SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Talent do boksu

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 3163

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 135 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 6364
A jak ten drugi też idzie ze świadomością że musi być lepszy od kogoś to wtedy kto w końcu wygrywa?
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 62 Wiek 1 rok Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 3391
Aaa w takim wypadku to już liczy się jak dany zawodnik cwiczył na treningach i co znich wyniósł to pokaże na ringu.

RAZ RAZ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 6 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 57
Gats 2 trenowałam judo 3 lata i dobrze mi szło ale lepiej jednak czuje sie w mt, po prostu uzależniłam sie od tego i nie wyobrażam sobie skończyć z treningami.

Dziękuje za odpowiedzi, utwierdziliscie mnie w przekonaniu że trening czyni mistrza wydaje mi się że ten strach to kwestia przyzwyczajenia, sparingów miałam jak na razie bardzo mało więc mam nadzieje że za jakiś czas wszystko bedzie w porządku :)
Niestety dziewczyna z którą zazwyczaj mam sparingi nie rozumie tego że to są zwykłe ćwiczenia, uważa że to prawdziwa walka i nie da sie jej przetłumaczyć że jest inaczej więc uderza i kopie z całej siły, we mnie narasta wściekłość i nie moge sie skupić. Mam zamiar powiedziec trenerowi że nie chce z nią ćwiczyć, nie przynosi mi to żadnych korzyści, jak zaczynam sie z nią sparować to myśle tylko o tym jak sie chronić przed jej ciosami a to chyba nie ma większego sensu :)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 135 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 6364
No to chyba jest dobrze skoro jak mówisz gdy Twoja sparingpartnerka Cię kopie to narasta w tobie wścekłość.To nie skupiaj się na zbieraniu i porządkowaniu myśli co zrobić tylko daj się opanować wściekłości i jej oddaj.Też jej współmiernie walnij.Dwa,że na judo też miałaś randori,to jak,na judo mogłać sparować a na muay thai już nie ?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1014 Napisanych postów 5047 Wiek 51 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 178824
Lolitka29
Niestety dziewczyna z którą zazwyczaj mam sparingi nie rozumie tego że to są zwykłe ćwiczenia, uważa że to prawdziwa walka i nie da sie jej przetłumaczyć że jest inaczej więc uderza i kopie z całej siły, we mnie narasta wściekłość i nie moge sie skupić. Mam zamiar powiedziec trenerowi że nie chce z nią ćwiczyć, nie przynosi mi to żadnych korzyści...
Po pierwsze, sparingi Muay Thai powinny być na 30%. Jeśli dziewczyna nie rozróżnia sparingu od walki na 100% to to nie ma sensu.
Po drugie, sama stwierdzasz że to "nie przynosi mi to żadnych korzyści". Tym bardziej powinnaś unikać takich walk.
Po trzecie, jak piszesz idź do trenera i porozmawiaj z nim. Ja na jego miejscu bym interweniował.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 6 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 57
oficerbart
No to chyba jest dobrze skoro jak mówisz gdy Twoja sparingpartnerka Cię kopie to narasta w tobie wścekłość.To nie skupiaj się na zbieraniu i porządkowaniu myśli co zrobić tylko daj się opanować wściekłości i jej oddaj.Też jej współmiernie walnij.Dwa,że na judo też miałaś randori,to jak,na judo mogłać sparować a na muay thai już nie ?


ale wiesz, ja uważam że właśnie tą wściekłość trzeba czasami opanować. Co innego na treningu, co innego na prawdziwej walce (nigdy takiej nie miałam ale tak uważam). Jeżeli ona się tak zachowuje i widze że przesadza to po prostu dziękuje jej i ide na worek, nie będe sie z nią kłóciła ani biła z całej siły bo to nie ma sensu.
A jeżeli chodzi o judo to owszem, miałam randori ale jednak judo to zupełnie inny sport. Mt jest bardzo kontaktowe, co innego rzucić kogos na matę a co innego uderzyć w twarz. Ale w końcu trzeba sie przełamać. Jutro mam trening mam nadzieje że zmienie swoje podejście I PARTNERKĘ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 6 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 57
MMA
Lolitka29
Niestety dziewczyna z którą zazwyczaj mam sparingi nie rozumie tego że to są zwykłe ćwiczenia, uważa że to prawdziwa walka i nie da sie jej przetłumaczyć że jest inaczej więc uderza i kopie z całej siły, we mnie narasta wściekłość i nie moge sie skupić. Mam zamiar powiedziec trenerowi że nie chce z nią ćwiczyć, nie przynosi mi to żadnych korzyści...
Po pierwsze, sparingi Muay Thai powinny być na 30%. Jeśli dziewczyna nie rozróżnia sparingu od walki na 100% to to nie ma sensu.
Po drugie, sama stwierdzasz że to "nie przynosi mi to żadnych korzyści". Tym bardziej powinnaś unikać takich walk.
Po trzecie, jak piszesz idź do trenera i porozmawiaj z nim. Ja na jego miejscu bym interweniował.


Masz całkowitą racje, ona chodzi tam żeby nauczyć sie bić, żeby pochwalić sie znajomym (idiotyzm). Jest ode mnie młodsza. Ja trenuje żeby się rozwijać i pracować nad tym czego nie umiem. Ona mi to uniemożliwia i dlatego jutro porozmawiam z trenerem żeby bardziej zwrócił uwage na jej zachowanie. Nawet na technice uderza z całej siły a przeciez technika to technika. Nie skupia sie na tym żeby robic to dobrze, skupia się na tym żeby pokazać wszystkim ile ma siły zresztą zauważyłam że takie podejście ma sporo osób
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 135 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 6364
Na tym forum i na innych były całe działy dyskusji nt strachu i barier przed walką tak że warto poszukać i poczytać.Z tego co wiem to takie obawy są jakby skutkiem całokształtu psychiki i sytuacji życiowej osoby trenującej,w chwili obecnej i odnośnie przeszłości,dzieciństwa.Sytuacja na sparingach nie jest jakąś wydzieloną strefą życia psychicznego tylko wszystko na nią wpływa,taki mały odsłonięty teren większej zakrytej całości.Z analizy licznych wypowiedzi forumowiczów wynika,że każdy ma nieco inny swój sposób pokonywania tego typu barier.Podobno jedną z metod jest dokładne przypomnienie sobie i analiza szczegółowa (dobrze wypisać na kartce) wszystkich myśli,tych trwających nawet sekundę,dwie,jakie pojawiają się w sytuacji będącej problemem,czyli podczas przyjmowania i zadawania ciosów.I potem jeszcze przeanalizować myśli i uczucia pojawiające się przy przypominaniu sobie wydarzenia,po czasie.I ich nasilenie.Może jakiś konflikt psychiczny?
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1014 Napisanych postów 5047 Wiek 51 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 178824
oficerbart
...
Ja bym się nie bawił w takie analizy psychiczne. Najpierw technika. Potem sparingi. Zaczynamy od lekkich. Później walka na 100%.
Ja nie miałem problemów z zadawaniem i otrzymywaniem ciosów. Jadnak pewnym krokiem były to, gdy zostałem ciężko znokautowany na zawodach. Byłem 2 minuty nieprzytomny. Po tym doświadczeniu gdy sparuję myślę - co gorszego może mi się stać?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 135 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 6364
do
Lolitka29 -Z tą wściekłością to przesadziłem,ale jednak sądzę ,że powinnaś tą Twoją sparingpartnerkę walnąć też tak jak ona Ciebie parę razy mocniej z całej pary i przez moment poczuć taki impulsik sadyzmu i się z satysfakcją uśmiechnąć.Problem polega też i na tym ,że nie oszukujmy się -walić kogoś kto nie jest nawet naszym wrogiem w twarz -to sadyzm,he he.....
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bjj

Następny temat

kickboxing + freediving + cw siłowe 1 w tyg. ma to sens?

nutloveb