SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Weganizm-dieta

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 4679

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 15
Witam
Przeczytałam sporo postów, nie trafiłam niestety, na dietę , odżywianie wegańskie.A szkoda, bo chciałam otrzymać pomoc, ale chyba nie będzie to możliwe, chyba, że jest tu osoba, a przyznam się, że jest ogromna rzesza ludzi na tym forum, która jest weganen/weganką. Forum odkryłam wczoraj, nie pamiętam jakim sposobem, postanowiłam tutaj wejść, ponieważ mam problem
z przybraniem masy ciała. Mam sporą niedowagę, a w kulturystyce, czy też w budowaniu mięśni nie mam zbyt wielkiego pojęcia. Chodzi mi o wysiłek fizyczny oparty ćwiczeniami bardziej intensywne. Jogę raczej nie można zaliczyć to tego działu;)
Ciekawa jestem czy jest właśnie ktoś tutaj, kto jest weganem i nie ma problemu z ułożeniem diety i z budowaniem mięśni.
Jeżeli taka osoba jest, chętnie skorzystałabym z doświadczeń:)
Wiele jest diet, ale większość niestety zawiera nabiał, ryby i mięso.

Może się teraz nasunąć pytanie. No tak, jest weganką, to dziwi się, że nie może przybrać na wadze?
Otóż nie tylko czerpiemy energię z pożywienia i nie tylko ona jest nam potrzebna do budowania mięśni.

Dużo osób spożywa białko, pije mleko, nie wiem czy zdając sobie sprawę,że mleko krowie jest źródłem powstawania śluzu w organizmie.
Mleko krowie zawiera duże ilości kazeiny.
"Kazeina to substancja niezbędna cielakowi, by mu rosły kopyta i rogi, ale nawet cielak pije mleko tylko do 6 miesięcy. Człowiek nie ma kopyt ani rogów, dlatego też, żywieniowe normy białka są jawnie zawyżone. Człowiek potrzebuje znacznie mniej białka, ponieważ określony gatunek bakterii, znajdujący się w jelicie grubym posiada zdolność syntetyzowania białka z węglowodanów, których dostarczamy spożywając produkty roślinne. W mleku kobiecym białka - kazeiny jest mało, zaledwie 0,2%.
W krowim mleku znajduje się mało żelaza, dlatego też cielak żywi się trawą. W tym celu natura specjalnie przystosowała organy trawienne cielaka, które pozwalają mu strawić mleko i trawę oddzielnie. Układ pokarmowy człowieka jest zbudowany inaczej. Krowie mleko, dostając się do żołądka człowieka, pod wpływem kwaśnych soków żołądkowych ścina się, tworząc coś przypominającego twaróg.
Ten „twaróg" oblepia cząstki innego pokarmu znajdujące się w żołądku. Dopóki ścięte mleko nie ulegnie strawieniu, proces trawienny innego pokarmu nie rozpocznie się. Zjawisko to, często powtarzające się, może spowodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego. Stąd też pytanie: po co zamieniać swój organizm w „fabrykę - przetwórnię" mleka i kwaśnych produktów mlecznych, tracąc przy tym wiele energii na proces trawienia?
Kazeina, znajdująca się w mleku, rozkłada się w organizmie przy pomocy podpuszczki. Dziecko l - 2 - letnie ma już paznokcie i włosy, więc zapotrzebowanie na kazeinę jest żadne. Układ trawienny dziecka przestaje wydzielać podpuszczkę. Od tej chwili krowie mleko staje się dla organizmu produktem ciężkostrawnym.
Wapń, tłuszcz i cholesterol

Nikt nie podważa faktu, że mleko zawiera dużo wapnia, który jest niezbędny do rozwoju kości. A czy mniej jest wapnia w orzechach, kapuście, marchwi, burakach? Więcej. A co najważniejsze - jest tam w idealnej proporcji z innymi minerałami i do tego w formie łatwo przyswajalnej przez organizm.
W mleku występują tłuszcze zwierzęce - a jak wiemy tłuszcz zwierzęcy powoduje zwiększenie ilości cholesterolu i wypłukuje wapń z organizmu, dlatego też mleko się odtłuszcza. Tłuszcze znajdujące się w orzechach i ziarnach np. słonecznika (najbardziej wartościowe) są przyswajalne przez organizm w 80%, podczas gdy tłuszcze z mleka - tylko w 20%. W prasie zachodniej dawno już pisano, że zaobserwowano tendencję rezygnowania ze spożywania tłustego mleka i coraz częściej spożywa się niskotłuszczowe. To przyniosło odczuwalne wyniki - znacznie zmniejszyła się ilość zachorowań związanych z układem krwionośnym i pokarmowym.
Nasuwa się pytanie: po co zwiększać liczbę zachorowań, spowodowanych przez mleko, a potem walczyć o ich zmniejszenie? Co się tyczy kwaśnych produktów mlecznych - kefiru, jogurtu, a szczególnie twarogu i żółtego sera, to te produkty można spożywać, a nawet trzeba. Specjalnie zaleca się spożywanie ich ludziom w podeszłym wieku i dzieciom. Chodzi o to, że bakterie znajdujące się w kwaśnych produktach mlecznych już zrobiły to, co organizm człowieka czyni z wielkim trudem.


Niestrawna kazeina

Należy brać pod uwagę jeszcze jeden ważny fakt. Obecnie mleko jest szkodliwe, szczególnie dla dzieci, z racji swych ekologicznych zanieczyszczeń. Nieodłącznym towarzyszem wapnia w mleku jest radioaktywny (promieniotwórczy) pierwiastek - stront-90. Niektórzy lubią dodawać mleko do kawy, herbaty. Lepiej tego nie robić, ponieważ pod wpływem temperatury kazeina, znajdująca się w mleku, ścina się. Kazeina to surowiec do produkcji kleju organicznego. W naszym organizmie niestrawiona kazeina „klei" kamienie w nerkach, naczynia krwionośne, powoduje powstawanie guzów w nogach, deformację palców rąk, a inne niestrawione składniki mleka osiadają w naszych tkankach i ścięgnach pod postacią śluzu"
To jedynie krótka wypowiedź na temat szkodliwości krowiego mleka.

Kiedy piłam mleko( a nie lubiłam go od namłodszych lat) zawsze odczuwałam ból brzucha.

Pozdrawiam
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 135 Napisanych postów 9203 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 29034
a) w roslinkach niestety bialka jest za malo i zbyt niska jest jego wartosc biologiczna, zeby zbudowac jakies sensowne miesnie...
b) nikt nie kaze Ci spozywac mleka, ani jego przetworow, jesli boisz sie kazeiny - ja osobiscie uwazam mieso za najlepsze zrodlo bialka.

http://www.smoczyjezdzcy.pl - Smoczy Jeźdźcy - darmowa gra MMORPG w przeglądarce - polecam!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 15094 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 101691
jestem wegetarianinem, moim głównym źródłem białka jest kazeina, do tego dochodzą odżywki serwatkowe i rośliny.
żyję, jestem zdrowy, badania mam ok, nie mam problemów ani z łapaniem masy ani z jej gubieniem.
to na tyle

"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 15
:)
Wiem, że nikt mi nie każe pić mleka:)

Tak samo jak nikt Wam nie każe pić mleko, to jest Wasz wybór.
Zresztą jak można spożywać coś, co nie jest trawione, przecież enzym trawiący mleko zanikł u nas już dawno.

A teraz odnośnie mięsa.
Białko z ktorego się składa mięso zwierząt rzeźnych, drobiu i ryb, zbudowane jest z żywych, organicznych atomów ich pokarmu. To białko jest pełnowartościowe. Zanim jednak nasz organizm będzie mógł strawić białko zwierzęce, musi je najpierw rozłożyć na pierwotne aminokwasy, aby dopiero z tych aminokwasów zbudować własne białko.
Większość ludzi obstaje przy tym , że organizm ludzki potrzebuje mięsa jako niezbędnego składnika pożywienia.Po pierwsze mięso jest już zatrute w momencie zabijania. Z powodu strachu przez zaszlachtowaniem, nadnercza
wysyłają do krwi zwierzęcia toksyny. Po drugie jako produkt martwy natychmiast po zabiciu zwierzecia zaczyna się psuć. Poza tym mięso i aminokwasy są niszczone w dalszym ciągu poprzez działanie temperatury w trakcie gotowania czy pieczenia.
Ponieważ większość udzi mimo jedzenia skażonej żywności żyje, mało kto daje się przekonać o tym, że cząsteczki tego, co jemy muszą być cząsteczkami żywymi , organicznymi , abyśmy mogli budować swoj organizm-witalny, wolny od chorób. Tymczasem cząsteczki nieorganiczne, pozbawioneżyciaw potrawach gotowanych czy przetworzonych w jakiś inny sposób- to ewidentna degeneracja i rozkład organizmu.
Tak jak życie jest dynamiczne, magnetyczne i organiczne, tak śmierć jest statyczna, niemagnetyczna i nieorganiczna. Życie powstaje dzięki życiu, dotyczy to również tego, z czego składa się nasze pożywienie.
Jeżeli cząsteczki aminokwasów są cząsteczkami żywymi -spełniają swoje zadanie.Jeśli jednak zostały zniszczone ( np. w trakcie gotowania, albo mają w sobie śmierć, bo zwierzę zostało zabite), giną ich życiodajne właściwości, które powinny być istotą ich działania.
Warzywa i owoce zawierają niezbędne żywe cząsteczki, z których organizm ludzki syntetyzuje aminokwasy. Nie może on jednak z korzyścią dla siebie spożytkować "pełnowartościowego białka" dostarczanego mu przez produkty mięsne. Może natomiast uzyskać cząsteczki, które będą najlepsze do tworzenia jego własnych aminokwasów i białek z białka roślinnego, czyli ze świeżych warzyw , a także z otrzymanych z nich soków.
Jedzenie mięsa ,produktow mięsnych, przetworów czy ekstraktów z mięsa powoduje odkładanie się w organizmie nadmairu kwasów, z czego kwas moczowy jest najbardziej szkodliwy.Mięśnie wchłaniają ten kwas jak gąbka wodę. Kiedy ilość kwasu moczowego osiągną punk nasycenia, kwas się krystalizuje, a powstałe kryształki są właśnie przyczyną wielu silnych bólów w reumatyzmie, zapaleniu nerwów, rwie kulszowej itp.
Organizmy zwierzęce, ktorych budulcem jest białko roślinne, a więc złożone z aminokwasów otrzymywanych z roślin , są znacznie zdrowsze, potężniejsze, silniejsze niż organizm człowieka jadającego regularnie mięso.
Oto najlepszy dowód- czy na zwierzęta pociągowe człowiek wybiera zwierzęta mięsożerne? Brakuje im zarówno siły, jak i wytrwałości. Natomiast wszystkie zwierzęta roślinożerne -choćby osioł, koń, czy np. słoń-odznaczają się niezwykłą siłą i wytrzymałością. Zawdzieczają ją surowym roślinom, które są ich stałym , jedynym pożywieniem.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 15094 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 101691
a masz soga.
ale tutaj nikogo do swoich racji nie przekonasz.
część mi się podoba. ale tu za dużo stereotypów (mięso= masa, zdrowie, siła)

"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 15
Ale ja nie chcę nikogo przekonywać:)

Widzę, że bierzesz głos za wszystkich:>

Ludzie przywykli do nawyków żywieniowych, trudno jest im to zmienić;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 15094 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 101691
"Widzę, że bierzesz głos za wszystkich:>" tzn??
po prostu mnie też zjechali nie raz za to, że mięsa nie jem

"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 15
" ale tutaj do swojej racji nikogo nie przekonasz"
Piszesz za wszystkich?:P
"Jeżdzą " ci, którzy niewiele wiedzą na temat odżywiania :)
I żyją mitami;)

Pozdrawiam wegetariańsko, wegańsko i witariańsko:D:D
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Mleko w proszku...

Następny temat

czy taka "dieta "cos da??

Fruzelina