Zawody Mr Olympia 2019 zbliżają się wielkimi krokami. Wszyscy fani kulturystyki są bardzo ciekawi, kim będzie nowy mistrz. W ostatnim wywiadzie dla Muscular Development głos zabrał ośmiokrotny zdobywca tytułu Mr. Olympia Ronnie Coleman. Dyskutował z redaktorem magazynu na temat potencjalnych zwycięzców. Warto dodać, że w tym roku zawody będą wyjątkowo ekscytujące, bo żadnego z dotychczasowych Mr. Olympia na scenie nie zobaczymy. Podobnie zresztą będzie w kategorii 212, gdzie walka o tytuł nowego Mistrza będzie z pewnością zacięta. Wracając do rozmowy z Ronniem… Zapytany o szanse Cedrica McMillana, który w zeszłym roku zajął dziewiąte miejsce, powiedział, że szanse ma spore, ale raczej jest mało prawdopodobne, że wygra. Chociaż wspomina, że on również w 1997 roku był dziewiąty, a rok później pokonał wszystkich i wrócił ze statuetką Sandowa.

Coleman twierdzi jednak, że tegorocznym zwycięzcą będzie prawdopodobnie ktoś, kto znalazł się w zeszłym roku w pierwszej piątce. Na początku nie chciał zdradzić kogo miał na myśli, ale w końcu powiedział:

„Naprawdę ciężko powiedzieć, ponieważ tak naprawdę nie śledziłem zbytnio tematu związanego z Olympią. Ale stawiałbym na kogoś takiego jak Brandon Curry.”

 

W dalszej części wywiadu Ronnie rozmawiał o Hadim Choopanie, który w końcu otrzymał wizę amerykańską, jednak nadal nie ma decyzji w sprawie kategorii w której wystąpi (open lub 212). Coleman uważa, że ​​będzie chciał wygrać większą sumę pieniędzy, co jest możliwe oczywiście w Open. Sądzi też, że tam ​​mógłby łatwo zdobyć czwartą (55 tysięcy $) lub piątą (45 tysięcy $) pozycję w zasadzie bez większych problemów.

Tak więc podsumowując, Ronnie Coleman uważa, że walka o tytuł Mr. Olympia rozegra się między trzema panami, którymi są: Brandon Curry, Roelly Winklaar i William Bonac. Zgadzacie się z nim? Czy macie innego faworyta? Dajcie znać w komentarzu!

https://youtu.be/GuUB3eA_i_8

Komentarze (2)
lordknaga

od paru dni jest juz potwierdzone,. ze chopan startuje w open.

2
anubis84

No to Ronnie miał nosa w typowaniu zwyciezcy Olimpi.

0