SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Tyson i Vitali razem...

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 7615

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651





Takie porównanie gabarytów...

Zwróćcie uwagę na drobne dłonie Tysona-który był jednym z największych puncherów HW.

Co ciekawe Shavers i paru innych puncherów,miało również jedne z drobniejszych dłoni w HW.



Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 17:56:19
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 378 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 3390
Cezi jakie ty tworzysz teorie.

Wielkość dłoni ma wpływ ne siłe uderzenia czy jak ? No tak mniejszy opór powietrza

Tyson akurat ma ogromne dłonie. Znajdz zdjęcie z uścisku dłoni Tysona z Holyfieldem. Mike praktycznie zamyka dłoń na dłoni Holyego

Pzdr
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651
No,ale tu masz dłonie.Chodzi ci o wielkość ?

Spójrz jakie są kościste.O ile mi wiadomo,jeśli ktoś ma dużą siłe ciosu,to powinny być potężnie zbudowane(łatwo o kontuzję).

Po co zdjecia masz filmik

Ja też mam ogromne dłonie(całą czachę mogę opleść ),ale piekielnie drobne palce itd..Grubość palcy itd.(tak przypadkiem).

Nie ciekawym jest ?,że jest taka pewna genetyczna prawidłowość ,że np. na 10 puncherów( i szerzej) spora ilość miała drobne dłonie(grubość,kościstość)sama dłoń od najdłuższego palca do zakończenia dłoni ogromna,ale nie gruba,drobniutka....Może,to przypadek ?

To samo z zasięgiem(prócz Tysona).

Np. niski wzrost Shavers 183 cm,długi zasięg 203 cm,to samo Liston (184/213),Cooper(181/199)...Dobre na cepy,nie sądzisz ?

PS.

To tylko pokazuję,że pewne uwarunkowania względem wzrostu i zasięgu determinują styl walki (co wiadomo od dawna).Ale i gneetyczne uwarunkowania siły ciosu,tego ,że łatwiej walczyć tak puncherom ?

Zawodnicy o dużej sile ciosu mają często nadproporcjonalny zasięg do wzrostu.Oraz duże,acz kościste dłonie(chude palce).(jeśli są niscy).

Mogą,to być wyjątki,acz sprawdziłem,to szerzej.I nie są.Może byś statystyka.

ar90 czy ty zadałeś sobie tyle trudu ?



Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 18:51:20

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 18:57:36
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 126 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 2931
to biore sie za boks :D idealnie odpowiadam warunkami, rece duze ale dlonie male, wzrostowo rowniez haha :D kurde ale ciezko by Tyson mial to twarz Kliczki dotkanac, nie wiem czy w calkowitrym wyproscie Kliczko, Mike dalby rade go trafic w skron... raczej nie chyba ze z podskoku
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651
Ważniejszy zasięg...

Nie,nie no za poważnie wzieliście z tą kościstością...Co nie zmienia faktu,że dziwnym jest,że najmocniej bijący zawodnicy maja czasami dłonie jak dziewczynki.I ,to poniżej normy niż normalny człowiek.

Chociaż szczerze powiem(do nikogo z Was nie piszę osobiscie).To trzeba być kretynem,by po moim tekście wyciągnąć wniosek,że sama w sobie budowa dłoni ma znaczenie w sile ciosu...

Sama budowa dłoni nie ma wpływu na siłę ciosu,(ar90 -opór itd dłoni-nie za bardzo-rozumiesz ?)ale może genetyczne uwarunkowania mające znaczenie na POWER składają się na inne patologie względem-czegoś większego...Budowa dłoni,nadproporcjonalny zasięg-to moze być powiązane

Fakt,rozmiar by miał znaczenie w Tyson vs Vitali.

Największy bokser chyba z jakim walczył Tyson co coś umiał,to miał 196,a inny 198 cm,to i tak niższy od Vitalija...I były pełne dystanse...Brak klasycznych KO.

Walka byłaby skomplikowana.


PS.Bo widzicie panowie.Zwykle duży silny,człowiek mocniej biję i nie chodzi tu tylko o masę...

A jeśli mały człowiek mocniej biję,to ma nadproporcjonalną siłę do masy ciała...I widać,to w budowie,zasięgu(niekoniecznie wszystko na raz,nei zawsze zasięg).Po prostu genetyka.

Widać 213 cm Wałujewa.Wiadomo genetyka.

Można brać hormon wzrostu,a jego wzrostu mieć nie będziecie...

To samo z siłą ciosu...Patologie takich ludzi są widoczne już w zasięgu,dłoniach,budowie ramion,tułowia.

Bierzcie co chcecie ,a puncherami nie będziecie.

To genetyka ala Valuev we wzroście.Mocna.

U Briggsa i Tysona widać już w muskulaturze nawet za bardzo rozwiniętej nawet jak na boks.

U innych w nadproporcjonalnym zasięgu i kilku innych rzeczach(moze być powiązane ew. chodzi o styl walki).

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 19:38:48
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 698 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 6661
Cezi Jakie pełne dystanse?


Eddie Richardson - 198 cm/ nokaut w 1 rundzie





Samy Scarf - 196 cm/ tko w 1 rundzie





David Jaco - 198 cm/ nokaut w 1 rundzie





Jose Ribalta - 195 cm/ tko w 10 rundzie





Tyrell Briggs - 196 cm/ tko w 7 rundzie





Lou Savarese - 195 cm/ tko w 1 rundzie






Z gigantów na pełnym to męczył się z Tuckerem..ale Tucker to był Tucker

Tyson umiałby się dobrać do Witka. Pytanie tylko brzmi, czy kliczko by wytrzymał kanonadę. Skoro jednak Sanders go potrafił zamroczyć to czemu Mike miałby go nie znokautować...oczywiście to tylko gdybania...




Zmieniony przez - Kotaro w dniu 2011-11-07 19:44:41

The bigger they come. The harder they fall.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651
Największy bokser chyba z jakim walczył Tyson co coś umiał

Umiał...Umieć.Mieć skilla.

Smith UD pełny
Tucker UD pełny
Ruddock TKO i UD TKO i pełny
Douglas lose KO 10 porażka

Podciągnąłbym jeszcze Ribaltę (TKO 10) i Biggsa (TKO 7).

Ribaltę już szybciej znokautował Vitek...

I chodziło mi o brak klasycznego KO (w domyśle TKO,to nie KO) też.

Proszę cię Jaco,Scaff i Richardson ?

Ale okej zgadzam się Tyson idealnie się wstrzelił w czasy,bo takich osiłków trudno powalić waciakom...

Co nie zmienia,ze duży co miał skilla,to już problem dla Tysona.

Zgadzasz się ?

Nie chcę udowodnić,że Tyson,by przegrał...

Ale,że miałby problemy...Moim zdaniem z Vitkiem na pewno.

Bo czy Vitek jest o wiele gorszy od Smitha,Tuckera,Ruddocka lub Douglasa ?Moim zdaniem lepszy.




Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 19:49:15

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 19:49:42
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651
PS.

Wałujew ma 218 cm wzrostu nie 213 .I jego genetyka jest widoczna...

Moim zdaniem symptomy genetyki puncherów też są widoczne.W zasięgu,czasami budowie itp.

Ale mniej widoczne,bo wzrost,to widać.A tam wewnątrz ciała,ale czasami widać ,ze coś w zasięgu.itd.

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 19:53:54
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 698 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 6661
Duży, co miał bardzo dobrego skilla vel Tucker i Ruddock.

w takim sensie się zgadzam.

W walce z Tysonem przyjmował każdy...kwestia tego typu ile potrafił wytrzymać.

Zresztą imho Tucker na Tysona miał patent,a ruddock to jeden z najgroźniejszych ciężkich w 90'.

Wydaje mi się, że na podstawie z kilkoma bokserami, nie można po prostu budować całej teorii.

Wiadomo zresztą od dawna,że duży dobry bokser, zazwyczaj małego dobrego pokona.

Tyson jest pod tym względem ewenementem, chociaż niczego nadzwyczajnego nie napiszę, jeśli stwierdzę,że może sprawić mu problemy( podobnie jak każdemu) ktoś wyższy o 20 cm i cięższy o 20 kilo.

Jedno jest pewne i zgadzam się z Tobą absolutnie. Tyson musiał mieć po prostu DYNAMIT łapie,żeby powalać takich(przy swoich gabarytach) kolosów.

Zmieniony przez - Kotaro w dniu 2011-11-07 19:57:11

The bigger they come. The harder they fall.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 89 Napisanych postów 4264 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 21651
Nie.

Ja jednak wyciągam wnioski do teorii trochę głębiej...

Ale fakt,to jeden z czynników...

Noi właśnie Tyson dlatego jest bestią.Bo bokser o takich gabarytach musi być nadczłowiekiem.Gorzej jak spotka się z większym gabarytowo nadczłowiekiem.Walka POTWORÓW.


Powiem Tobie dlaczego Tyson by wg mnie miał kłopoty...

Ruddock bił piekielnie dynamicznie i perfekcyjne technicznie(w pewnym sensie) Smashe (takie jakby podbródkowe).

I tym jednym ciosem rozbił w rewanżu plan na walkę Tysona(uogólnienie)...





Smash





Tyson nurkował,a Ruddock go tak sięgał i Tyson się nabijał.

Vitek również biję podbródkowe(gorsze),biję też cepy(Ruddock nie umiał w innych walkach aż tak).Ma mniej Powera niż Georgu,ale ma kilka sztuczek.

Walka mocna.I wyrównana.

Georgu,natomiast oprócz podbródkowych miał cepy(jeszcze lepsze) do tego odpychał,czyli miał Tysona rozpracowanego...Skracał ring i miał przewagę psychiczną.Czyli miał komplet broni...A Ruddock już jedną stworzył problemy.

Vitek miał kilka atutów.Podbródkowe.Cepy.Brak odpychania i większej siły,bo za dużo dystansował,ale by dopakował do tej walki.Bo Tysona by za Chiny nie utrzymał na dystans.



Byłby problemem moim zdaniem i to nie mniejszym niż Ruddock.Ale jeszcze zależy,kiedy PRIME Tysona liczyć ?

Walka Vitek vs Tyson to byłby War.

Kiedyś stawiałbym na Tysona.Ale nie dziś...

Nie mam zdania.A staram sie być obiektywny.Nie jestem hejterem Tysona.

Sanders nie ma nic wspólnego z Tysonem.Inne warunki.Gorszy od Tysona,ale nie można porównać żadnej walki Vitka.Bo Vitek nigdy nie walczył z kimś podobnym do Tysona.Na pewno nie można brać za przykłąd Sandersa.Dobry w dystansie i duży był...

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-07 20:13:23
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 698 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 6661
Tak po prawdzie to nie wiem do czego się ustosunkowywać.

No bo, jeśli chodzi o ewentualną potyczkę Tysona z Vitkiem, to w możliwość wojny nikt nie wątpi.

Chciałem po prostu w pierwszym poście pokazać, że i dużo większych od siebie Mike układał do snu.

Wydaje mi się, że jeśli całą karierę walczysz z dużo większymi od siebie, to z nabytym doświadczeniem potrafisz sprawić, ażeby wzrost przeszkadzał nie Tobie, a gigantowi, z którym się mierzysz. Styl Tysona jest do tego wydaje się idealny.

Chyba tyle.

P.S. Swoją drogą smash to bokserska poezja. Pamiętam,że kiedy za młodu zobaczyłem go pierwszy raz to z miejsca się zakochałem.



Zmieniony przez - Kotaro w dniu 2011-11-07 20:18:42

Zmieniony przez - Kotaro w dniu 2011-11-07 20:20:00

Zmieniony przez - Kotaro w dniu 2011-11-07 20:20:27

The bigger they come. The harder they fall.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Spadek masy...???

Następny temat

Praca na bramce