Julia Vins rozpoczęła treningi z podnoszenia ciężarów, kiedy miała 15 lat, próbując odnaleźć i zbudować pewność siebie. Obecnie dwudziestojednolatka podnosi w martwym ciągu nawet 190 kg! Jej klipy z ćwiczeń na siłowni robią furorę w Internecie i sprawiają, że ilość osób, która ją podziwia i obserwuje rośnie z dnia na dzień. Na Instagramie w tej chwili ma już prawie 800 tysięcy obserwatorów, którzy nie mogą oderwać wzroku od jej pięknej twarzy oraz umięśnionego ciała.

https://youtu.be/weXobjMmBxI

Oglądając jej zdjęcia, nietrudno zauważyć, że Rosjanka musi sporo czasu spędzać przed lustrem, bo ma zawsze perfekcyjny makijaż oraz doskonale ułożone włosy, które podkreślają jej urodę w stylu Barbie. Nie mniej czasu prawdopodobnie spędza również pracując nad swoim ciałem i podnosząc ciężary. Stąd też się wzięło jej przezwisko Muscle Barbie, czyli umięśniona kobieta o twarz znanej lalki. Jej fani nie szczędzą jej pozytywnych słów, często pisząc o niej „perfekcyjna kobieta”. Jednak nie wszyscy są jej tak życzliwi. Zdarza się, że słyszy od osób z bliższego otoczenia, aby zaczęła pracować, zamiast ćwiczyć.

Niektóre media również nie są wobec niej przychylne i zarzucają jej, że zniszczyła swoje ciało, zamiast zostać modelką. Na szczęście Julia ma ogromne wsparcie rodziny, co pomaga utrzymywać rygorystyczny plan treningów (pięć dni w tygodniu siłownia) oraz przestrzegać restrykcyjnej diety. Raz w tygodniu pozwala sobie na dzień, kiedy je coś, co lubi i nie mieści się w jej codziennej diecie. W wywiadach często podkreśla, że jej ciało jest wynikiem intensywnej i ciężkiej pracy, a nie sterydów. Hmmm... A Wam co bardziej się podoba: twarz czy ciało Julii Vins?

Komentarze (8)
seba5700

Forum powinno się określić, czy jest to forum o profilu LGBT, a więc porozbierany Piotr Piechowiak itp czy też wręcz przeciwnie. Z jednej strony typowo prawackie teksty, a z drugiej strony wyhodowana na męskich hormonach steroidowa barbie o ciele muskularnego chłopca.

5
RPS1990

W artykule tym zacytowano słowa opisywanej dziewczyny mówiące, że:

"W wywiadach często podkreśla, że jej ciało jest wynikiem intensywnej i ciężkiej pracy, a nie sterydów. "


Ja od siebie tylko dodam, że skoro kobieta ma od 7 razy do 24 razy mniej testosteronu od mężczyzny i w dodatku ma ogromne ilości żeńskich hormonów płciowych, a więc środowisko hormonalne kobiety nie sprzyja budowaniu dużych mięśni, to jakim cudem ta dziewczyna bez SAA/PH lub innej farmakologii rozbudowała mięśnie szkieletowe do poziomu większego niż ma niejeden trenujący wiele lat mężczyzna ?

0
TomaszAZ

:( gdzie ten swiat zmierza..

1
Anonim

Wygląda komicznie , najlepszy ten jasny podkład którego używa :)

0
RPS1990

Twarz ma ładną, ale większość jej mięśni jest zbyt mocno rozbudowana jak na kobietę i żadna kobieta, która nie jest genetycznym wyjątkiem nie osiągnie takich mięśni bez dopingu farmakologicznego (np. Steroidów Anaboliczno-Androgennych, Prohormonów, etc).
Podsumowując - twarz ma ładną, ale te nadmiernie rozbudowane mięśnie powodują, że jej ciało nie prezentuje się atrakcyjnie.

0
ctxvenwb292x

tak

0
ctxvenwb292x

hehehe

0
domosos

T twarszy fajna, gdyby nie ta muskulatura to by ładnie wyglądała.

0