SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Szybkosc - raz jeszcze

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1373

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 770 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 18320
Poniewaz temat pojawia sie raz po raz a wiele wypowiedzi wskazuje na mala znajomosc zagadnienia postanowilem co nieco skrobnac (nie zebym uwazal ze to co na stronie Knife jest zle, ale ktoby tam chcial sie wglebiac w te rozne enzymy i to ile jest % bialek w ktorym rodzaju miesni .

Po pierwsze - zwykle juz w samym temacie jest juz pewna niescislosc - w 90% jest "szybkosc ciosu" i momentalnie dyskusja schodzi na szybkosc reki. A w koncu w SW to nie jakis krykiet i chodzi o to zeby byc szybszym od przeciwnika, a nie zeby szybko machac rekami - i dlatego to czy walniesz w worek np. 25 czy 30 razy w ciagu dziesieciu sekund nie jest najwazniejsze (a powiedzialbym nawet ze dosc drugorzedne).

No dobra, polece punktami bo juz prawie pierwsza i inaczej bedzie chaotycznie. Zreszta na pewno cos pomine, wiec sie nie obraze jak ktos uzupelni.

1) Wytrenowanie odruchow i kombinacji - ale w odniesieniu do przeciwnika, nie worka. Jest to tak oczywiste ze az glupio to pisac - w koncu w czasie walki trzeba przede wszystkim reagowac na to co robi przeciwnik, jak stoi, i byc gotowym na to zeby w zaleznosci od jego gardy, postawy, itp. wladowac taka a nie inna kombinacje, a nie ma czasu zeby nad tym rozmyslac. O ile same kombinacje (i to zeby jeden cios "napedzal" nastepny) mozesz przecwiczyc na worku (zreszta to jest chyba najlatwiejsze) to reagowanie i rozpoznawanie co w danej chwili zrobic juz za cholere nie da sie zrobic samemu.

2) Dystans i poruszanie sie - ogolnie praca nog
Niby nie ma duzo wspolnego z szybkoscia... ale stop, w koncu jesli jestes za daleko od przeciwnika to nie trafisz go chocbys byl nie wiadomo jak szybki. I tutaj b. duzo da sie zyskac - przykladowo wielu poczatkujacych (zreszta nie tylko, w ramach samokrytyki tez sie przyznam, chociaz rzadko i tepie to) ma tendencje do automatycznego wycofywania sie do tyl po ataku przeciwnika zamiast chociazby zejsc na bok. I co wtedy - zalozmy ze widzisz gdzie przeciwnik sie odslania, wiesz co robic, kombinacja wycwiczona na worku do perfekcji.. tylko ze zanim zdazysz doskoczyc to wszystko mija, przeciwnik sie cofa/zaczyna inna akcje/poprawia garde itd. -Zreszta niewazne co, efekt jest taki ze miales okazje byc szybszy a nie byles.

Praca nog to rowniez takie niby nieistotne detale jak ulozenie stop - niby wygodniej jest miec tylnia stope odchylona prawie zupelnie w bok, ale z jakichs wzgledow bokserzy zwykle maja ja skrecona troche do przodu... pomyslcie sami dlaczego.

3) wyluzowanie - no coz, nic dodac nic ujac, niektorzy od poczatku walcza na luzie, a niektorym spiecie przechodzi dopiero po jakims czasie, problem w tym ze niektorzy z tych co sie spinaja nie zauwazaja tego albo co gorsza uwazaja ze nawet tak byc powinno. Tak jednak niestety nie jest.

4) po czwarte - jest juz 1.30 wiec mam nadzieje ze ktos napisze ciag dalszy, nie sugerujac ze bycie szybszym od przeciwnika sprowadza sie tylko do szybszego opedzania sie od much
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 51 Napisanych postów 11379 Wiek 34 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 47331
generalnie praca nog wg mnie ma bardzo duze znaczenie jesli chodzi o szybkosc
bo w zasadzie ruch zaczyna sie z nog ew z bioder ale odpowiednio szybkie ustawianie nog przeklada sie na szybkosc kopniecia

Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

podwójna garda, unik rotacyjny...

Następny temat

ANTONIO TARVER VS BERNARD HOPKINS?!

Fruzelina