Niall Darwen zaledwie kilka dni po największym sukcesie w karierze przeżył bardzo niebezpieczny moment. Świeżo upieczony mistrz Classic Physique Olympia 2026 brał udział w wypadku samochodowym, po którym pojazd był wyraźnie uszkodzony, a poduszki powietrzne zostały uruchomione. Do zdarzenia doszło 30 września. Darwen początkowo poinformował o wypadku w mediach społecznościowych, tłumacząc nim swoją nieobecność na zaplanowanym wydarzeniu.
„Mogło skończyć się dużo gorzej”
Później zawodnik przekazał więcej szczegółów. Jak powiedział, w samochodzie znajdowały się trzy osoby i żadna z nich nie odniosła obrażeń. Według Darwena inny samochód uderzył w bok ich pojazdu.
„Ktoś uderzył w bok naszego samochodu. Zdecydowanie mogło skończyć się dużo gorzej, ale cała nasza trójka jest cała i bez obrażeń”.
Mistrz przyznał, że wszyscy byli po zdarzeniu mocno wstrząśnięci, ale podziękował fanom za liczne wiadomości i wsparcie.
Darwen reaguje na komentarze fanów
Wypadek wywołał także falę komentarzy w mediach społecznościowych. Część kibiców zaczęła żartować, że za zdarzeniem mogli stać rywale Darwena z Classic Physique Olympia. Zawodnik jasno dał do zrozumienia, że nie uważa tego za zabawne. Podkreślił, że jego konkurenci są normalnymi ludźmi i osobami, które szanuje poza sceną. Dodał, że gdyby podobny wypadek przydarzył się jednemu z jego rywali, byłby przerażony, gdyby ktoś dla żartu sugerował jego udział.
„Wszyscy jesteśmy prawdziwymi ludźmi i mamy prawdziwe życie. Bądźcie trochę bardziej wyrozumiali”.
Wypadek kilka dni po największym triumfie
Cała sytuacja wydarzyła się niespełna tydzień po sensacyjnym zwycięstwie Darwena na Classic Physique Olympia 2026. Brytyjczyk pokonał Mike’a Sommerfelda oraz broniącego tytułu Ramona Dino i zdobył pierwszy tytuł Olympia w karierze. Jego progres na przestrzeni ostatnich lat był imponujący. W 2024 roku zajął 11. miejsce w debiucie na Olympii, rok później był już piąty, a w 2026 sięgnął po zwycięstwo. W tym samym sezonie triumfował również w New York Pro i Pittsburgh Pro. Po kilku dniach świętowania Darwen dostał jednak mocne przypomnienie, że poza sceną wszystko może zmienić się w jednej chwili. Najważniejsza informacja jest jedna: mistrz i pozostałe dwie osoby wyszły z wypadku bez obrażeń.