Yeon Woo Jhi ma 34 lata, pochodzi z Korei Południowej i zdecydowanie wyróżnia się na tle innych azjatek. Prawdopodobnie nie zauważylibyście nic niezwykłego w tej dziewczynie mijając ją na ulicy. Jest bardzo atrakcyjna, ma dziewczęcą, subtelną twarz, ale… nie jest to zwyczajna dziewczyna.
Swoją przygodę z siłownią zaczęła jak każda przeciętna koreańska dziewczyna: szczupła, nie mająca zbyt wiele informacji o treningu i diecie. Jakiś czas później poznała swojego męża, który namówił ją do rozwijania sylwetki i budowania mięśni. Obecnie jej umięśnionych ramion i pleców, nie powstydziłby się niejeden mężczyzna. Jej sylwetka jest mocno rozbudowana, ale proporcjonalna.
Yeon Woo Jhi jest zawodniczką PRO i startuje w kategorii Women's Physique. Wygrała Arnold Classic Europe w 2013 roku oraz zajęła III miejsce podczas New York PRO Show w 2016 roku. W Internecie nie bez powodu nazywana jest koreańską muscle Barbie. Zgadzamy się z tym określeniem całkowicie!
https://youtu.be/efdR37losLc
https://youtu.be/8l0nuwmO0Oc
Źródło: https://fitnessvolt.com/8317/korean-ifbb-pro-bodybuilder-yeon-woo-jhi-bigger-muscles-us/
Rosjanki są mocniejsze. Tu macie niejaką... Natalię. https://www.youtube.com/watch?v=uGfjYggduFQ
Już pisaliśmy o niej ;-)
http://www.sfd.pl/art/Fitplota/Bo_biceps_to_podstawa%E2%80%A6-a949.html
Piękna kobieta, z pięknym ciałem i ciągle z kobiecą twarzą. :)
Jakby tak nie byłą napakowana to by bardzo fajnie wygladała, np w bikini fitnes.
Najważniejsze że twarz nie zmutowała a to wśród płci pięknej rzadkość