Paul Dillett, jeden z najbardziej charakterystycznych mass monsterów lat 90., wskazał swoją trójkę na Mr. Olympia 2026. I trzeba przyznać, że jego przewidywania są odważne. Według byłego zawodnika Men’s Open zwycięzcą ma zostać Andrew Jacked, drugie miejsce zajmie Samson Dauda, a trzeci będzie Hadi Choopan. Największe zaskoczenie? Poza podium Dillett zostawił zarówno aktualnego mistrza Dereka Lunsforda, jak i uwielbianego przez fanów Nicka Walkera. To mocna opinia, bo Lunsford w 2025 roku odzyskał tytuł Mr. Olympia, a Walker po powrocie na scenę ponownie udowodnił, że należy do najgroźniejszych zawodników kategorii Open.
Andrew Jacked jako nowy faworyt
Dillett uważa, że jeśli Andrew Jacked pokaże na Olympii formę z Arnold Classic, reszta stawki może mieć ogromny problem. Nigeryjczyk wygrał w 2026 roku Arnold Classic Ohio i Arnold Classic UK, czym mocno podbił swoją pozycję przed najważniejszym startem sezonu.
Według Dilletta Andrew wygląda obecnie jak zawodnik z innego świata — ogromny, pełny, estetyczny i coraz bardziej kompletny. Były kulturysta stwierdził wręcz, że jeśli Jacked przywiezie do Las Vegas tę samą jakość, którą zaprezentował na Arnoldzie, „będzie po wszystkim”. To nie oznacza jednak, że droga do Sandowa jest prosta. Andrew wciąż musi pokazać najwyższą formę dokładnie w dniu zawodów. Mr. Olympia nie wygrywa się samym potencjałem, ale połączeniem masy, proporcji, separacji, twardości i kontroli na scenie.
Dlaczego nie Lunsford i nie Walker?
Dillett nie odbiera Derekowi Lunsfordowi klasy. Przeciwnie — podoba mu się jego pewność siebie. Zaznacza, że dwukrotny Mr. Olympia ma prawo zachowywać się jak mistrz i wierzyć, że nadal jest numerem jeden. W jego ocenie sama pewność siebie nie wystarczy jednak, jeśli rywale przyjadą więksi, pełniejsi i lepiej przygotowani.
Jeszcze mocniej wypowiedział się o Nicku Walkerze. Nazwał go „freakiem” i przyznał, że prawdopodobnie nadal będzie ulubieńcem publiczności, ale nie widzi go jako zwycięzcy Mr. Olympia. Według Dilletta Walker może robić ogromne wrażenie, ale to niekoniecznie przełoży się na miejsce w pierwszej trójce.
Podium według Dilletta
Typ Dilletta wygląda więc następująco: Andrew Jacked pierwszy, Samson Dauda drugi, Hadi Choopan trzeci. To zestawienie pokazuje, jak mocno zmieniła się narracja wokół Men’s Open. Jeszcze niedawno głównym pytaniem było, czy ktokolwiek zatrzyma Lunsforda i Choopana. Teraz coraz częściej mówi się o Andrew Jackedzie jako zawodniku, który może realnie przejąć tron.
Czy Dillett ma rację? To okaże się dopiero w Las Vegas. Mr. Olympia 2026 zapowiada się jednak jako jedna z najciekawszych edycji ostatnich lat, bo w grze są mistrzowie, byli mistrzowie, faworyci publiczności i zawodnik, którego coraz więcej osób widzi jako nowego króla Open.