SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Annaaa26 DT/pods. 4 mies: s.15

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 13816

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
Witam wszystkich! Od jakiegoś czasu wertuje uważnie dział Ladies, dzienniki, w których dziewczyny robią niesamowitą robotę mówią same za siebie dlatego też zdecydowałam się założyć własny. Po pierwsze dlatego, że mimo jakiegoś tam pojęcia o układaniu diety i treningach nie bardzo wiem co teraz ze sobą począć, żeby sobie nie zaszkodzić a po drugie fakt, że może ktoś zechce te poczynania podglądać i czasem coś doradzić jest dużą pomocą. Ale do rzeczy… Zamieszczam ankietę, a pod nią dokładny opis całego mojego obecnego stanu oraz mój plan do oceny mądrzejszych i bardziej doświadczonych
Wiek : 21
Waga : 58-59
Wzrost : 175
Obwód w biuście(1) : 85,5
Obwód pod biustem : 75
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 69
Obwód na wysokości pępka : 77
Obwód bioder (3): 91,5
Obwód uda w najszerszym miejscu: 52
Obwód łydki : 35
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch, biodra
W którym miejscu najszybciej chudniesz : góra ciała – ramiona, biust
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) obecny trening 5x w tyg: na zmianę programy Ewy Ch.+ aeroby na rowerku, tętno ok. 155
Co lubisz jeść na śniadanie: jajka na miękko, na twardo, jajecznicę… jajka ogólnie i chleb żytni razowy + jakieś nasiona, orzechy
Co lubisz jeść na obiad : mintaj, pierś kurczaka, indyka, ryż brązowy, kasza gryczana, makaron żytni pełnoziarnisty, warzywa
Co jako przekąskę : owoc
Co jako deser : nie jadam/ w porze „deserowej” lubię wypić kawę rozpuszczalną lub zieloną herbatę
Ograniczenia żywieniowe : chyba jedynie finansowe… (na ile budżet studencki pozwala, na tyle staram się dobrze układać michę) no i może podrobów też raczej bym nie tknęła
Stan zdrowia: dobry
czy regularnie miesiączkujesz: niby tak ale o tym poniżej
czy bierzesz tabletki hormonalne: Kontracept w 19,21,23 dniu cyklu
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: j.w.
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej: ćwiczenia siłowe w domu, siłownia, trening aerobowy (lubię śmigać na rowerku treningowym, bieganie raczej w cieplejszych porach roku )
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : 3,5 roku temu przez ok. 3 tyg ThermoStim Olimpa, wcześniej i obecnie odżywki białkowe, jednak nie za często, głównie ze wzgl na wygodę posiłków poza domem: Dymatize Elite Whey Protein i Olimp Provit 80
Stosowane wcześniej diety : wyglądało to tak, że składniki miski były podobne jak obecnie, jednak ograniczane do minimalnych ilości, w krytycznych momentach 1300-1400kcal i mało tłuszczu.
Co do miesiączki, bo tą kwestię chciałabym tu szczególnie uwzględnić i pod nią swój plan podporządkować. Ponad 3,5roku temu zaczęłam swoją pierwszą redukcyjną przygodę. Okres zniknął wtedy w drugim miesiącu moich zmagań, w sumie 3-miesięcznych. Po zakończonej redukcji byłam chuda jak patyk (51-52kg). I tak sobie ciągnęłam ten żywot ok. 1,5 roku trenując aerobowo, jedząc niewiele i utrzymywałam ten efekt (od czasu do czasu pozwalałam sobie na odstępstwa) Po tym czasie „odstępstwa” były coraz częstsze i przybyło mi tu i ówdzie (oczywiście tłuszczu). Od tamtej pory nieustannie starałam się coś zrzucić a historia za każdym razem wyglądała tak samo: szybko obcinane kcal, coraz więcej aerobów, jakiś tam efekt, faza „jest nieźle”, podjadanie i od początku. W międzyczasie zapisałam się do ginekologa i zaczęłam działać coś z moim okresem, który w ciągu 2 lat pojawił się może ze 2 razy. Zrobiłam badania hormonów, wyszły bardzo niskie, miałam też zlecone badania FSH i TSH ale te wyszły ok. Zaczęło się leczenie, które trwa do dziś, najpierw długo Cyclo-Progynova, wartości hormonów wskoczyły minimalnie w normę, potem był Castagnus ale słabo na niego reagowałam, próby luteinowe lepsze i gorsze, obecnie od paru miesięcy stosuję Kontracept: w każdym cyklu 5 dni (19-13 d.c.), a po wczorajszej wizycie mam zmniejszyć do 3 tab, tak jak napisałam w ankiecie. Do tego witamina E i Vitafemin (Zanim kupię, wolę się zorientować czy może jakaś lepsza suplementacja by pasowała).
W kwestii wymiarów i wagi mogę stwierdzić, że „nie ma źle”, gorzej z jędrnością, siłą i proporcjami. W ubraniu wygląda to niby ok, jednak bez – jak widać. W tym momencie moja miska liczy ok. 1850 kcal przy BTW ok 130/80/150. Ze swojego wyglądu nie jestem do końca zadowolona, ale uważam, że nie ma tu już co redukować… Myślę, że najlepiej byłoby dla mnie teraz ustabilizować metabolizm, uspokoić hormony, nie jestem tylko pewna jaka ilość kcal i rozkład BTW byłyby na chwilę obecną odpowiednie. W kwestii treningu planuję zakończyć to radosne hasanie po dywanie i zabrać się za porządny trening siłowy 3x w tyg, do tego ewentualnie umiarkowany aerobowy ze 2x tyg.
Mam nadzieję, że któraś z miłościwie nam tu panujących zerknie i zechce zapoznać się z tym co tu naskrobałam oraz wyrazić opinię/doradzić czy ten plan ma ręce i nogi
Miskę wg wytycznych chętnie poprawię, a trening chciałabym zacząć na razie w warunkach domowych (skorzystać z treningu w domu proponowanego na forum), w dalszej perspektywie biorę pod uwagę siłownię. W domu, a w zasadzie moim studenckim mieszkanku dysponuję: 2 hantlami z regulowanym ciężarem, w sumie po ok. 6,5 – 6,8kg na sztukę, rowerem treningowym, akcesoriami typu: ława, krzesła, zgrzewki z wodą itp

Nie oczekuję, że ktokolwiek zrobi tu coś za mnie lub poda mi gotową receptę. W oparciu o zebrane informacje sama staram się wszystko uporządkować i ułożyć, potrzebuję tylko wskazówek co ewentualnie robię nie tak lub wytycznych jak to ulepszyć (głównie dieta), a uważam, że trafiłam z tym w najlepsze miejsce, w jakie mogłam

Poniżej micha
+ warzywa: papryka, cebula, pomidor, kalafior, rzodkiewka
+ grejpfrut (owoców jak dotąd nie wliczałam do bilansu, po prostu zwykle 1 owoc lub porcja)
Do picia: woda, zielona herbata, zwykła herbata

oraz fotki


" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 184 Napisanych postów 65575 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 188925
Chudzinko to zabierzmy sie za przywracanie tobie okresu mam nadzieje ze nie wstrzelilas sie z glodowaniem w czas dojrzewania. Na razie bierzesz prochy wiec z ziolami sie wstrzymamy. Rozklad 2000kcal 130g bialka 80g tluszczu reszta ww. A teraz ile czasu mozesz trenowac. Masz dobra sylwetke jak chcesz zobaczyc co mozesz osiagnac to zobacz Esther tu w dziale i na koniec zobacz link z jej podposu teraz 50/50 bo to juz przygotowania do startu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
Ajeeej z techniką nie wygrasz, reszta fotek i miska jakoś nie weszły...
Wrzucę jeszcze raz...
Obliques dzięki wielkie za szybką odpowiedź i zainteresowanie się moim przypadkiem
Tak jak pisałam, mogę poświęcić na trening ok 5 dni w tyg hmm po ok 1h a w zasadzie ile będzie trzeba aby trening zrobić :)

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
Miska z wczoraj, plus to co do niej dopisałam powyżej

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
pozostałe fotki

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
i ostatnia

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
29.09.2013

Treningowo było dziś trochę zabawy z przymierzaniem się do jutrzejszego siłowego skorzystałam z tego, że na weekend był u mnie chłopak który od jakichś 5 lat ćwiczy na siłowni, więc pomógł mi dostosować go do warunków i sprzętu, którym tu dysponuję. Reszta jutro wyjdzie w praniu...
Poza tym 45min aerobów, tak rozruchowo, bo lubię

Nowa miska wg zaleceń Obliques poniżej
+ warzywa: pomidor, ogórek, papryka, cebula, kalafior, sałata lodowa, rzodkiewka

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
30.09.2013

TRENING

Oto i pierwszy dzień mojego treningu siłowego! zapożyczony z treningu w domu dla zielonych, z małymi modyfikacjami wyglądał dziś następująco:

Rozgrzewka (10min na rowerku)
1. Wspięcia na palce obunóż (2x5kg)
15,15
2. Przysiady klasyczne (na razie bez ciężaru, dla opanowania techniki)
15, 15
3. Wejście na ławkę z hantlami (2x5kg)
15, 15
4. Skłony z hantlem trzymanym na karku (5kg)
15,15
5. Pompki klasyczne max
6,6
6. Podciąganie hantli wzdłuż tułowia, oburącz (2x3kg)
15,15
7. Pompki w podporze tyłem max
10,10
8. Wznosy nóg z leżenia
15,15
Rozciąganie

Wiem, że ciężar nie powala ale dla mnie to zupełny początek i ogólnie jestem baardzo słaba... Poza tym musiałam się w ogóle oswoić trochę z treningiem i sprawdzić ile potrafię no ale od czegoś trzeba zacząć a będzie coraz lepiej

MICHA




+ warzywa: papryka, cebula, pomidor, ogórek, sałata lodowa, kalafior, rzodkiewka


Zmieniony przez - Annaaa26 w dniu 2013-09-30 19:12:33

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
Mam nadzieję, że ta cisza oznacza brak zastrzeżeń do moich dotychczasowych poczynań



Zmieniony przez - Annaaa26 w dniu 2013-09-30 21:33:49

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 73 Napisanych postów 26831 Wiek 15 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 283180
FILMIK z przysiadów i pompek daj - zobaczymy

A ja nie jestem za ciężka jak na swoją wagę?
http://www.sfd.pl/Ruda_DT_/_Debiuty_2015-t1044538.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 303 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27511
1.10.2013

Dziś DNT, noo chyba że 3-godzinny marszobieg po sklepach można nazwać treningiem

Rudej dziękuję za zajrzenie do moich nagrań i czekam co tam koślawego wypatrzyła

no i MICHA




+ warzywa: pomidor, ogórek, cebula, papryka, sałata lodowa
Zmieniony przez - Annaaa26 w dniu 2013-10-01 18:25:35

Zmieniony przez - Annaaa26 w dniu 2013-10-01 18:26:38

" The mind is the limit. As long as the mind can envision the fact that you can do something, you can do it (...)"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

A6W a dieta

Następny temat

AL3ktra DT - Hard Work Start (pods.:19, 33)

Wheya