Nie do końca został jeszcze jednak poznany dokładny wpływ wysokiej ilości białka w diecie na kompozycję i obfitość mikrobioty jelitowej. W związku z tym cały czas prowadzone są badania mające na celu odnalezienie i opisanie powiązań pomiędzy dietą a życiem bakteryjnym w przewodzie pokarmowym.

Jedno z badań mających na celu głębsze poznanie wpływu jadłospisów bogatobiałkowych na mikrobiotę przeprowadzono na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu.

Autorzy badania: Joanna Szurkowska, Jakub Wiącek, Konstantinos Laparidis, Joanna Karolkiewicz.

Link do badania: https://www.mdpi.com/2072-6643/13/11/4093

Rola białka i zapotrzebowanie

Mówiąc o grupie substancji odżywczych identyfikowanej jako białko, ma się na myśli zarówno substancje najprostsze, jak aminokwasy (np. leucyna), nieco bardziej złożone, jak peptydy (np. karnozyna), a także większe cząsteczki białek (np. serwatkowych). Wykazano, że związki te potrzebne są do budowania wszelkich tkanek w organizmie, ale także biorą udział w funkcjonowaniu układu odpornościowego, czy nerwowego. Dzięki licznym aktywnościom biologicznym białek i poszczególnych elementów z tego zbioru można je wykorzystywać do optymalizacji zarówno stanu zdrowia, jak i wydolności (fizycznej oraz umysłowej).

białko w jedzeniu

Ich niedobory zagrażają stanowi odżywienia oraz obniżają jakość funkcjonowania organizmu. Szacuje się, że niezbędne minimum w diecie to około 0,6 – 0,7 g białka na kilogram masy ciała, jednak osoby aktywne sięgać powinny po dawki 2 – 3 krotnie wyższe. Wśród sportowców osobami o największym zapotrzebowaniu na białko są osoby uprawiające sporty siłowe. Ma to związek, z tym że mikrouszkodzenia mięśni wywołane obciążeniem treningowym, wymagają odpowiedniej ilości aminokwasów do regeneracji.

Trawienie białka 

Aby białka mogły być prawidłowo wykorzystane przez organizm, muszą zostać efektywnie przetrawione. W przewodzie pokarmowym istnieją enzymy, które rozkładają białka na peptydy, a następnie na aminokwasy, co jest niezbędne do ich biologicznej aktywności. Dużą rolę w procesach trawienia ma nie tylko obecność enzymów wytwarzanych przez organizm, ale również tych, które „oferują” nam bakterie jelitowe. Przejście na dietę zasobną w białko wymaga od przewodu pokarmowego pewnej adaptacji, zatem warto pamiętać o stopniowym zwiększaniu udziału podaży energii z tej substancji odżywczej.

Wpływ diety wysokobiałkowej na wybrane bakterie

Celem pracy naukowców z poznańskiego AWF było porównanie obfitości występowania wybranych bakterii w kale oraz pH kału u kulturystów amatorów na diecie wysokobiałkowej, oraz osób nietrenujących regularnie, spożywających zwykłą dietę. W eksperymencie oszacowano ilość bakterii o prozdrowotnym wpływie na organizm oraz działaniu ochronnym wobec jelit, tj. Faecalibacterium prausnitzii, Akkermansia muciniphila, Bifidobacterium spp. i Bacteroides spp.

Łącznie w badaniu wzięło udział 26 zdrowych mężczyzn, których poziom spożycia składników odżywczych oceniono na podstawie informacji zebranych z dzienników żywieniowych. Grupa osób trenujących siłowo (w okresie budowania masy) spożywała znacznie więcej białka, a także znacznie mniej tłuszczu, niż osoby z grupy kontrolnej (białko: średnio 33,6% i 22%; tłuszcz: średnio 27,6% i 36,4%). Nie było istotnych różnic w kwestii poziomu spożycia błonnika, który ma duże znaczenie dla prawidłowej mikrobioty jelitowej.

Wyniki badań nie wykazały również istotnych różnic pod względem liczby jednostek tworzących kolonie wybranych bakterii jelitowych. Zaobserwowano jedynie istotnie wyższe pH kału w próbkach kału kulturystów, jednak nie były to wartości przekraczające normy. Podobieństwa składu mikroflory jelitowej mogą wynikać z odpowiedniego poziomu spożycia błonnika w obu grupach. Poziom białka w granicach zalecanych przez naukowców (do 2,2 g / kg m.c.) wydaje się być zatem neutralny dla wybranych bakterii prozdrowotnych, jednak wiele jest jeszcze w tej kwestii do odkrycia.

Jakub Wiącek - współautor publikacji.

Komentarze (2)
M-ka

Wow. Bardzo interesujące. Ciekawe jak by to wyglądało, gdyby mieli proporcjonalnie do całości diety, różne ilości białka, ale tyle samo węglowodanów.

0
M-ka

Bo teraz mają podobne proporcje tego pH jak proporcje węglowodanów w obu grupach. A wiadomo, że bakterie "kiszą" produkty węglowodanowe, a nie białko czy tłuszcze.

0