Suto zastawione stoły są nieodłącznym elementem Świąt Bożego Narodzenia, a święta niemal zawsze oznaczają większą pobłażliwość względem wyborów żywieniowych. Warto zdawać sobie sprawę, że już krótkotrwałe objadanie się może wiązać się z negatywnymi skutkami zdrowotnymi. Okazuje się jednak, że regularne ćwiczenia mogą w znaczący sposób niwelować zdrowotne konsekwencje świątecznego obżarstwa.

Już zaledwie kilka dni nadwyżki kalorycznej – a więc sytuacji, gdy spożywasz sporo więcej kalorii, niż spalasz - ma szkodliwy wpływ na zdrowie. Badania pokazują jednak, że regularne ćwiczenia przynoszą ogromne korzyści fizjologiczne, nawet jeśli zjadasz tysiące kalorii więcej, niż spalasz. 

Korzyści związane z regularnymi ćwiczeniami widoczne są nawet wówczas, gdy na skutek nadwyżki kalorycznej przybieramy na wadze.

Negatywne skutki objadania się

Pierwsze objawy przejedzenia pojawiają się natychmiast i większość z nas dobrze je zna. Problemy ze wstaniem od stołu? Ociężałość? Problemy z poruszaniem się? Opięte spodnie? Wzdęcia i niestrawność? Mimo, że dobrze znane nam są powyższe, mało przyjemne objawy, gdy zasiadamy do stołu uginającego się pod ciężarem naszych ulubionych potraw, ulegamy im. Najczęściej objadamy się w czasie świąt i uroczystości rodzinnych. Rozmowy przy stole zakrapiane alkoholem sprzyjają bowiem niekontrolowanemu jedzeniu.

Objadanie się nie jest korzystne dla naszego zdrowia. Z jednorazową rozpustą nasz organizm jest zazwyczaj w stanie sobie poradzić. Prawdziwe problemy zaczynają się, gdy ucztowanie przeciąga się w czasie lub gdy jesteśmy uzależnieni od nadmiernej ilości jedzenia. Niesie to dla zdrowia poważne konsekwencje. Grozi nie tylko nadwagą, ale również cukrzycą, nadciśnieniem, zwyrodnieniami kręgosłupa, a nawet depresją.

objadanie się

Co dzieje się po tygodniu przejadania się?

Po zaledwie jednym tygodniu przejadania się, obserwuje się pogorszoną gospodarkę cukrową, dochodzi do zmian w komórkach tłuszczowych, które prowadzą do poważnych zmian metabolicznych i zaburzają równowagę żywieniową. 

Guenther Boden i Salim Merali z Temple University w Filadelfii są zdania, że już kilka dni przejadania się może doprowadzić do insulinooporności.

Do swojego badania zaprosili 6 mężczyzn, którzy przez tydzień mieli zjadać 6 tys. kalorii dziennie. W ramach eksperymentu w ich diecie gościły hamburgery, frytki, pizza. Przez cały ten czas ochotnicy leżeli w łóżku.

Po tygodniu każdy z nich nie tylko przytył ponad 3 kg, ale również zafundował sobie początki insulinooporności!

Przejadanie się prowadzi więc nie tylko do odkładania się tłuszczu w wątrobie i w mięśniach, ale też jest pierwszym krokiem do cukrzycy.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że badani mężczyźni nie podejmowali żadnej aktywności fizycznej.

Z pomocą mogą przyjść regularne ćwiczenia

Negatywne skutki przejadania się są znacznie mniejsze u osób ćwiczących. Badania pokazują, że krótki okres nadmiernej konsumpcji kalorii i zmniejszonej aktywności fizycznej, prowadzi do niekorzystnych zmian w naszym stanie zdrowia, jednak regularny trening zatrzymuje większość tych negatywnych zmian.

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu w Bath wzięło udział 26 zdrowych mężczyzn, którzy mieli się przejadać i stronić od aktywności albo ćwiczyć na bieżni przez 45 minut dziennie. Dzienne spożycie kalorii wzrosło o 50 proc. w nieaktywnej grupie i o 75 proc. w grupie ćwiczącej. To oznaczało, że uczestnicy mieli taką samą dzienną nadwyżkę netto kalorii.

Już po jednym tygodniu przejadania się u wszystkich uczestników odnotowano znaczny spadek kontroli stężenia cukru we krwi. Co więcej, komórki tłuszczowe mężczyzn aktywowały geny, które powodują niezdrowe zmiany w metabolizmie i zakłócają równowagę żywieniową.

Jak się jednak okazało, te negatywne skutki były znacznie niższe u tych, którzy codzienne trenowali.

Co to dla nas oznacza?

Jeśli jesteś na co dzień aktywny fizycznie, regularnie wykonujesz treningi, wówczas trzy dni świątecznego obżarstwa nie wyrządzą w Twoim organizmie wielkiego zamieszania. 

Jeśli do tej pory Twój styl życia nie należał do aktywnych, być może ta informacja sprawi, że zmienisz coś w swoim życiu. Tak, by za rok, przy kolejnych świętach Bożego Narodzenia, nie obawiać się nadmiernie dodatkowych kalorii.

O co warto zadbać w czasie świąt?

Niezależnie od tego, czy na co dzień jesteś aktywny fizycznie czy nie, warto byś zadbał o ruch w czasie świąt. Codzienny, długi spacer na świeżym powietrzu sprawi, że będziesz czuć się dużo lepiej. Poprawi się Twoja wrażliwość insulinowa i trawienie. Długi spacer pozwoli Ci spalić nieco kalorii. Przebywanie na świeżym powietrzu dotlenia organizm, a ruch poprawia krążenie. Spacer będzie również świetną okazją do spędzenia miłego czasu z bliskimi.

Pamiętaj również, że nic złego nie stanie się, gdy przez trzy dni sięgniesz po inne dania, niż na co dzień. Nie należy jednak świątecznego obżarstwa przeciągać aż do Sylwestra. 

Komentarze (2)
goodles

Święta sie żądza swoimi sprawami, ja traktuje ten okres regeneracyjnie, jak już to jakiś spacerek się zrobi wieczorkiem.

1
anubis84

Dokładnie nie u każdego w świeta siłownia otwarta, spacer, jakiś trening w domu to fajne opcje.

1