Wiele wskazuje na to, iż SAA mają wpływ na układ odpornościowy. Na przykład, Kotani i współpracownicy zgłosili zmniejszenie liczby komórek odpornościowych i hamowanie regeneracji układu limfatycznego po wielokrotnym podawaniu testosteronu.

W wielkim skrócie:

  • odporność wrodzona opiera się o: granulocyty (PMN), monocyty (makrofagi), komórki naturalnych zabójców (NK),
  • odporność nabyta opiera się o: komórki T, B i makrofagi.

Weinstein i Berkovich zasugerowali, że SAA mogą wywierać swój wpływ poprzez zwiększenie aktywności komórek supresorowych, co zaobserwowano, gdy myszy  traktowano testosteronem.

sterydy odporność

Fuji i współpracownicy przeprowadzili eksperyment na czterech grupach myszy: jedną 4-tygodniową grupę poddano promieniowaniu i odtworzeniu szpiku kostnego, drugą - takiej samej procedurze, z tym że jednej grupie podawano testosteron, a drugiej nie. Kolejne dwie grupy były to 9-tygodniowe myszy: jednym podawano testosteron, a drugim nie. U myszy narażonych na promieniowanie i poddanych terapii testosteronem (5-20 mg) stwierdzono znaczne obniżenie liczby limfocytów w śledzionie, węzłach chłonnych i kępkach Peyera. Grudki chłonne były mniejsze i występowały rzadziej. Wyniki tego badania wskazują, iż testosteron ma wpływ na różnicowanie komórek macierzystych i powstawanie limfocytów typu B (wywodzących się ze szpiku kostnego). Pęcherzyki limfatyczne były również stosunkowo małe pod względem liczby i wielkości. Limfocyty B dojrzewają i różnicują się w szpiku kostnym, skąd następnie migrują do obwodowego układu chłonnego. Funkcje układu odpornościowego zostały przywrócone dopiero po 90 dniach od podania testosteronu.

Deschaux i wsp. wykazali, iż testosteron obniża aktywność komórek naturalnych zabójców (NK), w związku Z tym należy się liczyć z mniejszą odpornością na zakażenia wirusowe i mniejszą skuteczność w zwalczaniu złośliwych zmian na powierzchni komórek. Komórki NK niszczą nieprawidłowe komórki gospodarza (nowotworowe lub zakażone), rozpoznają także komórki docelowe opłaszczone przeciwciałami. Wytwarzają one również cytokiny.

Mendenhall i współpracownicy przeprowadzili badanie w celu oceny wpływu SAA na modulowanie układu immunologicznego. Trzydziestu szczurom przez 10 dni podawano domięśniowo 1,1 mg / kg dziennie steroidów rozpuszczonych w oleju kukurydzianym. Szczury badano przez 2 tygodnie przed leczeniem (w celu ustalenia wartości wyjściowej), a następnie 5 i 10 dni po zakończeniu podawania SAA. Wykazano, że testosteron, propionian testosteronu, testolakton, oksandrolon i stanozolol hamują odpowiedź immunologiczną.

Podsumowanie

Kulturyści są narażeni także na immunosupresyjne oddziaływanie estrogenów (aromatyzacja; podawanie hCG, tamoxifenu i cytrynianu klomifenu), ozonu, ditlenku azotu, ditlenku siarki, kannabinoidów (sięganie po THC), kokainy, etanolu czy opiatów. Często kulturyści sięgają również po glikortykosteroidy, a z samej swojej natury „wspomagana” kulturystyka powoduje indukcję produkcji kortyzolu, który ma działanie immunosupresyjne. Dlatego zaleca się kulturystom sięganie po witaminę C, probiotyki, witaminę D, pyłek pszczeli i inne substancje wspomagające układ odpornościowy.

Referencje:

Janusz Myśliwiec „Podstawowe wiadomości z immunologii”

Sonya Marshall-Gradisnik, Rachel Green1, Ekua W. Brenu1,  Robert P. Weatherby „Anabolic androgenic steroids effects on the immune system: a review”

Komentarze (16)
Wojmir28

U mnie absolutnie nic się nie zmieniło. Wiem dowód anegdotyczny. Przed bomba w zasadzie mało chorowałem, a większość gryp to był zazwyczaj epizod jednej nocy. Po wejściu na bombę może i by się ta odporność pogorszyła, ale dodatkowa suplementacja się rozrosła na tyle, że chyba się to kompensuje, bo nie odczuwam różnicy.

5
lodzianin1

U nie to samo 27 lat na saa około i ostatnie 15 lat katar jakiś kaszel ale poza tym elegancko.

6
basmann

Masz dziecko w żłobku / przedszkolu, bujasz się po przychodniach po kilka godzin z setką chorych? Przesiadujesz z chorymi?
Bo jak nie to ciężko się chwalić odpornością jak się tylko po bułki i na siłownie jeździ %-)

1
lodzianin1

17 lat pracowałam na zewnątrz mając kontakt dziennie z setkami ludzi, mam córkę już dorosła która chodziła równiez do żłoba, przedszkola obecnie szkoły i nie chorowałem i nie choruje odpukać, cora z żoną oczywiście jak najbardziej rok w rok min raz chore

5
basmann

Czyli jesteś bezpieczny przy koronawirusie :)

0
lodzianin1

O oby oby, ale znam osoby co na saa mają obniżona właśnie odporność i często łapią jakieś przypadłości. Jeszcze z innych ciekawostek które zauważyłem to kilka osób co zacznie kreatynę od razu chorzy,ciekawe czy zbieg okoliczności czy coś w tym jednak jest. Od nas z forum min dwie osoby które pisaly ze za każdym razem to samo.

5
gokuson

Pisaliśmy artykuł na temat kreatyny i jej wpływu na przeziębienie: https://www.sfd.pl/art/Suplementy/Kreatyna_a_przezi%C4%99bienie__czy_ma_wp%C5%82yw_-a953.html

Sam miewałem podobny problem, biorąc kreatynę nagle odwalałem 2x cięższe treningi i szybciej przeziębienie łapałem.

1
acidm

Ja tak miałem ,na początku. Mineło samo po paru miesiącach.

0
lodzianin1

A widzisz przegapiłem akurat ten.

2
monkey22

Jestem pierwszy raz w życiu na testosteronie od października 2019. Na jesień i teraz tylko raz lekkie przeziębienie a w domu wszyscy po 2 razy chorzy .zawsze wcześniej w okresie jesień wiosna chorowałem 2/3x po tygodniu średnio

1
monkey22

Dodam że mam 37 lat .syn 7 szkoła. Córka 2 żłobek .żona pracuje w przedszkolu

4
monkey22

pisząc powyższy komentarz miałem na myśli że jednak jestem w gronie podwyższonego ryzyka jak chodzi o infekcje ::) co by ktoś dziwnie nie odebral komentarza o tym kto ile ma lat i gdzie pracuje i sie uczy hhehe

0
arek.z90

Nie zwracałem na to uwagi, ale faktycznie od dwóch lat na hmmmm htz+ i nie chorowałem. Wcześnie 1-2 x w roku powaliło mnie na pare dni.

0
arek.z90

A ja dopiero 51 (jeszcze) to jeszcze organizm nie zniszczony.

0
M-ka

Hmm... W innym artykule mamy info, że sterydy statystycznie rzecz biorąc, nasilają trądzik, czyli zmieniają sposób funkcjonowania/rodzaj/liczbę bakterii żyjących na i w ludzkiej skórze, która jest jednym z najważniejszych organów chroniących nas przed infekcjami.

O ile wiem, takie zmiany mikroflory u człowieka nie ograniczają się nigdy do jednego miejsca w/na ciele człowieka, tylko występuje efekt domina, tzn. np. zmiana mikroflory ust pociąga za sobą zmiany w całym układzie pokarmowym, zmiany w jelitach powodują zmiany na skórze , śluzówkach - i na odwrót.

Czyli można domniemywać, że cała mikroflora człowieka może być pod wpływem sterydów INNA.

Jeśli jedne bakterie są w stanie wywoływać zmiany zapalne na skórze, to może też inne, normalnie względnie niegroźne - mogą zaszkodzić jelitom czy płucom ...

W razie infekcji wirusowej, często oprócz ataku samego wirusa, mamy dodatkowo problem z namnażaniem się bakterii, które korzystając z naszego osłabienia, zaczynają nas (równolegle) atakować... Może to spowodować np. poważne zapalenie płuc...

Czym zjadliwszy wirus, tym skutki mogą być poważniejsze - więc nie jestem pewna czy można się sugerować tym, że wcześniej organizm wydawał się być odporny...

A może właśnie przechodziliśmy te infekcje, tylko odpowiedź układu odpornościowego była dużo słabsza i nie mieliśmy OBJAWÓW walki typu gorączka czy katar?...

Analogicznie, teraz ze względu na koronawirusa, przestrzega się przed niektórymi środkami przeciwzapalnymi , bo obniżają siłę odpowiedzi immunologicznej i maskują objawy...

Czytałam niedawno ostrzeżenie przed koronawirusem wystosowane przez jakiegoś młodego sportowca, bodajże mistrza świata w pływaniu (sorry za ignorancję; nie pamiętam szczegółów), który był podczas infekcji tymże koronawirusem w stanie bardzo dużego osłabienia i cytuję - "pluł krwią"...

Nie sugeruję bynajmniej, że ten pan brał sterydy, ale może (podobnie jak z pewnością wielu innym osobom) - wcześniej wydawało mu się , że skoro jest młody, silny i nie choruje, to jego układ odpornościowy jest w równie dobrej kondycji?...
A może był tym sportem zwyczajnie przemęczony i nadmiar kortyzolu sprawił, że zachorował dość ciężko?...

A może i był generalnie odporny, ale ten konkretny szczep wirusa był trudniejszy do pokonania dla jego organizmu?...

Nie chcę nikogo straszyć, ale sama po przeczytaniu tego artykułu pomyślałam sobie, że jest bardzo na czasie, bardzo wartościowy i osoby zainteresowane powinny się nim przejąć...
W myśl zasady, że lepiej dmuchać na zimne...

1
M-ka

Trafiłam na artykuł o lekach immunosupresyjnych.
W razie infekcji, osoba na takich środkach może być zmęczona, kaszleć itp. - ale nie mieć gorączki, której brak jest właśnie objawem immunosupresji, czyli zmniejszonej obrony organizmu (pkt.4).

Nie zaleca się wówczas tego bagatelizować.

https://portal.abczdrowie.pl/koronawirus-a-leki-immunosupresyjne?fbclid=IwAR2J2O0VIVo8Ir9ekYUvZdH8i_NmYWj40AW-HmX89UNShR0CrjPCR6ayUW4&src01=8d289 

0