Bóle głowy to stosunkowo częsta dolegliwość. Powodują je różne czynniki, m.in. zmęczenie, nieodpowiednia dieta, stres, pogoda i wiele innych. Migrena to z kolei choroba przewlekła, której objawem są napadowe bóle głowy. Mogą im towarzyszyć inne dolegliwości, takie jak mdłości, światłowstręt.

Osoby, które często cierpią z powodu bólu głowy, zwykle są w stanie je przewidzieć i odpowiednio dopasować swój styl życia w taki sposób, żeby unikać wyzwalaczy. Może to obejmować także usunięcie z diety niektórych produktów. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jakie pokarmy lub napoje przyczyniają się do bólu głowy.

Alkohol

To chyba nikogo nie dziwi. Jeśli kiedykolwiek wypiłaś trochę za dużo drinków, to prawdopodobnie doświadczyłaś bólu głowy następnego dnia. Osoby, które często skarżą się na dolegliwości bólowe, mogą je odczuć w niedługim czasie od wypicia alkoholu lub w ramach kaca w dniu kolejnym.

Czekolada

Jest to drugi po alkoholu najczęściej zgłaszany wyzwalacz migreny. Czekolada zawiera neuroprzekaźnik beta-fenyloetyloaminę. Może to powodować ból głowy, szczególnie u osób cierpiących na nawracające migreny. Jednak eksperci nie są pewni czy sama czekolada powoduje ból głowy, czy też pragnienie czekolady jest objawem poprzedzającym ból głowy lub migrenę.

ból głowy

Żywność i napoje zawierające kofeinę

Kofeina jest zdrowa i sprzyja utrzymaniu prawidłowej wagi ciała, jednak niekiedy bywa też nadużywana. Jeśli już boli Cię głowa, wypicie odrobiny kofeiny może pomóc złagodzić objawy. Podczas bólu głowy naczynia krwionośne wewnątrz czaszki się rozszerzają, natomiast kofeina sprawia, że się kurczą. Trzeba jednak pamiętać, że nadmiar kofeiny sprzyja pojawieniu się bólu. Wynika to m.in. z odwodnienia, jakie ona powoduje. Ból głowy pojawia się także u osób, które piją dużo kawy i nagle chcą ją odstawić. Twój organizm potrzebuje kilku dni, a nawet tygodni, na przystosowanie się do życia bez stymulantu.

Przetworzone mięso

Przetworzone mięsa, takie jak salami i boczek, zwykle zawierają azotany. Jest to znany wyzwalacz bólów głowy. Spośród osób, które przyjmują leki nasercowe zawierające azotany, 10% zaprzestaje leczenia z powodu bólów głowy, jakie mogą powodować. Okazuje się, że azotany mogą powodować ból, nawet jeśli są spożywane w niewielkich ilościach.

Ser

Tyramina jest substancją chemiczną wytwarzaną podczas naturalnego rozkładu niektórych produktów spożywczych. Jest to potencjalny wyzwalacz bólu głowy. Występuje w większych ilościach w sfermentowanej żywności i żywności dojrzałej, obejmujące m.in. sery, szczególnie te dojrzewające (np. Cheddar i Parmezan).

Jak rozpoznać, że dany produkt to Twój wyzwalacz bólu?

Pomocne jest tutaj prowadzenie dziennika bólów głowy, odpowiadając sobie na poniższe pytania:

  • Kiedy pojawił się ból głowy?
  • Jak długo trwał?
  • Jakie są potencjalne wyzwalacze (np. co jadłaś, co robiłaś)?
  • Jaka była intensywność bólu głowy?
  • Co pomogło? O ile w ogóle...

Jeżeli nie masz pewności, że dany produkt powoduje u Ciebie ból głowy, to spróbuj wyeliminować go z diety na 4 tygodnie i zaobserwuj, czy częstotliwość bólów się zmniejszyła. Korzystaj przy tym cały czas z dziennika. Jeśli nie odnotowałaś żadnej zmiany, to prawdopodobnie ten konkretny produkt nie powoduje u Ciebie bólu głowy.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Stosując kilka podstawowych zasad, możesz uniknąć bólu głowy lub chociaż zmniejszyć ich intensywność. Pamiętaj, żeby nie opuszczać posiłków i nie ograniczać zbyt mocno kalorii. Jedz nieprzetworzone produkty, pamiętając, by spożywać zarówno białka, węglowodany, jak i tłuszcze. Unikaj też jedzenia zawierającego składniki, których, nie rozpoznajesz.

Ponadto zadbaj o zdrowy sen. Kładź się i wstawaj o tych samych porach. Unikaj skrajności. Zarówno zbyt mała, jak i zbyt duża ilość snu nie jest dobra. Bądź aktywna, a jeśli możesz, to ćwicz na świeżym powietrzu. Staraj się ograniczyć stres albo poszukaj sposobu, by sobie z nim radzić (np. medytacja, masaż, odpoczynek przy książce). Jeżeli bóle głowy są zbyt częste i bardzo intensywne, a Ty jeszcze nie byłaś u lekarza, to koniecznie zapisz się do neurologa, ponieważ z bólami głowy nie ma żartów.

Podsumowanie

Bóle głowy i migreny mogą nam popsuć cały dzień. Jesteśmy wtedy mniej produktywni, brakuje nam sił do wykonywania domowych obowiązków, a nawet do tego, co sprawia nam przyjemność. Przyczyn jest bardzo dużo, ale niektóre mogą być powiązane z tym, co spożywasz. Jeśli dotyczy Cię problem częstych bólów głowy, to załóż dziennik, żeby monitorować, które czynniki je wywołują. Pozwoli Ci to tak zaplanować posiłki, żeby uniknąć złego samopoczucia.

Komentarze (1)
M-ka

Nawet jeśli bóle głowy nie są bardzo intensywne, ale zbyt częste - warto to sprawdzić u neurologa. Nie trzeba umierać z bólu, żeby działo się coś złego.
Często złe rzeczy dzieją się bezboleśnie, a jakikolwiek ból oznacza już poważną sytuację, nawet jeśli nie jest on silny...

I uwaga na własne interpretacje, tzn. "to tylko stres/zmęczenie/pogoda". Przyczyna może być zupełnie inna, a takie czynniki mogą tylko sprzyjać bólowi.

0