Zdrowy ser – czyli który?

Ser od lat budzi skrajne emocje. Z jednej strony jest źródłem białka, wapnia i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Z drugiej – zawiera tłuszcz nasycony i sól, przez co często trafia na listę produktów „do ograniczenia”. Tymczasem nowe dane epidemiologiczne pokazują, że sprawa może być bardziej złożona, zwłaszcza jeśli spojrzymy na zdrowie mózgu.

Pełnotłusty ser a ryzyko demencji – co pokazało badanie?

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Neurology przeanalizowano dane ponad 27 tysięcy dorosłych, których obserwowano przez około 25 lat. Uczestnicy na początku mieli średnio 58 lat. W trakcie obserwacji ponad 3 tysiące osób rozwinęło demencję. Naukowcy porównali osoby spożywające co najmniej 50 g pełnotłustego sera dziennie (czyli mniej więcej dwie plastry cheddara) z osobami jedzącymi mniej niż 15 g dziennie.

Polecamy również: Smoothie z bananem - naukowcy widzą problem

Okazało się, że wyższe spożycie wiązało się z około 13% niższym ryzykiem rozwoju demencji po uwzględnieniu wieku, płci, poziomu wykształcenia i jakości diety. W przypadku demencji naczyniowej różnica była jeszcze wyraźniejsza. Podobną zależność zaobserwowano dla śmietany o wysokiej zawartości tłuszczu – osoby spożywające co najmniej 20 g dziennie miały niższe ryzyko demencji niż te, które jej nie jadły wcale. Warto jednak podkreślić: to badanie pokazuje związek statystyczny, a nie dowód, że ser „chroni” mózg.

Dlaczego akurat pełnotłusty?

różne rodzaje serów

Co ciekawe, nie stwierdzono podobnej zależności dla serów niskotłuszczowych, mleka (pełnego i odtłuszczonego), masła czy fermentowanych produktów mlecznych. To sugeruje, że nie chodzi wyłącznie o samą obecność nabiału w diecie.

Pełnotłusty ser to nie tylko tłuszcz nasycony. Zawiera także krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, witaminy A, D i K2 oraz związki bioaktywne powstające w procesie dojrzewania. Możliwe, że to właśnie ich kombinacja, a nie sam tłuszcz, ma znaczenie. Nadal jednak są to hipotezy wymagające dalszych badań.

Czy to znaczy, że im więcej sera, tym lepiej?

Zdecydowanie nie. Ser pozostaje produktem kalorycznym i często bogatym w sól. Wysokie spożycie może sprzyjać nadwyżce energetycznej, a u części osób – podnosić stężenie cholesterolu LDL. Badanie nie sugeruje, że należy znacząco zwiększać ilość pełnotłustego nabiału w diecie, lecz że umiarkowane spożycie nie musi być tak „szkodliwe”, jak długo sądzono. Warto też pamiętać, że uczestnicy badania żyli w Szwecji, gdzie wzorce żywieniowe różnią się od tych w innych krajach. Sposób podawania sera, kontekst diety oraz ogólny styl życia mogą mieć znaczenie.

Porównanie wybranych gatunków sera

Rodzaj sera Energia (kcal) Białko (g) Tłuszcz (g) Tłuszcz nasycony (g) Sól (g) Charakterystyka żywieniowa
Cheddar (pełnotłusty) ~400 24–25 33–34  19–21  1.8  Ser dojrzewający, wysoka gęstość energetyczna, bogaty w wapń i wit. K2
Gouda ~350–370 24–25 27–30 17–19 1.5–1.8 Mniej tłuszczu niż cheddar, łagodniejszy smak
Brie ~330–340 18–20 27–28 17–18 1.6 Miękki, wyższa zawartość wody, mniej białka
Camembert ~300–320 19–20 24–25 15–16 1.5 Podobny do brie, nieco lżejszy energetycznie
Parmezan ~430 35–36 28–29 18 1.6–1.8 Bardzo wysokie białko, silnie skoncentrowany, dużo wapnia
Mozzarella (pełna) ~280 22–23 17–20 10–12 0.5–0.7 Niższa kaloryczność, mniej soli, wysoka wilgotność
Twaróg półtłusty ~130–150 18–20 4–6 2–3 0.1–0.2 Niska kaloryczność, wysoka zawartość białka, mało tłuszczu
Twaróg chudy ~90–100 19–21 <1 <0.5 0.1 Bardzo wysoka proporcja białka do kalorii
Feta ~260–280 14–16 20–22 13–14 2.5–3.0 Bardzo wysoka zawartość soli
Ricotta ~170–200 10–12 13–15 8–9 0.3 Delikatny ser serwatkowy, mniej białka

Jak interpretować te dane?

  • Najwięcej białka: parmezan, cheddar, gouda – dobre w małych porcjach.

  • Najniższa kaloryczność: twaróg chudy i półtłusty.

  • Najwięcej soli: feta – warto uważać przy nadciśnieniu.

  • Najbardziej „skoncentrowane” energetycznie: sery twarde dojrzewające.

  • Najlżejsze metabolicznie: świeże sery (twaróg, mozzarella).

Jeśli celem jest kontrola masy ciała – kluczowa będzie porcja.

Jeśli zależy Ci na wysokiej podaży białka – lepsze będą sery twarde lub twaróg.

Jeśli myślisz o smaku i jakości – sery dojrzewające dostarczają więcej związków bioaktywnych.

Więc który ser wybrać?

Jeśli patrzymy na zdrowie szeroko – metaboliczne, sercowo-naczyniowe i poznawcze – najlepszym wyborem wydaje się umiarkowana ilość sera dojrzewającego dobrej jakości, spożywana jako element zbilansowanej diety. Nie musi to być produkt „light”. W wielu przypadkach naturalny, pełnotłusty ser w rozsądnej porcji może być lepszym wyborem niż mocno przetworzona wersja odtłuszczona z dodatkami. Najważniejszy jest jednak kontekst całej diety. Ser nie zrównoważy niedoboru warzyw, nadmiaru cukru czy braku aktywności fizycznej. Może być natomiast jednym z elementów dobrze skomponowanego jadłospisu.

Zdrowy ser? To taki, który jesz świadomie, w rozsądnej ilości i jako część większej, przemyślanej całości stylu życia.

Źródło: High- and Low-Fat Dairy Consumption and Long-Term Risk of Dementia https://www.neurology.org/doi/10.1212/WNL.0000000000214343

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
electro

Warto przeczytać

Komentarze (0)