W branży kulturystycznej nie jest tajemnicą, że Lee Priest i Shawn Ray niezbyt za sobą przepadają. Ostatnio pojawiła się możliwość, aby panowie rozwiązali spory na pięści, przy okazji przekazując dochód z gali na cele charytatywne. Priest już dawno dał się poznać jako osoba szczera do bólu. Zawsze mówi to co myśli, a ludzie go albo kochają albo nienawidzą. Jedną z takich osób, które nie darzą go sympatią, jest wspomniany wcześniej Shawn Ray. Podążając śladami strongmanów Hafthora Bjornssona i Eddiego Halla, Lee wyzwał Raya do walki. Udostępnił na swoim Instagramie materiał z treningu, pokazując ręce gotowe do pojedynku.

Niestety wygląda na to, że Ray nie jest szczególnie zainteresowany walką z Priestem. Portal Fitness Volt zapytał go, czy zamierza przyjąć wyzwanie. Jego odpowiedź brzmiała:

"Nie. Pracuję przy promocji Olympia Weekend, podczas gdy on chce, aby ludzie skupili uwagę na nim”.

Słowa te zostały potwierdzone przez Lee Priesta, który powiedział, że Shawn początkowo powiedział, że jest zainteresowany walką z nim, ale ostatecznie się wycofał. Na potwierdzenie swoich słów przedstawił link do video, którym faktycznie Ray był gotów walczyć. 

 

"Absolutnie. Gdziekolwiek. Z wyjątkiem Australii, ponieważ tam nie przyjadę Ustawcie to. Jestem gotowy ”- powiedział Ray w pokazanym filmie.

 

Podsumowując, do walki najprawdopodobniej nie dojdzie. Wielka szkoda, bo na pewno byłoby niezłe widowisko. Na pewno Lee jest zainteresowany walką, więc może znajdzie innego chętnego.

 https://youtu.be/mE7IBEENiP0

Komentarze (9)
Possible

I bardzo dobrze. Nie lubię Raya, ( kulturysta był znakomitym) ale dobrze odpowiedział Priestowi.

1
GymSherpa

Priest to cham i prostak.

2
lordknaga

obaj zjedza gowno dla rozglosu, taka walka by ich dobrze wybila :-)

1
Klickor

Lee Priest na pierwszym zdjęciu wygląda jak Boss w klubie dla gejów

1
Rafal.b506

A na drugim?

0
lodzianin1

Gowno by zjedli byle lajki były

0
seba5700

Przecież takiego karła jak Priest, to by dowolna amatorska pięściarka pokonała z zawiązaną ręką, zanim by ruszył nibyrączką, już by ciosy zbierał. Połączenie tego co daje najmniejsze szanse w walce pięściarskuej, duża masa spowolniająca ruchy i zabierająca tlen i zasięg Tyrona Lannistera. To już Wiesław Wszywka ma lepsze warunki od tego pokurcza...

0
Bull

Zawodnika z Polski można by wystawić, ten sam wzrost i ten sam tryb HERO.

0
masarnie

Którego?

0