W drodze na Bikini Fitness Seminar, Ewelina “Maszyna” Szala nagrała instastory. Była wściekła na to, że w Poznaniu odbywają się zawody z triathlonu. Zazwyczaj trasa do Swarzędza, gdzie odbywa się seminarium prowadzone przez nią, Fenixa i Agnieszkę Świtalską- Nawrocką zajmuje jej 20 minut. Po godzinnej podróży postanowiła skomentować sytuację na poznańskich drogach. Wiele ulic było zamkniętych, o czym doskonale wiedziała i dlatego wyjechała godzinę wcześniej z domu. Ale jak powiedziała “godzina w POLSKICH warunkach to i tak mało”. Jej zdaniem organizatorzy nie spodziewali się takiej ilości aut w sobotę rano oraz ogromnych korków jakie się zrobiły. 3 kilometry od miejsca docelowego szacowała, że zajmie jej to (znowu zaznaczając że przy POLSKICH warunkach) jakieś 40 minut.

Źródło: instagram

“Pogoda zmienia się szybciej niż ja poruszam się samochodem w POLSKICH warunkach”. Maszyna chyba nie ma klimatyzacji w samochodzie, pozdrowiła osoby odpowiedzialne za organizację triathlonu oraz powiedziała ze złością, że na pewno prezes teraz siedzi w klimatyzowanym pomieszczeniu i pije sobie kawkę. Skrytykowała również kierowców za brak kultury jazdy, ponieważ jest kierowcą od ponad 15 lat, ale w takim absurdzie jeszcze nie uczestniczyła. Była zmuszona jechać po chodniku i trawie. Na szczęście dojechała na miejsce. Wieczorem Norbert zabrał ukochana na kolacje, by ukoić jej nerwy…

Źródło: instagram

Źródło: instagram

Źródło: instagram

Jeżeli jesteście w posiadaniu jakiejś ciekawej informacji, filmu lub zdjęć z branży fitness albo chcecie udzielić nam wywiadu napiszcie do nas: fitplota@sfd.pl

Komentarze (0)