SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Trenerka personalna - jak zacząć (i czy w ogóle...)

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 743

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Wiek 44 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 20
Cześc dziewczyny, zjedziecie mnie pewnie za to pytanie, ale muszę ;)) Sytuacja wygląda tak - mam 42 lata i zawód, który chcę zmienić. Mam dość po prostu, ale w nie o tym chce pisać. Nie skończyłam AWF-u, na fitness od kilku lat chodzę 4-5 razy w tygodniu (nie wiem czy to ma znaczenie ale napiszę: głównie abt, tbc, bosu, kettle, trx, cycling/spining, pilates, piłki, body art, stretching, pump). No i marzy mi się od dość dawna zostanie trenerem personalnym / instruktorem. Myślicie ze ma to w moim przypadku sens? Biorac po uwagę, że:
- mam te swoje lata
- ze 4-5 kg za dużo
- no i nie studiowałam na AWF

Chciałabym prowadzic w przyszłosci zajęcia i pracować z klientkami w moim wieku albo starszymi - wiem jak pracuje organizm kobiety w pewnym wieku itd. Zaryzykowałabym wykupienie kursu (chociaz widze ze jest ich bardzo dużo i troch cięzko wybrac), ale troche boje sie czy dam rady - widziałam kursantów wiele razy, sami młodzi ludzie jak po AWF-ie Myslicie ze taki amator jak ja moze dac sobie rade? Ma to w ogóle sens? Bardzo licze na wasze wypowiedzi, co myślicie?
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 533 Napisanych postów 2425 Wiek 44 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 150441
Ja Cie odwodzic nie bede, bo marzenia trzeba spelniac.
W tym wieku, bedac w dobrej formie, mozesz znalezc nisze dla siebie. Moze kobitki 40-60 lat wcale nie chca skakac przy podfruwajkach
Ale, zeby byc dobrym trenerem, ktory bedzie polecany (poczta pantoflowa to najlepsza reklama) musi cos za tym isc:
- wiedza - awf moze nie jest konieczny, ale juz wiedza z tego zakresu, anatomia, fizjologia, dietetyka to podstawa - kobiety maja rozne problemy i schorzenia, musisz sie w tym biegle poruszac,
- doswiadczenie - to ze uczeszczasz na zajecia nie oznacza, ze ulozysz komus dobry trening - wracamy tez do wiedzy z anatomii itp.
Wiec niestety szkolenia sie to wymaga w ogromnej mierze. Jesli chcesz byc dobra i skuteczna. Papierki papierkami, na niektorych robai wrazenie, ale zycie i praca z klientem szybko to weryfikuje.


Zmieniony przez - strumyk w dniu 2016-09-30 10:15:11
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3439 Napisanych postów 8469 Wiek 44 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 407864
No to jak dla mnie - potencjalnej grupy docelowej - nie trzeba mieć papierka , trzeba mieć wiedzę. Dla mnie dowodem tego, że się coś niecoś wie, będzie wygląd - no sorry, taka prawda, jak nie pójdę do fryzjerki ze spaloną trwałą na głowie, tak nie pójdę do trenerki, której wygląd nie wskazuje na to, że ćwiczy. Czyli nie rzucałabym jeszcze pracy, pracowała nad sobą, pomogła jednej/drugiej koleżance za free lub jak kto woli pro publico bono, zadbałabym o obecność w mediach społecznościowych i popatrzyła jak się to rozwinie. Aaa, kiedyś widziałam jak wygląda taki "kurs' - przychodzą osoby, które nic nie wiedzą, trener pokazuje ćwiczenie, jego nazwę, potem następne - i po dwóch dniach, czary, mary - trener personalny powstaje.
1

Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840

"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1425 Napisanych postów 15945 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 229935
Wiek to żaden problem. Kurs na trenera personalnego to tak naprawdę tylko wstęp. Może wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale ja uważam, że jeden taki kurs choćby trwał i kilka weekendów nie czyni z nas jeszcze trenera. Oczywiście jest tam podstawa anatomii, fizjologii, technika ćwiczeń, wstęp do programowania treningów itp. ale to jest jak przeczytanie streszczenia z książki. Pomimo tego uważam, że warto je zrobić, bo można wtedy zweryfikować czy na pewno chce się to robić. Jeśli nie to ok.. była przygoda i tyle a jeśli tak to sama zobaczysz, że będziesz chciała robić kolejne szkolenia i pogłębiać swoją wiedzę. Ważna też jest praktyka. Początkującym trenerem jest trudniej, bo nie mają wyrobionej jeszcze wiarygodności, ale od czegoś trzeba zacząć. Spróbować zawsze można, ale trzeba też pamiętać, że trener bierze w swoje ręce żywy organizm i trzeba mu zapewnić bezpieczeństwo.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1425 Napisanych postów 15945 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 229935
No i co ważne... subiektywnie... jeśli ktoś chce zostać trenerem to powinien sam "trochę" czasu potrenować żeby w ogóle wiedzieć o co chodzi. Fitnessy to inna bajka
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Wiek 44 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 20
Dzięki za to co napisałyście - bałam sie wypowiedzi w stylu "starucho na cmentarz pełzaj, a nie na fitnesy" ;) Mam świadomosc ze praktyka i ciągła nauka to podstawa, tak jak chyba w każdym zawodzie. Ale słuszna jest uwaga że widok trenerka / trenera mówi sam za siebie - czas na redukcję w moim przypadku ;) Tak jak doradzacie, planuje małe kroki - najpierw kurs podstawowy, troche pracy ze znajomymi (w sumie już to robie, i lubie), a potem zobacze czy to faktycznie coś dla mnie. No i pocieszyłyscie mnie, że te kursy to nie tylko dla super-absolutnie-perfekcyjnie-ukształtowanych młodych wiekiem osób ;) Dzięki!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Proszę o pomoc w doborze makro +90kg

Następny temat

Wysoki kortyzol - co robić?

Fruzelina