SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Williams vs Skelton II 8.07

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1246

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2300 Wiek 37 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 5377
Już w sobotę wieczorem w Cardiff dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Danny Williamsem (36-4-0, 29 KO) i Mattem Skeltonem (19-1-0, 18 KO). Stawką pojedynku jest tytuł mistrza Wspólnoty Brytyjskiej w kategorii ciężkiej.
Pierwszy raz pięściarze spotkali się w lutym tego roku i wówczas po brzydkiej i wyrównanej 12-rundowej walce zwycięzcą ogłoszono Danny Williamsa. Po ostatnim gongu Williams prowadził na kartach punktowych u dwóch sędziów, natomiast trzeci przyznał wygraną Skeltonowi. Zdaniem wielu obserwatorów tamtego meczu remis czy zwycięstwo Skeltona również nie byłyby werdyktami krzywdzącymi dla żadnego z bokserów.
W rewanżu nieznacznym faworytem wydaje się być Skelton, bo Williams nie zaprezentował się najlepiej w swojej ostatniej walce ze słabym Adnanem Serinem, a na dzisiejsze oficjalne ważenie przyniósł rekordowe 130 kilo żywej wagi (prawie 10 kilo więcej niż przed pierwszą walką ze Skeltonem) i trudno przypuszczać, że przez ostatnie 5 miesięcy wylewał siódme poty na treningach. Matt ważył dziś dokładnie tyle samo, co w lutym czyli około 115,5 kilograma.
Danny jednak nie wydawał się zmartwiony swoją rekordową wagą. Tłumaczył ją intensywnym treningiem siłowym i wprowadzeniem do diety właściwych suplementów- oświadczył, że w samym bicepsie przybyły mu 3 cm i teraz będzie miał więcej siły, by unikać klinczów ze strony pretendenta.
Skelton przyznał, że pierwsza konfrontacja z Williamsem była dla niego dobrą lekcją. Winą za lutową przegraną obarczył swoją zbyt bierną postawę w środkowych rundach tamtego pojedynku i zapowiedział twardą i nieustępliwą walkę w jutrzejszym rewanżu.
Obecny na ważeniu, promujący sobotnią walkę Frank Warren wyraził nadzieję, że uda mu się doprowadzić do pojedynku zwycięzcy konfrontacji Williams - Skleton z mistrzem świata organizacji WBA Nikołajem Wałujewem.

bokser.org
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 4843 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 40612
Ja osobiście nie lubie Williamsa i w****ia mnie ten koleś pewnie wygra tą walke i znów dostanie szanse walki o tytuł którą to pewnie nie wykorzysta

"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2300 Wiek 37 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 5377
hehe. wiem czmu Williamsa nie lubisz
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1853 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 20162
Ja tez sie domyslam

Zmieniony przez - marek428 w dniu 2006-07-08 23:23:46

"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 4843 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 40612
Jak myślicie ,że dlatego że do***ał Tysonowi to również macie racje Ale ogulnie go nie trawie. I dobrze że przegrał rewanż z Matt'em Skeltonem bo znowu dostałby szanse walki o tyluł być może z Vałujewem i pewnie skończyłby jak w walce z Vitkiem

"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1853 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 20162
No Vitali go rozniosl konkretnie

No i przegral na punkty Williams.

Zmieniony przez - marek428 w dniu 2006-07-09 09:47:36

"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 770 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 18476
Ciesze się że przegrał, też go nie lubię. Ogólnie Wiliams to bokserskie zero, miał swoje pięć minut kiedy szczęście się do niego uśmiechnęło bo Tyson dostał kontuzji.

Ja nie lubię go też nie za Tysona - ale np. przed walką z Vitalim odstawiał cyrki mówiąc że się nie ogoli bo wiara mu nie pozwala, itd. Na szczęście obóz Vitka nie wdawał się w tak idiotyczne dysputy i odpowiedział że niezależnie od tego jak będzie zarośnięty to i tak mu Vitek spuści lanie. Jedna z niewielu walk kiedy szczerze kibicowałem Vitkowi.

Teraz też - facet ma ok. 185 cm i przystępuje do walki mając ok. 126 (!)kg. Facet ma się za nie wiadomo kogo, a tymczasem nie potrafi nawet trzymać jakiejś sensownej wagi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1853 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 20162
Z ta kontuzja Tysona to jestem prawie pewny, ze to pic na wode

"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 770 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 18476
Ja też na początku byłem pewien. Za to potem oglądając walkę jeszcze raz zauważyłem że jest moment w którym Tyson nagle potyka się i krzywiąc się leci sporo do tyłu bez żadnego ciosu ze strony Williamsa - i od tej pory już mu nie idzie. Nie upieram się na 100%, bo bokser po porażce zawsze znajdzie jakieś "wiarygodne" wyjaśnienie, ale wg mnie coś w tym było.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 4843 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 40612
Według mnie ten moment jest już w 1 rundzie w ostatnich 30 sekundach Mike odchodzi bez ciosu i lekko się zachwiał. Zresztą nawet podczas którejś z gal prowadzonych przez TVN sami komentatorzy mówili ,że Tyson przystąpił już do walki z kontuzją nogi, i podobno komisja lekarska miała dylemat czy dopuścić Mike'a do walki.

"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 4843 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 40612
Jak dla mnie to do 9 sekundy to ta akcja w której z Tysonem coś było nie tak.

http://www.sendspace.com/file/bz0cbk 

"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

judo dla dorosłych - opole,wroclaw

Następny temat

Briggs: Urwę głowę Kliczce!

sosy