Temat dopingu w sporcie sylwetkowym zwykle pojawia się w kontekście wyników, masy mięśniowej czy przygotowania do zawodów. Rzadziej mówi się o tym, jak stosowanie środków wspomagających może wpływać na codzienne funkcjonowanie zawodników. W jednym z odcinków podcastu Generation Iron były zawodnik IFBB Victor Martinez odniósł się do pytań fanów dotyczących wpływu PED-ów na libido, zachowanie i życie prywatne.
Według Martineza wokół dopingu narosło wiele mitów, a część z nich wynika z sensacyjnych historii krążących w internecie. Jednym z najczęściej powtarzanych pytań jest to, czy sterydy anaboliczne mogą zmieniać to, kto nas pociąga lub w jaki sposób postrzegamy relacje z innymi ludźmi.
https://youtu.be/fDBKQhfBeEk
Czy sterydy mogą zmienić orientację lub „gust”?
Martinez odpowiada na to pytanie bardzo jasno. Z jego doświadczenia wynika, że środki dopingujące nie zmieniają orientacji seksualnej ani tego, kto nas pociąga. Według niego takie przekonanie jest bardziej internetową legendą niż realnym efektem działania hormonów. To, co rzeczywiście może się zmienić, to poziom libido. Przy wyższych poziomach hormonów niektórzy zawodnicy odczuwają wyraźny wzrost popędu seksualnego. Martinez porównuje to do sytuacji, w której ktoś nagle czuje się tak, jakby znów miał kilkanaście lat i bardzo wysoki poziom energii. Jednocześnie podkreśla, że reakcja organizmu nie jest u wszystkich taka sama.
Dwa skrajne scenariusze
Zdaniem Martineza osoby stosujące PED-y często trafiają w jeden z dwóch scenariuszy. Pierwszy to wspomniany wzrost libido. Wyższy poziom hormonów może zwiększać popęd seksualny i ogólną energię. Drugi scenariusz jest zupełnie inny. Niektórzy zawodnicy wchodzą w bardzo intensywny tryb koncentracji na treningu, regeneracji i przygotowaniach do startów. W takim przypadku cała uwaga skupia się na sporcie, a inne obszary życia schodzą na dalszy plan. Martinez tłumaczy, że nie chodzi o zmianę osobowości, lecz o to, gdzie dana osoba kieruje swoją energię i uwagę w okresie intensywnego treningu.
Hormony nie podejmują decyzji za człowieka
W rozmowie pojawił się także temat zdrady w relacjach. Często można spotkać się z opinią, że wysoki poziom testosteronu lub stosowanie dopingu „popycha” zawodników do ryzykownych zachowań. Martinez stanowczo się z tym nie zgadza. Jego zdaniem podwyższone libido nie jest usprawiedliwieniem dla decyzji podejmowanych w relacjach. Podkreśla, że odpowiedzialność za własne zachowanie zawsze pozostaje po stronie człowieka. Podobnie jak w przypadku alkoholu czy innych czynników wpływających na nastrój – mogą one zmieniać samopoczucie, ale nie podejmują decyzji za nas.
Doping a realia kulturystyki
Rozmowa w podcaście Generation Iron pokazuje, że wokół dopingu w sporcie wciąż funkcjonuje wiele uproszczonych wyobrażeń. W rzeczywistości wpływ środków wspomagających na organizm jest bardziej złożony i nie zawsze wygląda tak, jak przedstawiają to internetowe stereotypy. Według Martineza w praktyce najważniejsze pozostają trzy elementy: świadomość konsekwencji, odpowiedzialność za własne wybory oraz realistyczne podejście do tego, jak funkcjonuje organizm sportowca.
nigdy w zyciu, nie slyszalem mitu, zeby saa zmienialo orientacje sexualna, skad ludzie biora takie glupoty?