Strongman Pa O’Dwyer po gigantycznej metamorfozie

Pa O’Dwyer, jeden z najbardziej rozpoznawalnych irlandzkich strongmanów, pokazał światu przemianę, którą wielu zawodników nazwało najbardziej spektakularną transformacją w historii sceny siłowej. Zawodnik, który przez lata kojarzony był z masywną, ciężką sylwetką typową dla topowych strongmanów, dziś wygląda bardziej jak kulturysta w szczycie formy.

143 kg na starcie!

Fotografie, które wrzucił na Instagram — zestawiające jego wygląd sprzed kilku miesięcy i obecny — robią ogromne wrażenie. O’Dwyer postawił sobie cel na swoje czterdzieste urodziny: odmienić ciało i sprawdzić, jak daleko można przesunąć granice po trzydziestce. Zamiast kolejnych kilogramów w martwym ciągu czy belce, postawił na dopracowaną dietę, systematyczne cardio i precyzyjnie dobrany trening siłowy.

Na starcie ważył 143,4 kg. Choć już wtedy był potężny i silny, nie ukrywał, że forma „strongmanowa” zaczęła coraz bardziej ciążyć. Nadszedł moment, w którym chciał zobaczyć, jak wygląda „lepsza wersja czterdziestki”.

40 kg mniej!

Efekt? –39,9 kg, które odsłoniły nie tylko mocno zarysowane mięśnie, ale też szczegółową definicję i gęstość, o jakiej wielu kulturystów może marzyć. Na ostatnim zdjęciu z siłowni Pa wygląda jak zawodnik szykujący się do startu – suchy, żyłowaty, niesamowicie atletyczny. Fani określają jego przemianę jednym słowem: kosmos.

Nie jest wykluczone, że teraz O’Dwyer pójdzie o krok dalej i spróbuje swoich sił w kulturystyce. Sam zasugerował, że kolejny cykl budowania masy i redukcji mógłby otworzyć mu drzwi do zupełnie innej sceny. A jeśli weźmie pod uwagę doświadczenie, dyscyplinę i żelazną psychikę, których nauczył go świat strongmanów – może być to bardzo realny scenariusz.

Pa O’Dwyer ma za sobą długą i pełną sukcesów karierę. Był m.in. najsilniejszym człowiekiem Irlandii i zwycięzcą UK’s Strongest Man 2018. Rywalizował obok największych zawodników na świecie, wielokrotnie stając na podium. Teraz jednak skupia się na tym, co nazywa „nową erą”. Jak daleko go zaprowadzi? Tego nikt jeszcze nie wie.

Jedno jest pewne — jego transformacja zapisze się w historii jako jedna z najbardziej imponujących, a być może najbardziej spektakularna w całym środowisku siłowym.

swieta

Warto przeczytać

Komentarze (1)
lordknaga

mieszkam na tej samej wyspie co paddy, tylko on chyba mieszka w polnocnej irlandii na ta chwile?

jak ktos zna angielski, to warto subowac, ma dobry humor i prostuje czesto grazynych i kowalskich, ktorzy nabijaja sie z ludzi cwiczacych, czy to pod sylwetke czy pod sile.

sam paddy, ma dzieci i przy wadze 140kg mial wywalone cisnienie w kosmos, ze wzgledow zdrowotnych tez - zrzucil wiekszosc niepotrzebnego balastu.