Rozstanie ze swoim partnerem czy partnerką wpływa na nas w bardzo różny sposób. Jest to dość duży stres, a ten z kolei bardzo mocno odbija się na naszym zdrowiu. W różny sposób może też on wpływać na naszą aktywność. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ponad 60% światowej populacji znacznie obniża swoją aktywność po rozstaniu.

Szkoda, ponieważ aktywność fizyczna jest niezbędna dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia, chroni nas przed chorobami przewlekłymi, reguluje poziom cukru we krwi i masę ciała. Jest ona szczególnie ważna dla kondycji naszego serca, gdyż wpływa na ciśnienie krwi, wspomniany już poziom cukru oraz zdrowie naczyń krwionośnych.

Centers for Disease Control and Prevention (CDC) zalecają, aby dorośli wykonywali 150 minut tygodniowo umiarkowanej aktywności lub 75 minut tygodniowo aktywności bardziej intensywnej. Powinni oni też wzmacniać mięśnie całego co najmniej dwa razy w tygodniu. Są to zalecenia ogólne i jak widać nie są one wygórowane – to zaledwie 21 lub 10 minut dziennie. Wynika z tego, że osoby po rozstaniu ruszają się jeszcze mniej.

stres a trening

Nie są to wygórowane zalecenia, ale każdy z nas ma inny stosunek do ćwiczeń i nie każdy lubi uprawiać sport i nawet takie założenia mogą być wyzwaniem. Jeśli dodatkowo dotyka nas stres, wówczas zmniejszają się chęci i motywacja. Brakuje nam sił, częściej odczuwamy zmęczenie, a to znacząco wpływa na nasze wybory i styl życia.

Nie da się ukryć, że rozstanie to nie tylko stres, ale także zmiana trybu życia. Życie z partnerem tworzy różnego rodzaju nawyki, rutynowe działania, które mogą zostać zaburzone. Po rozstaniu wiele się zmienia, często miejsce zamieszkania, tryb dnia, a do tego kiepski nastrój z pewnością nie działa na korzyść, jeśli chodzi o motywację. Aczkolwiek są osoby, które sportem rozładowują napięcie. Są to jednak jednostki.

Jak wpływa na nas zmiana w relacji?

Okazuje się, że zmiany w relacjach wpływają na aktywność ruchową zarówno na mężczyzn, jak i kobiet, i to w podobnym stopniu. Naukowcy z Wydziału Nauk Sportowych i Zdrowia na Uniwersytecie Jyväskylä w Finlandii, przeprowadzili pewne badanie. Zostało ono opublikowane w Scandiavian Journal of Public Heath. Przez cztery lata obserwowali oni niedawno rozwiedzionych mężczyzn i kobiety. Osoby te były poddane ankiecie, ale dla wiarygodności korzystały także z krokomierza. Wszystkie zarejestrowały znacznie mniejszą aktywność, mniej ruchu, kroków w ciągu dnia, niż osoby będące w spokojnych, udanych związkach. Ciekawostką jest to, że na ilość ruchu miał wpływ także status społeczny. U osób o wyższym statusie zaobserwowano znacznie wyższą aktywność, niż w nieco niższych klasach. Może to wynikać z braku poczucia pewności siebie i przyszłości.

Zarówno klasa społeczna, jak i status w związku, mają wpływ na nasze samopoczucie, a co za tym idzie, na podejmowane decyzje i jakość życia. Ważne jest jednak to, aby każdy, bez względu na status społeczny, miał świadomość tego, jak bardzo ruch jest ważny dla naszego zdrowia. Niezależnie od sytuacji życiowej powinniśmy zadbać o jakość swojego życia. 

https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/1403494818807558

Komentarze (8)
pavlog89

Coś o tym wiem , przez jakiś czas po rozstaniu każdy ciężarek na siłce ważył chyba drugie tyle :)

0
ziomus123

Jest zupełnie na odwrót. Ludzie po rozstaniach zazwyczaj biorą się za sport, żeby upolować nową partnerkę/partnera. Będąc w związku mają zazwyczaj wyj**ane.

2
pavlog89

Albo dokuczyć poprzedniej :)

1
anubis84

Zależy od danej osoby jak reaguje.

0
domosos

Różnie bywa, w pierwszej fazie na pewno jest załamanie, po jakimś czasie dopiero ta druga faza przychodzi.

0
Anonim

Ja po rozwodzie nic nie zmieniłem jeżeli chodzi o aktywność i wcale nie po to, żeby coś "upolować", od tego jest $ :)

0
pavlog89

Życzę szczęścia jak się uda upolować na $ .

0
anubis84

Na jedną dwie noce na pewno :-)

0