Wzrost spożycia pokarmów wysokoprzetwarzonych, który zawierają dużo fruktozy (cukru, syropu glukozowo-fruktozowego itd.), ma szczególne znaczenie u dzieci i młodzieży. Osoby w tym wieku dostarczają coraz więcej nadmiarowej energii i wskutek tego częściej zapadają na zespół metaboliczny.

Czym jest zespół metaboliczny? Charakterystyczne dla niego są np. insulinooporność, hiperinsulinemia (podwyższone stężenie insuliny np. na czczo), upośledzony metabolizm glukozy lub cukrzyca typu 2, hipertriglicerydemia (wzrost LDL, spadek HDL), otyłość androidalna (tłuszcz wisceralny, czyli ulokowany w tułowiu, wokół narządów wewnętrznych), nadciśnienie tętnicze, hiperfibrynogenemia, zaburzenia fibrynolizy (wzrost stężenia homocysteiny), choroba wieńcowa. Zresztą problemem nie jest tylko jedzenie słodkich przekąsek. Napoje też nie pozostają obojętne. Niezależne badania wskazują, iż napoje typu cola (i inne, słodzone) sprzyjają wzrostowi masy ciała, zaburzeniom metabolicznym, cukrzycy oraz pojawieniu się złośliwych guzów sutka oraz egzokrynnych nowotworów trzustki (kancerogenność powiązano na razie u zwierząt).

Niedawno pojawiło się badanie Parkera N. Hyde i wsp. [2], w którym partycypował Jeff Volek. W tym momencie wrzucam to badanie w kategorię „manipulacja” oraz „płatna reklama diet niskowęglowodanowych”. Dlaczego? Wyjaśnię na końcu.

Naukowcy zaprosili do udziału 16 otyłych osób, które cierpiały z powodu zespołu metabolicznego. Przez 4 tygodnie badana grupa otrzymywała dietę dostarczającą 57% energii z węglowodanów [HC], czyli 420 g. W dwóch innych przypadkach (po 2-tygodniowym okresie przerwy) badani otrzymywali przez 4 tygodnie dietę dostarczającą 32% (234 g), dieta MC, a przez kolejne 4 tygodnie przy innej okazji 6% energii z węglowodanów (45 g), dieta LC. Całkowita dostarczana ilość energii w 3 rodzajach diety była podobna, ilość białka wynosiła od 144 do 150 g dziennie. Dzienna podaż energii była wystarczająca, aby utrzymać wagę ciała.

Szczegóły dotyczące diet widoczne są tutaj:

Wyniki

Na początku wszyscy badani mieli syndrom metaboliczny zgodnie z definicją WHO, spełniali przynajmniej 3 z 5 kryteriów (obwód w pasie, ciśnienie krwi, stężenia: HDL-C, glukozy i trójglicerydów). Liczba uczestników o trzech, czterech i pięciu cechach syndromu metabolicznego wynosiła odpowiednio 7, 6 i 3.

Grafika: zmiany w ilości osób obrazujące wpływ stosowanej diety na syndrom metaboliczny.

Po 4 tygodniach stosowania diety LC ponad połowa uczestników nie spełniała już kryteriów syndromu metabolicznego (9 osób z 16), podczas gdy odwrócenie syndromu metabolicznego wystąpiło tylko u 3 z 16 osób po diecie MC (średniowęglowodanowej) i tylko u jednej z 16 po diecie wysokowęglowodanowej.

Komentarz: biłbym brawo. Tylko to nie pierwszy razy, gdy Volek JS i wsp. wykazują, iż diety niskowęglowodanowe są lepsze od każdego innego rodzaju diety. Tak samo było z eksperymentem opublikowanym w marcu 2016 r. „Metabolic characteristics of keto-adapted ultra-endurance runners”. [1] Tamta praca Volek JS i wsp. była sponsorowana przez fundację Roberta C. i Veroniki Atkins. Na dodatek, dr Volek i dr Phinney otrzymali pieniądze za sprzedaż książek dotyczących treningu i diety (zapewne lansują tam poglądy zgodne z - ironizując - „żelazną linią partii niskowęglowodanowej”). Byłbym niesłychanie zdziwiony, gdyby nie wykazano w tym opracowaniu „przewagi pod każdym względem” diety o bardzo małej zawartości węglowodanów.

Badanie, które omawiam dzisiaj, [2] również nie jest uczciwe, gdyby ująć to w możliwe najbardziej delikatny sposób. JS Volek nadal otrzymuje profity za książki promujące diety niskowęglowodanowe. Ponadto jest założycielem, konsultantem i udziałowcem „Virta Health Corp”, oraz członkiem rady nadzorczej Atkins Nutritionals Inc. i kilku innych spółek, związanych z promowaniem diet niskowęglowodanowych. Dr Phinney (po tych kilku latach) nadal otrzymuje profity za książki promujące diety niskowęglowodanowe. Ryan M. Dickerson otrzymuje pieniądze od producentów nabiału i firmy promującej migdały. Ponadto ma udziały w firmie obiecującej cofnięcie cukrzycy („Virta Health”), zapewne wskutek stosowania diet niskowęglowodanowych.

Ciężko, by osoby, które czerpią dochody z promowania diet niskowęglowodanowych, nagle twierdziły, iż węglowodany nie są szkodliwe. Najsmutniejsze, iż te i inne badania Jeffa S. Volka, są beztrosko powielane w Internecie i nikt nie zauważył, że to podstęp. Być może diety LC mają potencjał odwracający zespół metaboliczny, ale potrzeba wielu innych badań, by to udowodnić. I na pewno nie mogą robić tego naukowcy żyjący z promowania diet nie zawierających zbyt dużo węglowodanów lub dostających pieniądze za promowanie migdałów.

Referencje:

1.Jeff S. Volek, Daniel J. Freidenreich, Catherine Saenz, Laura J. Kunces „Metabolic characteristics of keto-adapted ultra-endurance runners” https://www.metabolismjournal.com/article/S0026-0495(15)00334-0/fulltext

2.Parker N. Hyde, Teryn N. Sapper,1 Christopher D. Crabtree,1 Richard A. LaFountain,1 Madison L. Bowling,1 Alex Buga,1 Brandon Fell,1 Fionn T. McSwiney,2 Ryan M. Dickerson,1 Vincent J. Miller,1 Debbie Scandling,3 Orlando P. Simonetti,3 Stephen D. Phinney,4 William J. Kraemer,1 Sarah A. King,5 Ronald M. Krauss,5 and Jeff S. Volek1  “Dietary carbohydrate restriction improves metabolic syndrome independent of weight loss” https://insight.jci.org/articles/view/128308#F3