Depresja to coraz bardziej powszechne zjawisko w naszym społeczeństwie. Wynika to z wielu sytuacji, które nas dotykają — praca, brak pracy, zdrowie nasze i rodziny, wysokie koszty życia przy często niskich zarobkach, spadek poczucia bezpieczeństwa w szerokim tego słowa znaczeniu, natłok obowiązków i wiele innych.
Depresja to problem coraz młodszych osób
Oczywiście czynniki te nie zawsze prowadzą do depresji. Dużo zależy od tego, jak sobie radzimy ze stresem, od naszych cech indywidualnych, rodzaju wsparcia i zrozumienia w otoczeniu. Okazuje się, że z depresją mają problem nie tylko dorośli, ale także dzieci i młodzież. Tutaj także jest bardzo dużo przyczyn, ale nie da się ukryć, że ogromny wpływ ma na to wirtualny świat i informacje, którymi "karmi" on nasze dzieci.
Przeczytaj także:
- Jak odżywiać dzieci, które uprawiają sport? Żywienie młodego sportowca
- Narastający problem braku aktywności wśród dzieci i młodzieży
Z drugiej strony są także rodzice, którzy albo nie poświęcają swoim pociechom wystarczającą ilość czasu, nie zauważają pierwszych symptomów, no i przede wszystkim zgadzają się na to, aby dziecko spędzało większą część swojego czasu z nosem w telefonie. Oczywiście nie jest to jedyna przyczyna, ale biorąc pod uwagę łatwy dostęp do Internetu, to jest to jedno z poważniejszych zagrożeń.
W każdym razie, w związku z narastającą ilością depresji wśród młodych osób, zaczęto trochę drążyć temat, żeby zobaczyć, co może zmniejszyć objawy tej ciężkiej choroby psychicznej.
Aktywność fizyczna a depresja

Wśród omawianych tematów padło m.in. na aktywność fizyczną, czyli coś, co przynosi nam wiele korzyści w wielu aspektach zdrowotnych. Naukowcy przeanalizowali wiele badań, w których brało udział ponad 2000 dzieci i młodzieży i które dotyczyły ich stanu psychicznego przy regularnej aktywności fizycznej.
Okazało się, że dodanie ok. 70-150 minut ćwiczeń tygodniowo, zdecydowanie zmniejszało objawy depresji wśród młodych osób, szczególnie po 13. roku życia. Wynika to głównie z tego, że młodsze dzieci mają znacznie więcej ruchu, zarówno jeśli chodzi o zajęcia zorganizowane, jak i czas spędzany poza placówkami, takimi jak szkoły, przedszkola. Rzadziej też obserwowano u nich depresję (w porównaniu np. z młodzieżą licealną), ale to też jest temat, który się dynamicznie zmienia.
Kolejną ciekawostką jest także to, że pozytywny skutek odnosiły już krótsze programy treningowe. Nawet takie poniżej 12 tygodni. Może to wynikać z tego, że osiągnięcie jakiegoś celu w krótszym czasie (nawet jeśli to cel polegający po prostu na ukończeniu danego programu), daje dzieciom poczucie spełnienia i radości z osiągnięć. Ruch sam w sobie poprawia nastrój, a tu dochodzi jeszcze aspekt małych zwycięstw.
Jak namówić dzieci do ruchu?

Przede wszystkim nie można naciskać. Najlepiej jest zapytać dziecko, co lubi robić i wybrać wspólnie zajęcia zorganizowane. Jeżeli nie ma takich w okolicy albo nie mamy możliwości zapisania dziecka, wówczas warto samemu ustalić taki harmonogram - np. w poniedziałki i środy chodzimy na długie spacery, albo wspólnie wykonujemy zestaw ćwiczeń, a w sobotę jedziemy na wycieczkę rowerową. Skorzystają na tym nie tylko dzieci, ale także my — rodzice.
Na zakończenie
Dla niektórych takie zmiany mogą być dość trudne, więc zacznijcie od małych kroków np. krótkich spacerów, prostych ćwiczeń. Stopniowo można ten czas wydłużać. Zachęcaj swoje dziecko do ruchu, ale sam też dawaj dobry przykład!
https://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2799811


idealny swiet mediow spolecznosciowych niszczy dzieciakom glowe totalnie.
Z drugiej strony jak obserwuje zachowania jakie przenosza na silownie przez titokowych pajacow... to samemu dostaje depresji%)