Każdy z nas słyszał o witaminie D3 i korzyściach z jej  suplementacji. Nie bez powodu została ona szeroko rozreklamowana, a przyczyną są jej powszechne niedobory. Uważa się, że nawet 90% Polaków może mieć niedobory witaminy D3, a  blisko w 60% przypadków mogą to być  to tzw. niedobory „ciężkie”. Patrząc na rolę, jaką witamina D3 odgrywa w naszym ciele, tego typu braki prowadzą do szeregu nieprawidłowości, które z czasem mogą być przyczyną wielu schorzeń. Co ciekawe, witamina D3 będzie również odpowiadać za naszą kondycję fizyczną, jak wytrzymałość i siła mięśni. 

Witamina D3 a wytrzymałość

Według badań opublikowanych w czasopiśmie Medical Science Sports Exercise witamina D3 wpływa na wydolność mięśniową podczas ćwiczeń, zwłaszcza u osób starszych. Nasze ciało posiada szereg receptorów reagujących na witaminę D3, takie receptory znajdują się również w tkance mięśniowej. W rezultacie, gdy mamy niedobory witaminy D3 możemy odczuwać zmęczenie i osłabienie mięśni. Jeżeli chodzi o wydolność mięśniową, niedobory witaminy D3 prowadzą do ograniczenia możliwości wysiłkowych na treningu o wysokiej intensywności, gdzie wymaga się od mięśni znacznej wytrzymałości. 

witamina D a wytrzymałość

Czy suplementacja witaminą D3 poprawi wydolność i pozwoli nam dźwigać więcej?

Tak, pod warunkiem, że wcześniej miałeś niedobory witaminy D3, które zostały uzupełnione. Badanie opublikowane w Osteoporosis International wykazuje, że witamina D3 ma zdolności do zwiększania siły i wydolności mięśni, ale u osób dorosłych, które wykazywały znaczne niedobory tej witaminy w organizmie. Osoby, które nie miały niedoborów, nie odnotowały takiego efektu. Patrząc jednak na powszechnie występujące braki witaminy D3 w diecie, sądzić można, że większość trenujących osób odczuje pozytywny efekt suplementacji.

Witamina D a ryzyko kontuzji

Okazuje się również, że witamina D3 nie tylko wspomaga naszą kondycję fizyczną, ale i działa prewencyjnie na urazy. W badaniu przeprowadzonym na grupie zawodników z NFL (liga futbolu amerykańskiego) porównano poziomy witaminy D3 wśród zawodników ze współczynnikiem kontuzji, jakie pojawiają się u graczy. Okazało się, że osoby, które najczęściej doświadczały urazów i najdłużej pauzowały z powodu kontuzji, miały również niski poziom witaminy D3 we krwi. Oczywiście inne czynniki również są ważne, jednak badanie wskazuje, że zależność pomiędzy niskim poziomem witaminy D3 a większym ryzykiem kontuzji istnieje. 

Czy powinieneś suplementować witaminę D3, jeśli jesteś aktywny?

Rzadko spotykane jest, aby osoba dorosła i aktywna nie musiała korzystać z witaminy D3. Badania krwi na oznaczenie poziomu  witaminy D3 w ciele, nie tyle powinny być wykonane w celu określenia, czy braki faktycznie występują, bardziej powinny nam posłużyć za informację, jaką jej dawkę dobrać. Jestem praktycznie pewny, że przy braku odpowiedniej suplementacji, badania wykażą niedobory.

Komentarze (0)