SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Uwaga na ukrytą nietolerancję kofeiny podczas redukcji lub innych stresów

temat działu:

Odżywki i suplementy

Ilość wyświetleń tematu: 326

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 329 Na forum 161 dni Przeczytanych tematów 1970
Ostrzegam przed skutkami ukrytej nietolerancji kofeiny która, jak wszystko na to wskazuje, u mnie się ujawniła pod wpływem znacznej redukcji a konkretnie stresu związanego z ograniczeniem kalorii i ciągłym myśleniem o przestrzeganiu diety ( "Z powodu diety możesz zwariować": https://www.psychologytoday.com/intl/blog/evolutionary-psychiatry/201103/dieting-can-make-you-lose-your-mind ) To właśnie stres może spowodować ujawnienie się objawów (lek, panika...) nietolerancji kofeiny nawet u kawoszy z dużym doświadczeniem: "Even habitual caffeine users could be at increased risk of panic attacks if life situations arise that cause increased stress and anxiety. Caffeine consumption could “push them over the edge”." https://www.caffeineinformer.com/caffeine-anxiety-and-panic-attacks

Opisałem tutaj: https://www.sfd.pl/Johimbina_podsumowanie_-t1192738-s5.html#post-19103738 jak pogotowie do mnie przyjechało przed sklepem, już z półtorej, dwie godziny po cardio na johimbinie i kawie bardzo mocnej. Teraz już wiem, że johimbina nie miała z tym nic wspólnego, bo po trzech tygodniach od zaprzestania zażywania jej, ataki paniki, słabnięcie i kołatanie serca wciąż pojawiały się po wypiciu kawy i to dopiero wtedy gdy powinna już przestawać działać a działa dalej bo organizm ma problem z metabolizowaniem kofeiny - na tym właśnie polega nietolerancja. (A po samej johimbinie czuję się świetnie przez cały dzień.)

Można się od tego przekręcić.

Ciekawostka: idąc ulicą w takim stanie niby już przestającej działać kofeiny, bałem się, że rzucę się pod samochód. Rozumiecie? Bałem się, że rzucę się. Nie miałem ochoty skończyć z sobą ale bałem się że zaraz to zrobię. Uważajcie.


Zmieniony przez - ochotnik w dniu 2019-10-19 14:07:03

- Come on boys, what do you like, we can negotiate.
- I like to blow up lizzards...
- And I like to burn stuff...

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
flex1976 Trener Personalny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6388 Napisanych postów 75347 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 631717
Osobiście to uważam ze jest to problem dla psychiatry . Masz problem z nerwica lekowa a kofeina jedynie możesz w jakiś sposób zaostrzyć te objawy . Nerwica lękowa inaczej nazywana zespołem lęku uogólnionego jest zaburzeniem na tle nerwicowym, które może dotknąć każdego człowieka na każdym etapie życia.
Podstawowym symptomem tego schorzenia jest odczuwanie silnego lęku. Może on pojawić się w normalnych, codziennych sytuacjach, a tym samym utrudnić funkcjonowanie człowieka. Oczywiście kofeinę i inne stymulanty powinieneś wyeliminować .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 329 Na forum 161 dni Przeczytanych tematów 1970
flex1976
Osobiście to uważam ze jest to problem dla psychiatry . Masz problem z nerwica lekowa a kofeina jedynie możesz w jakiś sposób zaostrzyć te objawy .

Chyba nie mam. Kawę pijałem latami, problemy zaczęły się niedawno - w końcowej fazie długiej redukcji. Johimbina, jak napisałem, nie szkodzi mi wcale. Kiedyś pijałem też alkohol i to w dawkach większych niż symboliczne i też nie było źle nie licząc typowego kaca po 0,7 wódki lub co najmniej dwóch winach albo 10 piwach.


Zmieniony przez - ochotnik w dniu 2019-10-19 15:23:03

- Come on boys, what do you like, we can negotiate.
- I like to blow up lizzards...
- And I like to burn stuff...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 329 Na forum 161 dni Przeczytanych tematów 1970
Znamienne jest to, że te symptomy pojawiają się dopiero po kilku godzinach od wypicia kawy (podobno mogą pojawić się nawet po kilkunastu godzinach!) a nie wcześniej czyli kiedy najbardziej działa. Do około 2 godzin po wypiciu czuję się dobrze, później zaczynają się problemy. I to jest znamienne dla nietolerancji kofeiny - spowolniony jest jej metabolizm, długo zalega i wtedy zaczyna objawowo szkodzić. Nie wiem na czym to dokładnie polega, bo dawniej wypiłem nieraz kawa za kawą czyli ta kofeina też długo w organizmie była ale bez problemów.


Zmieniony przez - ochotnik w dniu 2019-10-19 15:36:49

- Come on boys, what do you like, we can negotiate.
- I like to blow up lizzards...
- And I like to burn stuff...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8055 Napisanych postów 149317 Wiek 30 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1184175
a jak Cie ostrzegalem, z ejoszka to nie cukierki i zebys nie kombinowal z jej iloscia, to nie wziales sobie tego do serca, a teraz zakladasz tematy i ostrzegasz o jakis utajonych nietolerancjach na kofeine%) wez sobie slowa do serca tkore napisal flex i poddaj sie ocenie specjalisty, ogolnie nietolerancja na kofeine bedzie glownie objawiac sie objawami negatywnymi, ale somatycznymi, psychika niekoniecznie bedzie tutaj ruszana ewentualnie jako nastepstwo negawtynych efektow dzialania kofeiny, ale nie bezpośrednio
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3829 Napisanych postów 63339 Wiek 35 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 680405
Zdecydowanie jest to problem natury psychicznej i osoby podatne na różnego rodzaju czynniki zdecydowanie nie powinny zabierać się za stymulanty, ponieważ będą one zwiększały ryzyko komplikacji. Z tego co pamiętam, to już na początku stosowania przez Ciebie johimbiny pisaliśmy, że coś jest nie tak, a po tym, co pisałeś w swoim temacie widać było problem.

Nietolerancja kofeiny nie ma tutaj nic do rzeczy i niestety trzeba się z tym pogodzić. W przypadku problemów psychicznych warto uważać nawet na stosowanie BCAA.

Poza tym, zapinanie johimbiny alkoholem to jeden z większych d****izmów na jakie można wpaść.

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 329 Na forum 161 dni Przeczytanych tematów 1970
Okres po jakim występują te objawy licząc od wypicia kawy dobitnie wskazuje na nietolerancję kofeiny która ujawniła się pod wpływem długotrwałego deficytu kalorycznego. Książkowo. Panika i lęki to objawy nietolerancji kofeiny. Mam jeden objaw somatyczny: rzadki stolec (swego czasu myślałem ze to od resveraterolu albo razowego chleba i nawet wątek o tym załozyłem https://www.sfd.pl/Rozwolnienie_po_żytnim_chlebie_lub_resveratrolu-t1193720.html ale nie, bo od kawy - gdy przestałem niedawno ja pić to problem minął). Już pisałem kilkakrotnie, że johimbina solo mi nie szkodzi. Brałem ją i wczoraj i dzisiaj rano - 20 mg na aktualnie 84 kg wagi. Na początku stosowania maksymalnej dawki jednorazowo występowały po niej jakieś tam skutki uboczne (jak chyba u większości osób?) które minęły po zażyciu jej kilkakrotnie. Nie łączyłem johimbiny z alkoholem (miałem zamiar sprawdzić jak działa z np.30 ml wódki ale dałem sobie spokój), napisałem tylko, odpowiadając w kwestii wrażliwości na stymulanty, że kiedyś popijałem alkohol bez problemow czyli że alkohol nie szkodził mi bardziej niż innym.

Ponownie ostrzegam - bądźcie ostrożni z ilością kofeiny na długiej redukcji jeżeli ktoś redukuje po raz pierwszy albo mocno jak nigdy dotąd. Można to przypłacić zawałem (dłuuuugo po treningu), już pomijając lęki. Tyle ode mnie w temacie.


Zmieniony przez - ochotnik w dniu 2019-10-20 09:22:26

- Come on boys, what do you like, we can negotiate.
- I like to blow up lizzards...
- And I like to burn stuff...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8055 Napisanych postów 149317 Wiek 30 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1184175
Ogólnie kofeina jest suplementem który może działać drażniąco na układ pokarmowy więc luźny stolec nie jest tutaj objawem nietolerancji kofeiny a bardziej reakcją układu pokarmowego na dostarczoną substancję co więcej stymulanty będą pobudzały perystaltykę jelit stąd też przyjęcie kofeiny johimbiny germiny czy innych dodatków które mają za zadanie nazw obudzić Może po prostu wiązać się również z tym że polecimy na kibelek w celu wiadomo zrobienia dwójeczki i niekoniecznie będzie to twardy stolec o możliwe że po prostu cię pogoni
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 62 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 281
Na temat natrafiłem przypadkiem przeglądając forum...
To nie jest nietolerancja kofeiny.
Mam tak samo od hm 3-4 lat.
Masz napady paniki, lęku jak wolisz tak to nazywaj.
Wszystkie stymulanty a także alkohol i generalnie wszystko co wypływa na układ nerwowy będzie wzmagało te napady.
Pojawił się raz będzie pojawiać się dalej.
Skąd to wiem?
Wiem bo sam na to cierpię i jedyne co mi pomaga to ahswangaha + gaba, teraz dokupie mace.

Nie chodziłem wcale na siłownię miałem ataki częściej - co weekend pity alkohol.
Teraz chodzę na siłownię, piłem dalej ataki osłabły, ale zacząłem właśnie brać ashwangadhe i gabe + czasem ziolko cbd :)
Teraz nie pije, ćwiczę dawno już nie miałem "jazdy" aż wczoraj mnie złapali,
ale znacznie krócej i mniej itensywnie
Faktem jest że pije coraz więcej kawy więc podrażniam układ nerwowy - pewnie stąd wczorajsza niespodzianka.

Psycholog hmm raczej bym darował, poczytaj trochę artykułów i książek to pomoże ci bardziej.
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 62 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 281
Chcesz to pisz PW :)
Im szybciej ogarniesz co ci jest tym lepiej dla Ciebie. Jak dzwoniłeś po karetkę to było grubo.

Nierówny puls, zawroty głowy, przyspieszona akcja serca, wręcz uczucie bębnienia serca jak miało by zaraz wyskoczyć, uczucie jak byś miał zaraz zemdleć... Kiedyś myślałem nawet ze mam zawał
Już szukasz wytłumaczeń tak jak szukałem(ta nietolerancja kofeiny), zaraz zaczniesz robić sobie badania i szukać dziury w całym tak jak robiłem to ja, holtery, echa, usg, badania krwi... I kompletnie nic.

Po 3 latach chcieli mi wcisnąć beta blokery ale nie dałem się na to hunamówić.

To choroba cywilizacyjna, ma ją masa ludzi, ważne żeby wiedzieć co to jest z czego się bierze i jak sobie z tym radzić tyle.

Nie wiem ile masz lat ale ja mam 28, znam młodsze osoby które mają z tym problem a także starsze.

A jeśli chodzi o johombine to branie jej w twoim przypadku strzał w kolano... Wzmaga wszystko to co wywołuje ataki paniki, rozbudza jeszcze bardziej te receptory ktore odpowiadają za przygotowanie organizmu w stan "walki czego następstwem są ataki paniki


Zmieniony przez - sobol w dniu 2019-10-20 10:25:14
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8055 Napisanych postów 149317 Wiek 30 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1184175
super, ze sie wpisales i napisales jak to wyglada w praktyce, moze kolega w koncu cos zrozumie z tego
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Booster testosteronu + gaba + ashwagandha Czy można to łączyć ?

WPC zestaw