +164 cm oraz overall, po remisie 12:12 z zawodniczką Dominikany, Sidelis Beriguete, która zdominowała kategorię 158 cm. Obie panie spotkały się także w kategorii debiutantek, ale tu lepsza okazała się Beriguete, wyprzedzając Roshak (9:14). Roshak zaczęła karierę wyczynową na tegorocznym Arnold Classic USA (NPC), gdzie zajęła 6 pozycję. A teraz przeniosła się do IFBB. Co ciekawe, potem wystartowała także w kategorii fit-model open, którą także wygrała. Zresztą fit-model okazało się hitem tej imprezy. W tej kategorii wystąpiło aż 14 zawodniczek, co jak na pierwszy raz, jest bardzo obiecującym osiągnięciem.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst

Classic Physique cieszy się na zachodniej półkuli wyraźnie większym zainteresowaniem niż kulturystyka klasyczna. Rozegrano w niej dwie kategorie, wygrane przez Brazylijczyka Luiza Estevesa (175 cm) i Dominikańczyka Luiza Diaza (+175 cm), ale Esteves został wyżej oceniony w overall. A kulturystyka klasyczna to jedynie trzech zawodników i jednogłośne zwycięstwo Ronaldo Hernandeza z Nikaragui.

Kulturystyka ekstremalna to trzy kategorie: 75 kg, 85 kg i +85 kg. Tę ostatnią wygrał ważący 101 kg Meksykanin Jorge Guerrero, ale w overall musiał uznać zwycięstwo mistrza z kategorii 85 kg, którym został ważący 79 kg Dominikańczyk, Yonatan Esteban de Leon.

Organizator zawodów, prezes IFBB Physique America, Wayne DeMilia (kiedyś organizował słynną „Night of Champions” w Nowym Jorku), był tak zadowolony z tej imprezy, że już zapowiedział jej kolejną edycję w 2020 r.

IFBB ELITE PRO MIAMI

Przy okazji zawodów amatorskich rozegrano w Miami także turniej Elite Pro. I tu też mieliśmy polski akcent, gdyż w kategorii Classic Physique zadebiutował na zawodowej scenie Radosław Smyk. W stawce 10 zawodników uplasował się po środku, zajmując 5 pozycję. To obiecująco wróży na przyszłość. Wygrał mniej zanany w Europie, ale bardzo dobry zawodnik z Dominikany, Bernard Percival, który pokonał takie sławy jak Hiszpan Wastecley Moraes czy Brazylijczyk Rodrigo Coelho. A na 4 miejscu znalazł się zwycięzca imprezy amatorskiej, Luiz Esteves, który od razu przeszedł na Elite Pro. W tej konkurencji bardzo dobrze sobie radzą Adrian Cyronek i Marcel Przyszlak, którzy co prawda jeszcze nie zakwalifikowali się na MŚ Elite Pro (trzeba wygrać turniej), ale prowadzą w Rankingu kwalifikacyjnym.

Wellness fitness wygrała niezrównana Angela Borges z Brazylii, a bikini fitness, również rzadko przegrywająca zawody Rosjanka Jana Kuzniecowa. Ostatnią rozgrywaną kategorią była męska sylwetka, w której tryumfował będący ostatnio „na fali” Marcos Feliz z Dominikany. Z Europy startował tylko Francuz Jean Desulme, zajmując 3 lokatę.

A kolejna impreza już w najbliższy weekend, 28 lipca, także na Karaibach: IFBB Elite Pro Saint Martin.