SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

UFC Fight Night 141: Curtis Blaydes vs Francis Ngannou 2

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 15582

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2746 Napisanych postów 12794 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 840466
Grind - koniecznie. Zarówno walka Reema jak i Ngannou krótkie i przyjemne:D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2144 Napisanych postów 16844 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 88841



sajd kik

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1454 Napisanych postów 6801 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 194339
REEM SUPER
Btw ten Chinczyk "duzy " jak na azjatę


Zmieniony przez - bane158 w dniu 2018-11-24 22:16:14
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Yoshi87 FIGHT24.PL Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3533 Napisanych postów 21938 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 331349

Fot. UFC.com

Alistair Overeem jest gotowy na rewanż z Francisem Ngannou i twierdzi, że tym razem walka będzie wyglądać zupełnie inaczej

Alistair Overeem po zwycięstwie z Sergeyem Pavlovichem na gali w Pekinie dostał wiatru w żagle, ponieważ chce stoczyć walkę rewanżową z Francisem Ngannou, który niemal urwał mu głowę.

Zarówno Overeem jak i Ngannou pokazali się z bardzo dobrej strony w swoich walkach na gali UFC Fight Night 141. Overeem pokonał wspomnianego wcześniej Sergeya Pavlovicha przez TKO w pierwszej rundzie. Niedługo potem Ngannou rozprawił się w zaledwie 45 sekund z klubowym kolegą Alistaira, Curtisem Blaydesem w ich rewanżu.

Overeem i Ngannou walczyli ze sobą w grudniu 2017 roku. Ngannou wyprowadził podbródkowy prosto z piekła, którym o mały włos nie urwał głowy Overeemowi, ale wysłał go do krainy snów w pierwszej rundzie. Pomimo tamtej brutalnej porażki przez nokaut, Overeem powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej po gali UFC w Pekinie, że będzie lepiej przygotowany na Ngannou w pojedynku rewanżowym.



Alistair Overeem
„Darzę Francisa Ngannou wielkim szacunkiem, ale jestem gotowy do drugiej walki. Mogę obiecać, że druga walka będzie inna niż pierwsza. Dokonałem zmian w moim obozie i czuję, że mam więcej energii, jestem bardzo zmotywowany. Druga walka będzie wyglądała inaczej niż pierwsza, gwarantuję to.”


Zwycięstwo Overeema z Pavlovichem zdecydowanie podbudowało go po dwóch porażkach z rzędu i „The Reem” nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Nie wiadomo jednak, co zdecyduje szefostwo UFC i jakie walki zestawi Overeemowi i Ngannou, ale być może dojdzie do starcia rewanżowego między nimi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50411 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Wolałbym Ngannou vs zwycięzca Tuivasa/JDS
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 105 Napisanych postów 482 Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 26606
Dremor
hehe i co tam Grind?

Ja cały czas mówilem, że zgoda - Ngannou to niewiadoma, ale tylko i wyłącznie z jednego powodu. Ten powód to psycha.

Dlatego jak ludzie pisali, że chvjowe cardio, że chvjowe zapasy to irytowała mnie ta krótkowzroczność analizy. Tak, chvjowe cardio - bo się popdalił jak pajac, a to już wałkowaliśmy 100 razy, że jak się podpalisz to nawet będąc bogiem będziesz miał chvjowe cardio. Czyli to była psycha.

Chvjowe zapasy? Czyżby? Jak w pierwszej walce z Blaydesem ładnie bronił obaleń, a kiedy bronił chvjowo? Czyżby na chvjowym cardio z Miocicem? I znowu psycha. Nie mówię że zapasy ma świetne - ale to spolaryzowanie opinii - że jak nie ma świetnych to musi mieć chvjowe - wkvrwia mnie, bo jest tyle innych zmiennych bardziej wpływających na jego zapasy niż same umiejętności zapaśnicze.

Oczywiście to tylko i aż psycha - co więcej, jej kwestia zostaje nierozwiązana, bo Ngannou co prawda wyciągnął lekcje, ale na jak długo?

Zmierzam do tego, że Ngannou z psychą ma wszystko - atletyzm nie z tej ziemii, wszechstronność i inteligencje ringową - tak, ma ją póki jest chłodny - pokazał to kiwając Reema (to była bajeczna pułapka - niestety dla Reema) a dzisiaj też kiwając Blaydesa. Chłodny Ngannou to zabijaka ...

Druga sprawa o czym też pisałem i z czego się cieszę - wrócił do trochę lżejszej wagi: z Miocicem był wg mnie zbyt zalany, a on widać żę naturalnie jest co prawda dowalony ale tez smukły, i jego mobilność była dzisiaj piękna.

Reasumując - Ngannou jest absolutnym kozakiem, można dyskutować czy przerwanie było słuszne - wg mnie byłoby jeszcze gorzej później, choć może i Blaydes powinien dostać szansę - a może sędzia darował mu 5 lat życia Tego się nie dowiemy

Jednak dalej tak jak pisałem psycha Ngannou to nie jest taka oczywistość - znowu zdemolował typa, znowu będzie na niego hype, czy tym razem uda mu się zachować zimną głowę? Może tak, może nie, może będzie miał jeszcze przed sobą jeden albo dwa takie zimne prysznice i może się z nich nauczy a może nie Oby tak, ale okoliczności nie sprzyjają do zachowania zimnej głowy Pytaniem otwartym pozostaje kwestia trenera, bo Ngannou potrzebuje kogoś w stylu surowego ojca

DRUGA RZECZ

WYGRANA REEMA!!! Zayebiscie się cieszę, Reem utrzymuje swoją markę - czyli przegrywa tylko z totalną topką Wyglądał fizycznie świetnie - tj zdrowo, Rusek był od niego dużo większy, do tego czysty rekord i same KO - na papierze chvjowizna dla Reema i wyglądało to jakby Reem miał dać ruskowi szybkie wybicie. A tutaj zaskoczenie, bo co prawda szukanie klinczu wyglądało trochę groźnie - te same dziwne odchyły co w walce z Ngannou, ale sam klincz już bajka absolutna - wyrachowanie poziom mistrzowski - super kontrola, kolana i opanowanie! Potem już po obaleniu dokładnie to samo - wyrachowanie i kontrola.

To jak chłodny jest Reem w płaszczyźnie klinczerskiej oraz na parterze jest piękne - kazdy cios bardzo przemyślany i każdy o ogromnym wydźwięku.

W stójce samej wg mnie jednak się trochę gubi, ale co zrobisz...

Specjalnie wróciłem do domu na te dwie walki i kvrwa dawno tak zadowolony nie byłem - dwóch którym kibicowałem, wygrali w świetnym stylu.

A i jeszcze jedno - myślałem że już dzisiaj trochę mniej mi zalezy, ale jednak zawsze jak wchodzi Reem to puls mi skacze nieziemsko, choć wydawało mi się że ten symptom już mnie nie dotyczy




Zmieniony przez - Dremor w dniu 2018-11-24 14:39:16



Zgadzam się całkowicie ze wszystkim co napisał Dremor, również obstawiałem Francisa przez KO w 1/2 rundzie, również nie byłem pewny jak jest z jego psychą bo walka z Lewisem pokazała że ma duży problem, bo po walce z Miociciem uświadomił sobie że ten sport nie jest taki prosty i są lepsi od niego, widać było że próbował nowych rzeczy, ale brakowało mu pewności siebie, choć to mogło wynikać z tego iż jego przeciwnik również dysponował KO ciosem i ta cała afera na ważeniu także mogła mieć znaczenie.

Ngannou jest bestią, ma predyspozycję żeby zostać mistrzem, tak jak napisał Dremor, on nie ma słabych zapasów, póki ma cardio to jest wstanie bronić obaleń, inna sprawa że dobrego cardio mieć nigdy nie będzie, dlatego też musi dobrze rozkładać siły i nie podpalać się nie potrzebnie - coś jak Woodley. Stipe mimo dominacji nie był w stanie go skończyć, i Francis nawet w 5 rundzie stanowił zagrożenie, Miocic również mimo kontrolowania pojedynku nie wyglądał jak by był po łatwej walce - wręcz przeciwnie. Co do samej walki z Curtisem to wg mnie stójka Blaydesa została tutaj trochę przeceniona, rozwinął swoją stójkę i to bardzo ale nadal jest co najwyżej okej, i nie jest w stanie wygrać walki w stójce z kimś takim jak Francis, Stipe czy JDS i to co najbardziej razi w oczy to jego szybkość - a raczej jej brak. Curtis to jeden z najwolniejszych ( o ile nie najwolniejszy ) zawodnik w tej kategorii do tego brakuje mu eksplozywności i wg mnie nie ma predyspozycji, powinien stawiać na zapasy i mocne Gnp coś jak z Reemem w ostatnij dwóch walkach uratowała go jego tytanowa szczęka, bo Hunt trafił go czysto i mimo tego przetrwał a nawet wygrał walkę, podobnie było w walce z Reemem gdzie wyrwał czyste kolano na szczenę, i do tej pory nie wiem jak to przetrwał.

Teraz zobaczyłbym:

- Curtis vs Volkov
- Francis vs wygrany JDS/ Tuivasa
- Reem vs Lewis
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2746 Napisanych postów 12794 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 840466
Miło czytać, że ktoś ma podobne przemyślenia

Co do match-upów proponowanych przez Ciebie:

- Curtis vs Volkov

Wg mnie super, mega ciekawe stylistycznie zestawienie. Najmniej fanowska rzecz jaką można wymyśleć ale z punktu widzenia konfrontacji stylów miodzio.

- Francis vs wygrany JDS/ Tuivasa

Spoko, chyba za bardzo nie ma wyjścia innego.

- Reem vs Lewis

Nawet Reem wyzwał Lewisa po ostatniej walce. Ale czy naprawdę chcemy to robić Reemowi? Ja na gościu się wychowałem, litości
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3197 Napisanych postów 13167 Wiek 42 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 143096
Najwolniejszy w stojce w hw to jest chyba Volkov, nie Curtis. Jego walka z Lewisem wygladala jak w zwolnionym tempie

"CHO NO TU" - Seba

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Marian.B. ZASŁUŻONY
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 420 Napisanych postów 8671 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 53612




1

Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1454 Napisanych postów 6801 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 194339


Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jabłczan przy zbijaniu wagi

Water