Wykorzystanie suplementów diety, które oparte są na substancjach działających stymulująco, jest dość powszechną obecnie metodą wsparcia treningowego. Ich działanie ma na celu zwiększenie możliwości wysiłkowych lub też dostarczenie motywacji, gdy mamy słabszy dzień, a trening jest ostatnią rzeczą na liście, za którą mamy ochotę się zabrać. Jednak nie każda osoba trenująca wie, w jaki sposób wykorzystywać wsparcie środkami tego typu, co sprawia, że suplementy są nieco nadużywane.

W jaki sposób działają stymulanty?

Opisując zagadnienie na podstawie działania kofeiny, stymulanty mają za zadanie wpływać na funkcjonowanie układu nerwowego. Poprzez działanie, które ma na celu hamowanie aktywności receptorów adenozynowych. Adenozyna, poprzez wpływ na receptory w mózgu, działa hamująco na aktywność OUN, co sprawia, że nie jest możliwe działanie relaksacyjne i tonizujące. Co więcej, środki tego typu wpływają również na działanie pobudzające wydzielanie katecholamin, których celem jest utrzymanie parametrów naszego ciała oznacza to, że wykorzystując suplementację kofeiną, zaczynamy czuć mniejsze zmęczenie, znużenie zaczyna być mniej dotkliwe, a my nabieramy ochoty na aktywność fizyczną czy też pracę.

Kiedy korzystać ze wsparcia stymulantami?

Wykorzystanie suplementów, zawierających w swoim składzie stymulanty, zazwyczaj odbywa się w porze przedtreningowej. Produkty tego typu wykorzystuje się około 30-40 minut przed aktywnością, tak aby wchodząc na trening, zaczynały już działać. Częstotliwość wykorzystywania środków tego typu powinna być jak najrzadsza. Oznacza to, że korzystanie ze wsparcia tego typu powinno się odbywać faktycznie wtedy, gdy jest uzasadniona potrzeba, co dotyczy głównie środków, które działają silnie.

Poprzez uzasadnioną potrzebę rozumie się obniżony nastrój, brak chęci do wysiłku, obciążenie fizyczne, jak i psychiczne. Jednak należy pamiętać, że chroniczne zmęczenie może być sygnałem np. przetrenowania. Korzystanie ze wsparcia stymulantami, gdy dopada nas stan wyczerpania nadnerczy, czy po prostu zbyt długiego okresu treningowego bez przerwy, będzie nasilał poczucie zmęczenia, jak i przetrenowania.

Jakie mamy dostępne preparaty na rynku?

Kofeina zazwyczaj wykorzystywana jest powszechnie, jako element każdej formy przedtreningowego wsparcia, ale i nie tylko. Na co dzień stanowi dodatek do diety w formie aromatycznego naparu, nazywanego po prostu kawą. Chyba nie ma osoby, która nie zna kogoś, kto właśnie rozpoczyna dzień od przysłowiowej małej czarnej. Dawka kofeiny rzędu około 200-300mg jest odczuwalna podczas wysiłku.

Kolejnym, bardzo popularnym związkiem jest geranium. Geranium, ekstrakt z tej rośliny w formie syntetyku lub olejku, działa bardzo silnie, dając organizmowi efekt tzw. “god mode”, co w wolnym tłumaczeniu określane jest jako “nieśmiertelność”. Suplement oparty na geraminie bardzo mocno pobudza, działa nagle, silnie i daje złudne poczucie siły, jak i większych możliwości organizmu. Szybko powoduje wypalenie układu nerwowego i dość w szybkim tempie można nabawić się przetrenowania. Dawka geranium to około 30-50mg na 15-20min przed treningiem. Zaleca się łączenie z kofeiną, jako wsparcia synergicznego.

Johimbina należy do stymulantów z grupy termogeników. Chętnie wykorzystywana jest w formie suplementu przedtreningowego, podwyższając ciepłotę ciała, jak i stymulując układ nerwowy, poprzez wpływ na poziom katecholamin. Dawka, która wykazuje silne działanie to około 10mg suplementu. Podobnie, jak w przypadku geraminy, połączenie johimbiny z kofeiną daje znacznie lepsze rezultaty, niż przyjęcie środków osobno. Należy pamiętać, że każdy organizm reaguje inaczej i dawkowanie należy rozpoczynać od jak najmniejszej dawki.

DMBA (1,3-dimethylbutylamine) zostało wypuszczone do obrotu po tym, jak geramina zaczęła znikać ze sklepowych półek. Działanie suplementu było mocno podobne do działania samej geraminy, z tą różnicą, że wymagała nieco większych dawek, rzędu około 100mg

DMHA (dimetylhexylamine), podobnie jak DMAA czy DMBA, miało za zadanie wpływać silnie na organizm człowieka, hamując procesy związane z syntezą adenozyny, jak i nasilający wydzielanie katecholamin. Suplement do tej pory jest dostępny szeroko, jako baza stymulacyjna spalaczy tłuszczu. Dawka DMHA uzależniona jest od masy ciała osoby trenującej i wynosi około 1mg na 1kg masy ciała suplementu.

AMP citrate, jest naturalnie występującą substancja w herbacie Pouchong. Wycofanie DMAA z rynku suplementacji miało właśnie znaleźć następcę w postaci AMP, które było okrzyknięte bezpieczniejszą opcją stymulantu o sile efedryny. Co ciekawe, pomimo że cytrynian AMP jest silnym stymulantem, wykazuje również działanie antyoksydacyjne. Dawka od 50 do 200mg na 30-40min przed treningiem.

Efedryna, obecnie należy do substancji zakazanych, nielegalnych na rynku polskim, więc ciężko znaleźć ją w obrocie, zwłaszcza, że jest mocno kontrolowana przez służby zajmujące się obrotem leków na terenie RP. Często stanowi element leków wspomagających funkcje układu oddechowego, ze względu na właściwości wpływające na rozszerzenie oskrzeli. Efedryna działa również silnie termogenicznie, wspomaga znacznie efekt redukcji tkanki tłuszczowej, przyczyniając się do osiągnięcia niskiego poziomu BF. Dawki początkowe wynoszą około 25mg, stopniowo zwiększając ilość w razie wzrostu tolerancji, aż do około 100mg dziennie.

Komentarze (0)