Gdy zapytamy kogokolwiek związanego ze sportem, jaki jest najbardziej znany suplement, z dużym prawdopodobieństwem odpowie: odżywka wysokobiałkowa. Po chwili zapewne doda: i kreatyna.
Kreatyna królową suplementów
Faktycznie kreatyna jest chyba najlepiej przebadanym suplementem „wywodzącym się ze sportu”. Za okres startowy boomu na kreatynę uznaje się olimpiadę w Barcelonie w 1992 roku. Początkowo, zaadaptowano ją do wspierania wysiłku sportowców. Przypomnę, że w tym aspekcie można spodziewać się przyrostu siły mięśni, zwiększenia masy mięśniowej, większej wytrzymałości mięśniowej czy np. zmniejszenia odczuwania zmęczenia podczas wysiłku.
Ze względu na dostępność i szerokie teoretyczne zastosowania, zainteresowano się kreatyną także w świecie lekarskim. Wpływ na to miał również fakt, że nawet dawki na poziomie 25-35 g kreatyny dziennie, przyjmowane przez okres do 5 lat, dla osoby ważącej 70 kg, nie powodowały żadnych poważnych skutków ubocznych. A do tych nielicznych mniej poważnych zalicza się wzdęcia oraz zwiększenie masy ciała, spowodowane zatrzymywaniem większej ilości wody w organizmie. Choć naukowcy zaznaczają, jak ważne jest stosowanie odpowiedniego do dawkowania, aby uniknąć niepożądanych efektów.
Co ważne, duże bezpieczeństwo stosowania kreatyny stwierdzono zarówno u osób młodych, jak i starszych oraz w różnych okresach testowania.

Kreatyna zastosowania medyczne
W aspekcie zastosowań medycznych wspomina się najczęściej o chorobach neurodegeneracyjnych, chorobach przewlekłych nerek oraz cukrzycy.
Do tej pory nie sprawdzono jednak zbyt dokładnie zastosowania wpływu kreatyny na zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Ten problem postanowili rozwiązać naukowcy ze Stanów Zjednoczonych wraz z kolegą z Afryki Południowej. Postanowili oni przejrzeć doniesienia, które pokazują możliwe zastosowania kreatyny w aspekcie zdrowia naczyń krwionośnych.
Ilość dostępnych materiałów na ten temat nie jest zbyt duża, ponieważ naukowcy zakwalifikowali tylko (aż?) cztery doniesienia naukowe, które bezpośrednio sprawdzały związek między spożyciem kreatyny, a zdrowiem układu naczyniowego. Jednak na podstawie analiz zakwalifikowanych badań naukowcy przedstawiają możliwe przyczyny, dzięki którym kreatyna może działać dobroczynnie na układ naczyniowy człowieka.
Kreatyna dla serca i całego układu krwionośnego
Wśród czynników, które mogą zmniejszać, dzięki suplementacji kreatyną, ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych wymieniają:
- zwiększenie naturalnych zapasów wysokoenergetyczny metabolitów w komórkach śródbłonka
- zdolność kreatyny do działania jako bezpośredni i pośredni przeciwutleniacz, co może przyczyniać się do redukcji szkodliwego działania wolnych rodników oraz zwiększać syntezę tlenku azotu
- zwiększenie wydolności mitochondriów
- poprawę stabilności membran komórek śródbłonka
- zmniejszenie stężenia cholesterolu całkowitego i cholesterolu typu LDL-C
- ochronę DNA i RNA, m.in. przed szkodliwym wpływem wolnych rodników
- zmniejszanie występowania stanów zapalnych
- zmniejszanie poziomu homocysteiny - dwa ostatnie wskaźniki są ściśle powiązane z ryzykiem występowania chorób układu sercowo-naczyniowego
Bazując na obecnym stanie wiedzy, trudno zapisywać osobom cierpiącym na choroby układu sercowo-naczyniowego stosowanie kreatyny, jednak wiele wskazuje na to, że może ona wspierać nasze zdrowie również w tym aspekcie.
Bibliografia - link do badania:
https://www.mdpi.com/2072-6643/13/3/857/htm
Clarke H, Hickner RC, Ormsbee MJ. The Potential Role of Creatine in Vascular Health. Nutrients. 2021; 13(3):857. https://doi.org/10.3390/nu13030857

