SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Zadymy, bijatyki itp. a SW.

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 8332

Nowy temat Temat Zamknięty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 652 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 4435
Niedawo bo dzisiaj wczesnym rankiem, mialem okazje zostac zmasakrowanym przez 120-130kg koska. Wracajac do domu, spotkalem ludzi, ktorzy chyba byli uczestnikami tejze zadymy. Najmniejszy z nich wychwalal Vale Tudo itp. Do czego zmierzam ? Po 3 rano pod osiedlowym sklepem "zabka" stoje z 2 kolegami, ktorzy brali w "malej klotni" pod pubem. Wezwali "posilki" i owa pomoc przybiegla. Wzieli mnie za kogo innego i sie mi oberwalo. Jeden z nich mnie zaatakowal. Bronilem sie tylko zbijajac ciosy i wszedlem do w zwarcia w celu nawiaznia kontaktu z tymze osobnikiem. Moja proba zakonczyla sie fiaskiem. We wlasnej obronie stanalem w pozycji do walki i w tym momencie oberwalem w tyl glowy. Malo tego, ze stracilem rownowage to mnie jeszcze podniosl jedna reka(!!!) i rzucil jak szmata o chodnik. Waze 84kg...wiec nie malo. Uderzylem glowa w chodnik...na moment stracilem przytomosc, odzyskuje ja po chwili i widze jak goscie proboja sie do mnie dobrac, ale moi koledzy w koncu chyba im wmowili, ze nastapila pomylka...Policja byla na miejscu...jeden radiowoz i piec transporterow. Co zrobili ? NIC. Zaczalem sie zastanawiac na co te lata treningow, skoro zostalem zniszczony w kilka sekund. W tej sytuacji w ktorej sie znalazlem...nawet gnat by mi nie pomogl. Sadze, ze w starciu nawet 1v1 z tym koksem nie mialbym szans z jego kolegami tak, bo nie byli duzo wieksi odemnie, a umiejetnosc walki pozostawiala wiele do zyczenia Ta historia niech bedzie dla innych nauka, ktorzy sadza, ze trenujac SW sa niepokonani lub tez ich umiejetnosci pozwola wyjsc calo z sytuacji. Mialem tyle szczescia, ze mnie nie kopali jak bylem na ziemi i chwala im za to. Inaczej teraz pewnie bym nie pisal tego posta. Niedlugo skaladam skarge na policje, ze nie zdjela tych "buntownikow". Bo gdyby to zrobila nie doszlo by do takiej sytuacji...

Sprawdź ile masz % tłuszczu?

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 628 Wiek 30 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15314
Pomyśl co by ci się stało jak byś nie trenował. A tak wogóle to jak byś nie trenowal czy ja dym nie trenował to i tak zawsze znajdzie się ktoś większy i silniejszy albo potrafiący się lepiej bić.

Najpierw szukaj i czytaj potem pytaj.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 652 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 4435
Pewnie ten mniejszy by mi maske obil. Zawsze sie tak mowi, ze znajdzie sie ktos wiekszy, silniejszy itp. Chcialem tylko podkreslic bezuzytecznosc tego co trenujemy w takich sytuacjach, wtedy naprawde liczy sie tylko szczecie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 452 Wiek 40 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 10383
"stanalem w pozycji do walki i w tym momencie oberwalem w tyl glowy" - mógłbyś to jakoś sprecyzować, bo mam kłopoty z wyobrażeniem sobie jak do tego doszło. miałeś pochyloną głowę?
p.s. nie przejmuj się tak... różnica 40 kg to naprawde bardzo dużo, poza tym zbijałeś ciosy i nie kontrowałeś w sytuacji gdy mogłeś to zrobić, (jeśli dobrze zrozumiałem). później już niestety nie miałeś szansy tego uczynić. tak bywa, a policja już nie pierwszy raz zachowała się pedalsko i frajersko. pozdro i trzyamj się!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 196 Napisanych postów 11362 Wiek 37 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 86640
Ło kurva. Ale odkrywczy temat. No comments. A w ogole dałeś dupy na całej linii delikatnie mówiąc. Czemu? Zastanów się sam. Cześć.

Hint: trzeba było od razu uciekać i to bardzo szybko. Jak masz więcej przeciwników i do tego jednego przypakowanego. Po drugie: w nocy nie należy się szwędać. Po trzecie: koledzy jakieś dupy wołowe jak nie pomogli / wyjaśnili. Ech. Po czwarte: broń palna lub nóż działa na każdego ale to środek ostateczny.

Mogę się wymądrzać, ale jakoś nigdy nie dostałem za darmo, nigdy przez pommyłkę, nigdy nie kopał mnie nikt na ziemi, nigdy nie straciłem przytomności w czasie walki. Większość starć które miałem dało się uniknąć. BTW: łaziłem o kosmicznych porach (19 - 7 rano) po niebezpiecznych miejscach i jakoś nic się nie stało. Najwięcej frajerstwa jest zwykle tam gdzie mieszkasz.

Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2006-08-12 22:37:53
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 835 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 7989
Jeżeli nie potraficie pokonać koksa który tylko trenuje na siłowni, to może darujcie sobie SW i po prostu zacznijcie pakować...
Ja też kiedyś trenowałem SW ale doszedłem do wniosku, że lepiej skupić sie na masie i sile, więc teraz trenuję tylko na siłowni. Wiadomo, że jak będę cięższy o te 20 kg to zmasakruje kolesia który choćby nie wiem co trenował.

Zmieniony przez - nicknuckle w dniu 2006-08-12 22:54:18
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 176 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2670
"Jeżeli nie potraficie pokonać koksa który tylko trenuje na siłowni, to może darujcie sobie SW i po prostu zacznijcie pakować...
Ja też kiedyś trenowałem SW ale doszedłem do wniosku, że lepiej skupić sie na masie i sile, więc teraz trenuję tylko na siłowni. Wiadomo, że jak będę cięższy o te 20 kg to zmasakruje kolesia który choćby nie wiem co trenował."


Żebyś się nie zdziwił, jak kiedyś wylądujesz na ziemi z grappler to zrozumiesz.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 652 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 4435
Encanto: Ten mega koks nadbiegl od schodow, ja stalem do nich bokiem i cala uwage skupilem na jednym osobniku.A z glowa jak to zwykle...broda do klatki piersiowej.
Nicknuckle: Czytaj uwaznie...zostalem zaatakowany od tylu. Nie mialem szans sie bronic. Nawet jesli wazylbym te 100kg i tak zostalbym rozniesiony...ps ten pierwszy byl ok 15-20kg ciezszy i NIC mi nie zrobil.
Knife: Nie spodziewalem sie, ze zostane zaatakowany przez "wspomaganie" kolegi. Nie wiedzialem tez, ze najwiekszy zostal w tyle...No niestety ja NIC nie zrobilem, tylko stalem. Lanie dostalem za darmo i to pod swoim domem. Nigdy Tobie sie cos takiego nie przytrafilo ?Ciesz sie z tego! Na drugim razem bede wiedzial co robic...Czytalem Twoje wszystkie tematy,strone www zwiazane z ulica. Ominalem w ten sposob wiele groznych sytuacji, ale po tej nigdy sie nie spodziewalem, ze pojdzie to w tym kierunku. Jestem bogaty w nowe doswiadczenie, ktore moze uchroni przed podobnymi sytuacjami. Innych przestrzegam, jesli znajdziecie sie w podobym przypadku i kumpel wezwal "goryli", ktorych wy nie znacie...najlepiej bedzie sie szybko ulotnic.
ps. sprawdza sie przyslowie "Polak madry po fakcie"


Zmieniony przez - Fong w dniu 2006-08-13 04:01:55
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 16 Napisanych postów 1963 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 65053
"Wiadomo, że jak będę cięższy o te 20 kg to zmasakruje kolesia który choćby nie wiem co trenował. "

co za bzdura
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 37 Napisanych postów 6323 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 19141
"jeżeli nie potraficie pokonać koksa który tylko trenuje na siłowni, to może darujcie sobie SW i po prostu zacznijcie pakować...
Ja też kiedyś trenowałem SW ale doszedłem do wniosku, że lepiej skupić sie na masie i sile, więc teraz trenuję tylko na siłowni. Wiadomo, że jak będę cięższy o te 20 kg to zmasakruje kolesia który choćby nie wiem co trenował."

Zdziwisz się jeszcze kiedyś

http://www.sfd.pl/temat279968  - Wejdź i przyznaj SOG'a

*** Mafia Ślązaqf ***

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 90 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1447
hihi.. nicknuckle, jak bedziesz mial 120 kg, a co mi tam, mozesz miec nawet 140 ( ja waze pare kilo ponizej setki)- to zglos sie do mnie, mozesz mnie masakrowac.

PS.
od ponad 20 lat ( z malymi przerwami) trenuje rozne SW - ale to nie powinno sprawic Ci roznicy

...na wspolczesnym polu walki nie liczy sie czlowiek, licza bity i bajty...
http://komputery.katalogi.pl/forum-12/ 

Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Adresy sklepow bjj?? prosba o pomoc

Następny temat

Przygotowanie do zawodów - forma