SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

UFC 248: Adesanya vs. Romero – wyniki i dyskusja

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 6280

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Yoshi87 FIGHT24.PL Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3534 Napisanych postów 21941 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 331372

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC

„Zrobiliśmy to z Conorem McGregorem, Rondą Rousey i zrobimy to z nią” – Dana White nie ukrywa zamiarów wobec Weili Zhang

Szef UFC Dana White jest zachwycony mistrzynią wagi słomkowej Weili Zhang, która obroniła mistrzowski pas w absolutnej wojnie z byłą mistrzynią Joanną Jędrzejczyk w walce co-main event gali UFC 248.

White wychwalał Zhang na konferencji prasowej po UFC 248 stwierdzając, że mistrzyni z Chin stała się niezwykle ważną postacią w swojej ojczyźnie, terytorium, na które UFC stara się wejść ze swoimi galami.

Dana White
"Zawsze wiedzieliśmy, że jest wyjątkowa. Wiedzieliśmy, że jest wyjątkowa i zaczęliśmy kierować nią w taki sposób, w jaki kieruje się kimś, kogo się uważa za wyjątkowego. Dziś wieczorem wystąpiła przeciwko najlepszej kobiecie w historii tej dywizji, kobiecie, która zbudowała tę dywizję i pięć razy broniła tego pasa, a Joanna Jędrzejczyk była w niesamowitej, niewiarygodnej formie. Jej doświadczenie w porównaniu do Weili Zhang jest ogromne i widzieliście, jak dobrze wyglądała dziś wieczorem.

Spodziewam się tylko, że Zhang będzie coraz lepsza. I myślę, że zyskała dziś wielu fanów. Dostała dobre przywitanie od publiczności, kiedy wyszła do walki, fani byli za nią, a ona rozwaliła system w Chinach, co jest dla mnie ważniejsze niż gdyby zrobiła to w USA, wiesz? To świetne, że są wielcy ludzie tacy jak ona w USA, kocham to – chcę, żeby ludzie lubili ją wszędzie, ale Chiny były wielkim sukcesem. Będziemy ją nadal tutaj pokazywać."


Dana White zdradził, że istnieje coś w rodzaju formuły, którą organizacja stosuje przy promowaniu zawodników, których uważa za wartościowych. Jest to ta sama formuła, która została użyta do wypromowania Conora McGregora i Rondy Rousey do statusu gwiazdy głównego nurtu i według White'a, ta sama formuła będzie użyta w odniesieniu do Weili Zhang.

Dana White
"Zrobiliśmy to z Conorem McGregorem, zrobiliśmy to z Rondą, zrobiliśmy to ze wszystkimi najlepszymi, i zrobimy to z nią. Ona będzie wielką gwiazdą. Sporty walki są szaloną dyscypliną w której musisz nadal wygrywać. Jeśli nadal będziesz wygrywał, będziesz gwiazdą."
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1787 Napisanych postów 6936 Wiek 2 lata Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 68545
No zobaczymy, przed Weili dwie trudne rywalki Rose i Tatiana Suarez, nie będzie miała lekko. Rose ma gorsze TDD i klincz od Jędrzejczyk, ale za to na dystans jest lepsza. Tatiana stójkę ma biedną, ale jej zapasy są fantastyczne
1

Dawniej Agares25. Na forum od 2013.
Twój lęk zniknie, jeśli jesteś w stanie zaakceptować największe cierpienie
Nie jesteśmy niewolnikami losu, jesteśmy niewolnikami własnego umysłu.
Godzina cierpienia zawiera w sobie więcej prawdy niż cały rok zadowolenia.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2899 Napisanych postów 21295 Wiek 33 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 201334
Szkoda, że Kondor i Ronda to były nadmuchane baalony
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3197 Napisanych postów 13167 Wiek 42 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 143096
Teraz będą pompować balon żeby zarabiać i na chińczykach.
Kondona pompowali żeby Europę otworzyć bardziej, bo myślą, że to jeden kraj i Polak będzie wyl z radości jak irol walczy, bo z Europy

"CHO NO TU" - Seba

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2899 Napisanych postów 21295 Wiek 33 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 201334
No dla hamerykanów kraj w Europie to jak stan wusa. Wieśniaki bezmyślne.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Yoshi87 FIGHT24.PL Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3534 Napisanych postów 21941 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 331372
Na Tatianę Suarez nie ma co chyba na razie liczyć...


Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Tatiana Suarez nie wróci prędko do Oktagonu

Prezydent UFC, Dana White, przekazała aktualne informacje na temat pretendentki do tytułu wagi słomkowej Tatiany Suarez po sobotniej gali UFC 248. Wieści nie są zbyt optymistyczne.

Tatiana Suarez (8-0 MMA, 5-0 UFC) jest uważana przez wielu fanów MMA i dziennikarzy za najbardziej perspektywiczną zawodniczkę w dywizji 115 funtów, która zasługuje na walkę o tytuł. Suarez jest niepokonana w swojej zawodowej karierze i w kilku stoczonych pojedynkach w UFC pokazała, że może rywalizować o najwyższe trofeum. W swojej ostatniej walce w czerwcu 2019 roku Suarez pokonała Ninę Ansaroff i obecnie plasuje się na 3. miejscu w dywizji.

Problem z Suarez polega jednak na tym, że od jakiegoś czasu ma ona kontuzję szyi i od prawie roku nie jest w stanie rywalizować. Rozmawiając z Aaronem Bronsteterem z TSN po UFC 248, Dana White poinformował o stanie zdrowia Suarez. Okazuje się, że zawodniczka nie będzie mogła wrócić do Oktagonu w najbliższym czasie ze względu na kolejną kontuzję.

Dana White
„Nie jest z nią w porządku. Nie jest jeszcze gotowa do walki. Tatiana pracuje nad czymś, ma problemy z szyją, stara się to załatwić.”

https://twitter.com/aaronbronsteter/status/1236554421393174528

Ta wiadomość oznacza, że Suarez prawdopodobnie nie dostanie walki o pas z mistrzynią wagi słomkowej Weili Zhang, która pokonała Joannę Jędrzejczyk w totalnej wojnie na UFC 248. Najprawdopodobniej zamiast Suarez, w kolejnej walce o pas z mistrzynią zmierzy się zwyciężczyni walki co-main event gali UFC 249 pomiędzy byłymi mistrzyniami Jessicą Andrade i Rose Namajunas.

Tatiana Suarez musi teraz wyleczyć wszystkie swoje kontuzje, aby wrócić do Oktagonu. Ze względu na swoje elitarne zapasy, Suarez prawdopodobnie byłaby bardzo trudną rywalką dla Weili Zhang w walce o tytuł. Jednak biorąc pod uwagę dłuższą przerwę, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla Suarez po powrocie do klatki wydaje się być walka na dotarcie. Nie wiadomo jednak, kiedy w ogóle do niej dojdzie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 194 Napisanych postów 900 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 10679
Co do rewanżu to niech Rose to wygra, bo zestawienie ze Zhang jest świetne, a Andrade drugi raz w czapę.


Zmieniony przez - Darksheep w dniu 2020-03-10 17:56:28
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2144 Napisanych postów 16844 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 88841
Darksheep
Paulo nic na niego nie ma. Zobaczcie pierwszą rundę walki z Hallem, a zobaczycie o czym mówię. Jeśli Paulo nie zacznie lepiej rozkładać sił albo nie doda np lowkicków na łydkę to marnie widzę jego szanse.


Costa ma mocną szczękę, mocne uderzenie i ciągle naciera do przodu. Na pewno nie będzie czekał do 5 rundy tak jak Romero

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Yoshi87 FIGHT24.PL Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3534 Napisanych postów 21941 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 331372

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Valentina Shevchenko uważa, że Weili Zhang straci tytuł mistrzyni w kolejnej walce

Mistrzyni wagi muszej UFC Valentina Shevchenko ma wątpliwości co do tego, czy Weili Zhang zdoła długo utrzymać tytuł mistrzyni wagi słomkowej.

W pojedynku co-main event gali UFC 248, Weili Zhang wygrała z Joanną Jędrzejczyk przez niejednogłośną decyzję. Dla Chinki była to jej pierwsza obrona mistrzowskiego pasa od czasu zdobycia go po zwycięstwie w pierwszej rundzie przez nokaut w walce z Jessicą Andrade.

Chociaż Zhang wykonał zadanie, Shevchenko uznała, że to Jędrzejczyk powinna wygrać na kartach sędziowskich. Mistrzyni wagi muszej mówi również, że występ mistrzyni sprawia, iż wierzy w to, że Zhang straci tytuł w kolejnej walce.

Valentina Shevchenko
„Dobrze się zaprezentowała. Jest silna. Ale widać było, że jak tylko włączy się do prawdziwej rywalizacji, na najwyższym poziomie rywalizacji przeciwko topowym zawodniczkom wówczas ma problemy. Widać było, jak trudna była ta walka z Joanną, jej walka, jak trudne to było. I naprawdę nie widzę Weili broniącej swojego pasa w kolejnej walce o tytuł.”


To, dlaczego Shevchenko uważała, że Polka wygrała tę walkę jest proste.

Valentina Shevchenko
„Moim zdaniem, Joanna wygrała tę walkę, ponieważ jej celność ciosów była lepsza. I owszem, doznała tej opuchlizny na głowie, ale to było tylko po jednym ciosie.”


Jednak Shevchenko nie jest sędzią i to Weili Zhang zgarnęła wygraną. Nie wiadomo, z kim będzie walczyć w kolejnym pojedynku. Nie jest wykluczony rewanż z Joanną Jędrzejczyk, choć jest to mało prawdopodobne. Bardziej realny scenariusz to walka ze zwyciężczynią pojedynku między dwiema byłymi mistrzyniami Rose Namajunas a Jessicą Andrade. Shevchenko uważa, że Rose Namajunas dostaje kolejną szansę na walkę o tytuł i pokona mistrzynię z Chin.

Jeśli jednak Weili Zhang pozostanie mistrzynią wagi słomkowej przez dłuższy czas, Valentina Shevchenko jest zainteresowana pojedynkiem z nią, ponieważ twierdzi, że będzie to łatwa walka.

Valentina Shevchenko
„Chętnie będę z nią walczyć i nie widzę żadnych trudności w tej walce.”


Póki co, Valentina Shevchenko stanie do obrony swojego tytułu wagi muszej w pojedynku z Joanne Calderwood, który odbędzie się na gali UFC 251 zaplanowanej na 6 czerwca w Perth w Australii.



...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Yoshi87 FIGHT24.PL Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3534 Napisanych postów 21941 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 331372

Chris Unger/Zuffa LLC

"Nie podjąłem głupiego ryzyka, które tłum chciał, żebym podjął. Wiesz dlaczego?” – Israel Adesanya wyjaśnia swoją strategię w walce z Yoelem Romero

W miniony weekend główna walka wieczoru gali UFC 248 była dla większości fanów MMA słabym pojedynkiem. Mistrz wagi średniej Israel Adesanya obronił swój tytuł po wygranej przez jednogłośną decyzję nad Yoelem Romero, ale oczekiwania wobec tego starcia były o wiele większe.

Podczas gdy walka była dla większości fanów rozczarowująca, mistrz nie chciał pozwolić, aby publiczność oddziaływała na niego podczas walki. Będąc gościem programu The Luke Thomas Show, Adesanya wyjaśnił, dlaczego nie pozwolił, aby publiczność miała na niego wpływ podczas walki z Romero.
https://twitter.com/MMAonSiriusXM/status/1237166388206350338

Israel Adesanya
"Nie mam nic przeciwko wam, bo dajecie mi uczciwą szansę. Musicie zadawać trudne pytania, musicie być obiektywni, ale doceniam to, że dajecie mi szansę na wyjaśnienie. Znacie mnie, gdyby to była moja wina, byłbym pierwszym, który by się do tego przyznał. Byłbym tym zażenowany. Byłbym pierwszym, który przyznałby: "Ku**a, zawiodłem mój zespół, zawiodłem ludzi."


Israel Adesanya tłumaczył dalej, że nie poddał się presji ze strony tłumu, ponieważ nie chciał zawieść swojej drużyny.

Israel Adesanya
"Nie podjąłem głupiego ryzyka, które tłum chciał, żebym podjął. Wiesz dlaczego? Bo za mną było czterech innych facetów, a za nimi cały gang innych ludzi, którzy poświęcili dla mnie wszystko. Jeśli po prostu zboczyłbym z założonego planu i postanowiłbym zrobić to, czego chciała publika lub czego chcieli fani, to zawiódłbym tych czterech facetów. Całą ich ciężką pracę, którą włożyli we mnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy, zawiódłbym tych czterech ludzi. W imię czego? Bo tego chcieli jacyś gringos w tłumie? Nie. Powiedzieli mi wcześniej, że potrzebują 25 minut skupienia, pełnego i absolutnego skupienia, żeby pokonać tego faceta. Tu nie chodzi tylko o mnie. Gdyby to była bójka uliczna, może mógłbym być na tyle głupi, żeby to zrobić, ale nie, mam Andre, Eugene'a, Twista i Mike'a oraz bandę innych ludzi, którzy włożyli wiele siły i pracy w moje przygotowanie, żebym mógł tak po prostu to wszystko zmarnować."


Po tym jak Adesanya przyznał, że nie chciał zawieść swojej drużyny i nie miał zamiaru ulec wpływowi publiczności, mistrz kontynuował, że nie czuje, że brak większego działania był jego winą w walce przeciwko Yoelowi Romero.

Israel Adesanya
"Wiesz, że gdyby to była moja wina, byłbym pierwszym, który by się przyznał i powiedział ci, że to była chu**wa walka. Jestem obiektywny. Wiem, że to nie moja wina, tylko Yoela Romero i była to jego ostatnia szansa na zdobycie tytułu, a on wie, że nigdy tego nie zrobi, bo nie ma gazu, nie ma wiary w siebie. Więc to on będzie musiał spać w nocy z tą myślą i żyć z nią do końca życia."


Podczas gdy krytyka za brak aktywności ze strony obydwu zawodników w głównym pojedynku była słuszna, Israel Adesanya nie zamierza pozwolić fanom zmieniać swojego planu na walkę.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bellator 243: Liz Carmouche vs. Mandy Bohm

nutloveb