Żywność ultraprzetworzona jest wygodna, łatwo dostępna i często pojawia się w codziennej diecie. Problem zaczyna się wtedy, gdy słodzone napoje, gotowe przekąski, przetworzone mięso czy mocno przetworzone produkty śniadaniowe przestają być dodatkiem, a zaczynają stanowić dużą część jadłospisu. Nowe badanie obejmujące ponad 17 tys. amerykańskich mężczyzn wskazuje, że właśnie taki sposób odżywiania może być związany z wyższym ryzykiem raka prostaty.
Co dokładnie sprawdzili naukowcy?
Badacze z Florida Atlantic University przeanalizowali dane 17 024 dorosłych mężczyzn, którzy uczestniczyli w amerykańskim badaniu NHANES w latach 2003–2023. Interesowało ich przede wszystkim to, jaka część energii w diecie pochodziła z żywności ultraprzetworzonej, określanej skrótem UPF. Do tej grupy zaliczano między innymi słodzone napoje, pakowane przekąski, część gotowych płatków śniadaniowych oraz przetworzone mięso. Klasyfikację produktów przeprowadzono według systemu NOVA. Uczestników podzielono na cztery grupy. W grupie jedzącej najmniej UPF produkty te dostarczały mniej niż około 20% dziennej energii. W grupie o najwyższym spożyciu było to już ponad 44% kalorii.
Co zauważono?

W porównaniu z mężczyznami spożywającymi najmniej żywności ultraprzetworzonej osoby jedzące jej więcej miały wyższe ryzyko raka prostaty. Po uwzględnieniu takich czynników jak wiek, palenie, rasa i pochodzenie etniczne oraz status ekonomiczny różnica wynosiła około 24–31%.
To nie znaczy, że zjedzenie chipsów czy gotowego batonika zwiększa ryzyko raka prostaty o 30%. Badanie dotyczyło całego sposobu żywienia, a liczby przedstawiają różnicę ryzyka między grupami osób o różnym udziale UPF w diecie. W najwyższej grupie spożycia pojawił się również wynik sugerujący około 34-procentowy wzrost ryzyka, ale nie osiągnął on istotności statystycznej. Autorzy wskazują, że mogło to wynikać z mniejszej liczby przypadków raka prostaty w tej części analizy.
Co w żywności ultraprzetworzonej może być problemem?
Tego konkretne badanie nie rozstrzyga. Autorzy zwracają jednak uwagę na kilka możliwych kierunków, które są obecnie intensywnie badane. Dieta z dużym udziałem UPF często dostarcza dużo rafinowanych tłuszczów, cukrów, skrobi i soli, a jednocześnie może wypierać produkty bogate w błonnik i inne składniki odżywcze. Naukowcy rozważają również rolę zaburzeń metabolicznych, przewlekłego stanu zapalnego, stresu oksydacyjnego i zmian w mikrobiocie jelitowej. Na obecnym etapie nie wiadomo jednak, który z tych elementów miałby największe znaczenie dla prostaty. Dlatego praktycznie bardziej sensowne jest patrzenie na cały jadłospis, a nie polowanie na jeden „najgorszy” składnik.
Co można zrobić na co dzień?
Najprostszy krok to sprawdzić, jak dużą część codziennego menu stanowią produkty gotowe do zjedzenia bez większego przygotowania. Jeśli śniadanie to słodkie płatki, drugie śniadanie baton, do obiadu pojawia się słodzony napój, a wieczorem chipsy lub gotowe przekąski, udział UPF może być naprawdę duży.
Nie trzeba jednak przechodzić na dietę złożoną wyłącznie z produktów „idealnych”. Znacznie łatwiej wprowadzić kilka prostych zamian:
- zamiast słodzonego napoju częściej wybrać wodę, kawę lub herbatę bez cukru
- część gotowych przekąsek zamienić na owoce, jogurt naturalny albo orzechy
- częściej wybierać płatki owsiane zamiast mocno przetworzonych płatków śniadaniowych
- ograniczyć częste porcje przetworzonego mięsa i częściej sięgać po ryby, jaja, strączki lub mniej przetworzone mięso
- zadbać, aby większość posiłków zawierała warzywa, owoce, pełne ziarna lub inne produkty o niewielkim stopniu przetworzenia
Nie chodzi o całkowite usunięcie UPF z jadłospisu. Bardziej realistycznym celem jest sprawienie, żeby nie stanowiły podstawy diety.
Czy wszystkie produkty przetworzone są złe?
Nie. To bardzo ważne rozróżnienie. Przetwarzanie żywności samo w sobie nie oznacza, że produkt jest niekorzystny. Mrożone warzywa, jogurt, konserwowane strączki, pieczywo czy pasteryzowane mleko również są przetworzone, ale nie należy wrzucać ich do jednego worka z napojami słodzonymi, słodyczami czy wysoko przetworzonymi przekąskami. Dlatego przy zakupach warto patrzeć nie tylko na sam fakt przetworzenia, ale też na skład produktu i jego rolę w diecie. Czy dostarcza białka, błonnika, witamin i składników mineralnych, czy głównie energii, cukru, soli i tłuszczu? To znacznie bardziej praktyczne pytanie niż ocenianie żywności wyłącznie na podstawie długości etykiety.
Co to badanie naprawdę mówi?

Najważniejszy wniosek jest prosty: mężczyźni, których dieta zawierała więcej żywności ultraprzetworzonej, częściej mieli rozpoznawany rak prostaty niż osoby z najniższym udziałem takich produktów. Nie można jednak powiedzieć, że UPF bezpośrednio powodują raka prostaty. Było to badanie obserwacyjne, a sposób żywienia oceniano na podstawie dwóch 24-godzinnych wywiadów. Takie dane są wartościowe w dużych analizach populacyjnych, ale nie odzwierciedlają idealnie wieloletniej diety każdej osoby.
Zamiast więc wyciągać z badania wniosek „nie wolno jeść produktów ultraprzetworzonych”, lepiej potraktować je jako kolejny argument za tym, by większość jadłospisu budować z prostych, odżywczych produktów.
FAQ – najczęstsze pytania o żywność ultraprzetworzoną i prostatę
Czy żywność ultraprzetworzona powoduje raka prostaty?
Badanie wykazało związek między większym spożyciem UPF a wyższym ryzykiem raka prostaty, ale nie potwierdziło związku przyczynowo-skutkowego.
O ile wyższe było ryzyko?
Po uwzględnieniu kilku innych czynników mężczyźni jedzący więcej żywności ultraprzetworzonej mieli około 24–31% wyższe ryzyko niż osoby z grupy o najniższym spożyciu.
Co zalicza się do żywności ultraprzetworzonej?
W badaniu jako przykłady wskazano między innymi słodzone napoje, pakowane przekąski, część płatków śniadaniowych i przetworzone mięso.
Czy trzeba całkowicie zrezygnować z takich produktów?
Nie wynika to z badania. Praktyczniejszym rozwiązaniem jest ograniczenie ich udziału i oparcie większości diety na produktach mniej przetworzonych.
Czy zwykłe pieczywo albo jogurt też są ultraprzetworzone?
Nie zawsze. Stopień przetworzenia zależy od konkretnego produktu i jego składu. Sam fakt, że żywność została przetworzona technologicznie, nie czyni jej automatycznie produktem UPF.
Jak najłatwiej zmniejszyć udział UPF?
Najpierw warto ograniczyć produkty, które często dostarczają dużo kalorii, a mało wartości odżywczej: słodzone napoje, słodycze, chipsy i częste porcje wysoko przetworzonego mięsa. Nie trzeba zmieniać całej diety jednego dnia.
Czy dieta może zmniejszyć ryzyko raka prostaty?
To badanie nie pozwala stwierdzić, że konkretny sposób żywienia zapobiega rakowi prostaty. Pokazuje jednak, że jakość całej diety może mieć znaczenie i warto ograniczać nadmierny udział żywności ultraprzetworzonej.
Ilu mężczyzn obejmowało badanie?
Analizą objęto 17 024 dorosłych mężczyzn ze Stanów Zjednoczonych.
Źródło: Consumption of Ultra-Processed Foods and Increased Risks of Prostate Cancer in a Random Sample of United States Adults https://www.amjmed.com/article/S0002-9343(26)00595-4/abstract
