SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

'Let's talk' - "Skazany na trening" P. Wade'a

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 2004

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 277
Witam wszystkich sportowców! W tym artykule z serii 'Let's Talk' będziemy rozmawiać o książce P. Wade'a "Skazany na Trening". Na wstępie chciałbym zaznaczyć iż nie mam zamiaru urazić jakiejś grupy czy osobnej jednostki fanatycznej "skazanego".
Jak wiecie w tych książkach autor opowiada o 'nadludzkiej sile i rozmiarach' wytrenowanych za pomocą treningu 'starej szkoły' bez przyrządów specjalnych i ciężarów zewnętrznych. Przedstawię wam moją 'drogę siły' w tym artykule.

1.POCZĄTEK.
Po kilku latach solidnych treningów i średniej diety osiągnąłem wagę 88 kg i 15% BF. Jako młody traciłem coraz więcej czasu na opiekę nad dzieckiem i dorabianiu do pensji by starczyło na wszystko. Wówczas mój trening zaczął strasznie kuleć aż w końcu zrezygnowałem całkowicie z treningów i diety bo pojawiły się inne priorytety. Strasznie mi brakowało aktywności i szukałem cud treningów typu "Home workout". Ba! nawet trenowałem z Chodakowską bo moja kobieta też wracała do formy po ciąży i chciałem sprawdzić czy te treningi są dobre. Jednak nic nie dawało mi satysfakcji z tego faktu że jestem weteranem sportowym... Aż nagle Bach! Znalazłem te dwa tomy "Skazanego" i zgłębiłem się w teorie, która baaardzo szybko mnie pochłonęłą...

Kilka myśli o treści...
Wielu osobników po przejrzeniu tej książki myśli pewnie "Ooo ciekawe jak ten Wade wygląda po 20 latach treningów". Od razu chce zaznaczyć że w internecie nie znajdziecie ani jednego zdjęcia ale za to dużo wzmianek , że ta osoba nawet nie istnieje tylko marketingowcy na przyciągnięcie klienta stworzyli taką postać. Mnie treść tak przyciągła z niewiadomych powodów że nie zwracałem uwagi nawet na to jak on bardzo hejtuje siłownię i jak koloryzuje np. opowiadał o gościu , który włosami na głowie ciągnął tira czy samolot osobowy (nie pamiętam) dzięki staremu treningowi kalisteniki...

2.Moja "Droga Siły"
Zrobiłem pełen dziennik przemian i treningów, zacząłem trenować wg każdej jego wskazówki i jeść tak samo (galaretki, cherbatniki, chleb itp). Tragicznie mnie wkurzał fakt że początkowe ćwiczenia wymagały po 50 powt w serii. Nie czułem jakiejś pompy czy innego uczucią poza potem i znudzeniem lecz robiłem wytrwale pierwsze kroki. Nadszedł czas na zakup drążka rozporowego potrzebnego do kroków w plecach. miałem za sobą 3 - 4 miesiące ćwiczeń a moje ciało się zmieniło w taki sposób że schudłem 5 kilo lecz obwód jakiejkolwiek części zamiast się powiększyć czy uwydatnić radykalnie spadł. Powiedziałem sobie "H*j , tak musi chyba być" i jechałem dalej. Minął ponad rok a ja opanowałem 4 na 6 kroków mistrzowskich...

Kilka myśli o ćwiczeniach...
Sam progres w ćwiczeniach wyglądał nawet całkiem nieźle, na początku dużo powtórzeń by stawy przyzwyczaić itd. natomiast nie spotkałem się jeszcze by ktoś mi znany wykonał pompkę na jednej ręce jeszcze w staniu na niej czyli krok 10 w barkach. Pytałem trenerów i internautów co jest w tym, każdy mi odpowiedział że to jest prawie nie wykonalne i cholernie szkodliwe dla stawu łokciowego. A jeśli chodzi o starą szkołę kalisteniki i zapomniane metoty... Hmm nie powiedziałbym że to coś zapomnianego dlatego że wielu trenerów personalnych używa tego typu ćwiczeń ze starszymi jak i młodymi osobami, nawet cały trening może być zbudowany z tych ćwiczeń.

3.PODSUMOWANIE.
Po przejściu prawie całej 'zaprawy więziennej' ważyłem 75 kg i 10 % BF. W tedy naszło mnie te pytanie... "Gdzie te nadludzkie rozmiary i siła?" wiem wiem ktoś powie że to trenuje się latami ale coś powinno widać jak tak obiecywał w książce. Moja sylwetka przypominała sylwetkę Al Kavadlo. Moje mięśnie się bardzo zagęściły lecz strasznie potraciły na obwodach. Po rozmowach ze specami od kalisteniki i sportu "Street workout" zrozumiałem że każda dyscyplina sportowa różni sie diametralnie i że troche padłem jako ofiara marketingowa... np. kulturysta będzie wielki i wyrzeźbiony ale nie dość silny, strong man będzie wieelki tłusty ale za to kure*sko silny. Natomiast "skazaniec będzie niezwykle sprawny ale za to słabej siły i małych ale za to twardych mięśni. Są wyjątki takie jak Adam Raw lecz on używa cieżarów to tych podciągnięć i pompek więc to mu gwarantuje ciągły postęp. Odpuściłem całkowicie sobie sport na jakiś czas i zacząłem szukać wiedzy ...

Aktualnie jestem w trakcie budowania domowej siłki i z kilku ćwiczeń "Skazanego" nie zamierzam odpuszczać. Chce je dodać jako element rozgrzewki i dobijający na koniec treningu. Wniosek? Nie daj się omotać pismom i tym podobnym, do wszystkiego podchodź bokiem i jasno określ swoje cele a osiągniesz sukces...

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Taaa...

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1212 Napisanych postów 5103 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 133166
Tak się zastanawiam czy to, co napisałeś można nazwać artykułem, bo artykułem zgodnie z zasadami sztuki to to nie jest, bardziej takie własne przemyślenia i opinie. Co tu napisać... niby nie napisałeś nic nowego, wiadomo że z ciężarem własnego ciała nie zbudujesz supersiły ani sylwetki, było wiele dyskusji tu na forum nt temat. Ale dobrze że oddałeś swój głos w tej polemice, empiryczny przykład konkretnego trenującego daje więcej niż 100 wypowiedzi teoretyków, którzy na forum medytują: A jak zrobię 10 pompek to ile wycisnę na klatę? Inna sprawa że tak jak opisujesz swoją drogę życia, lata treningów, przerwy, dziecko itd, to można spodziewać się gościa 28 lat, a nie chłopaka mlodszego ode mnie, to robi wrażenie:)

,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 277
dziękuje :) jeszcze mam kilka doświadczeń, które chciałbym przelać na forum ale na to przyjdzie jeszcze czas. :) prawda prawda nic nowego nie wniosłem ale surfując po necie to dużo nie znalazłem informacji szczegółowych ktore tak potrzebne są początkującym w tych jakże trudnych czasach... pozdro! 'dd

Taaa...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1212 Napisanych postów 5103 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 133166
Jest dużo informacji dla początkujących, ale początkujący jak zawsze wiedzą swoje i bardziej łykają to, co modne i popularne niż rzetelne opracowania. I mamy później takie kwiatki jak typ bez doświadczenia w sporcie, który chce schudnąć i rozpisuje swój plan na 3xsiłka, 3x basen i 3x crossfit (bo to modne) tygodniowo, kupił białko i BCAA i pyta, jak to rozłożyć tygodniowo. Nie wspominajac o fanach CT Fletchera którzy machają kobiecymi ciężarami w martwym ciagu ale ponieważ CT powiedział, że przetrenowanie nie istnieje, bica i klatę będą katować 10x tygodniowo, a co. Po co jeść, metanabol sprawi że spuchniesz, a winstrol, że się porzeźbisz, jeszcze dodaj do tego A6W to już w ogóle, krata w 3 tyg, ćwiczyć nie trzeba. Po treningu pączka i płatki, plus pizza, bo WK tak powiedzieli, a jak powiedzieli, to musi być prawda. na co komu mięso i ziemniaki, toć siła przyjdzie z chipsów i czekolady.
1

,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 277
święęęęta prawda kolego! widze że w podobnym otoczeniu przebywaliśmy... nie dodałeś że czytają też men's health i widzą spartakusa to myślą że tym treningiem będą wyglądać jak on xD ps. widziałeś ten trening? nie rozumiem jak tak można pisać głupoty jakie oni tam piszą... :) a i jeszcze dodam że miałem kwiatków co jedli czekoladę z orzechami podczas treningu " na okablowanie" ... taa słyszałem o tym ale zawodowcy ledli kilka kostek a tamci żrą 2 tabliczki co trening (codziennie) he nie trenują nóg bo trenują piłkę i dużo biegają hehe dodam że ten jeden to klaty też nie robi bo pompki w domu robi xDDD heheheh

Taaa...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Czy ktoś zna? :)

Następny temat

BRZUCH

nutloveb