Ze względu na wiele znanych nazwisk, które rozpromowały żelazny sport, popularność złotej  kulturystyki sięgała zenitu. Co więcej, ówczesne podejście do sportu było odmienne od obecnego, gdzie zmagania na scenie przychodziły oglądać całe rzesze fanów wraz z rodzinami. Obecnie królowie kulturystyki nie przypominają już dawnych herosów, a strategie treningowe zmieniły się  diametralnie.  Podobnie z ćwiczeniami, nie wszystkie przetrwały... Przypomnijmy, które z nich uznane były za obowiązkowe!

1. Uginanie koncentryczne

https://www.youtube.com/watch?v=Jvj2wV0vOYU

Uginanie z hantlami w oparciu o kolano było klasycznym, standardowym ćwiczeniem, które wykonywane było na mięśnie dwugłowe ramion. Ćwiczenie nabiera znacznej wartości, gdy podczas ruchu uginania dodatkowo włączymy ruch supinacyjny, który wykorzysta funkcję odwracania nadgarstka i pozwala mocniej napiąć mięśnie. Obecnie coraz rzadziej spotykamy tego typu ćwiczenia robione przez osoby trenujące na siłowni, a większość korzysta ze standardowych uginań czy też wersji młotkowej. 

2. Przenoszenie hantli

https://www.youtube.com/watch?v=tpLnfSQJ0gg

Przenoszenia hantli również jest rzadko spotykanym widokiem na siłowni. Samo ćwiczenie, zastosowane w sposób prawidłowy skutecznie angażuje mięśnie grzbietu. Ćwiczenie pozwala mocno rozciągnąć grzbiet i tutaj upatrujemy się jego znacznego atutu. Jednak wiele osób wykonuje je błędnie, przez co porzucane jest ze względu na brak czucia mięśniowego podczas wykonywania przenoszenia. Osoby trenujące wskazują, że bardziej czują klatę i tricepsy podczas samego ruchu. 

3. Syzyfki

https://www.youtube.com/watch?v=VUiFlZ2FsKA

Ćwiczenie ukierunkowane na rozwój mięśni czworogłowych, które nie bazuje na funkcji zgięcia w stawie biodrowym. Obecnymi czasy, gdzie odrywanie pięty od podłoża i wysuwanie kolan poza linię palców stóp uznawane jest za błąd (choć nie ma na to jednoznacznych dowodów), syzyfki zostały po prostu zapomniane. Wykorzystaj syzyfki, jako ćwiczenie kończące trening, a zobaczysz, jak fenomenalnie pompuje nogi. 

4. Wiosłowanie sztangą typu T

https://www.youtube.com/watch?v=j3Igk5nyZE4

Wykorzystanie sztangi typu T daje nam możliwość pracy z obciążeniem, które jest umieszczone na jednym z jej końców. Podobnie wygląda tutaj kwestia wykorzystania półsztangi. Tego typu opcja daje nam możliwość skupienia się na grubości mięśni pleców. Zawodnicy wykorzystują nadal tą technikę treningową, ze względu na to, że ruchu tego nie da się zastąpić innym. Pomimo, że niektóre osoby wskazują na to, że ruch jest nieco krótki, nie przeszkadza on w tym, aby mocno zaatakować cały grzbiet.

5. Rolowanie w wersji na mięśnie przedramion

https://www.youtube.com/watch?v=8tp9Ufk9Hcg

Osobiście takie ćwiczenie wykonywałem parę razy na siłowni. Powód: brak odpowiedniego sprzętu, a na prowizorkę (rurka i kawałek linki z obciążeniem) siłownie komercyjnie nie mogą sobie przeważnie pozwolić. Jeżeli masz możliwość u siebie na siłowni poprosić właściciela, aby zmontował tego typu gadżet, Twoje przedramiona będą Ci za to "podwójnie wdzięczne".