SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Skinny Fat czy nie? Prośba o pomoc

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3513

Formularz - Proszę o pomoc

Płeć

M

Wiek

28

Masa ciała

72

Wzrost

180

Obwód klatki

X

Obwód ramienia

X

Obwód talii

X

Obwód uda

X

Aktywność fizyczna w skali tygodniowej

4-5

Aktywność niezwiązana z treningami

NIE

Cel

poszerzyć obwody góry, odsłonić 6pack (BO JEST :) )

Ograniczenia żywieniowe

Brak

Stan zdrowia

OK

Zażywane leki

Brak

Ograniczenia treningowe

Sezonowe problemy z kolanami, nie jestem pewien od czego, ale wtedy ciężko robić nawet przysiady ze sztangielkami, poza tym wszystko ok

Przebyte urazy

Brak

Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty

Brak

Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów

Regularnie stosuję odżywkę białkową, jedynie jako dodatek do owsianek, serników itp

Stosowane dotychczas diety

Wszystko wg własnego pomysłu, po zapoznaniu się z tematem. Było Low Carb, była próba z wysokim fatem bez węgli, ogólnie najczęściej białko ok 2-2,5g, węgle raczej od maja nigdy nie przekroczyły 200g dziennie, a często było w okolicach 100g. Tłuszcze w oko
Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49632 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Witam, nowy na forum, pierwszy temat, pierwszy post itd.
Jeśli temat jest nie tutaj gdzie trzeba - prośba o przeniesienie

Prośba nr 2 - do zaawansowanych użytkowników - pomóżcie :)

Zdjęcia poniżej. Pomińcie wszelkiego rodzaju skoliozy i skrzywienia, potrzebuję merytorycznych odpowiedzi a nie hejtu, jeśli kiedyś będę mógł w czymś pomóc - odwdzięczę się na pewno.

28 lat, 180cm, 72 kg.
Sylwetka jak widać wybitnie skinny fat wg mnie, wszystko idzie w brzuch.

Trening ograniczony był jedynie do sztangielek w warunkach domowych. Ogarniam technikę, ogarniam układanie planów, serie, powtórzenia, progresy, FBW i takie tam.

Pleców jak widać zero (treningi ograniczały się do wiosłowania sztangielkami i martwego ze sztangielkami). Nóg nie widać, bo nie ma czego pokazać :)

Od maja do września zredukowałem ładnie z 78 do 70kg tylko ze względu na brzuch. Było 3-4 x FBW, był rowerek, był jakiś tam pseudo-bokserski trening w domu.

Dieta:
ogarniam białko, węgle, tłuszcze, kalorie produktów znam juz prawie na pamięć.
Wg wyliczeń zapotrzebowania poszedłem trochę na łatwiznę licząc sposobem waga x 24, co dawało mi jakieś 1870 kcal, od czego odjałem jeszcze 10% i tak zacząłem swoją redukcję od poziomu ok, 1640 kcal przy 5 posiłkach dziennie i mega czystej misce. Raczej było to LC przez pierwsze 3 m-ce, węglę były na marnym poziomie w okolicach często poniżej 100g, białko waliłem 2,5g minimum, nie przekraczałem 3g / kg masy. Tłuszcze bez szału, poniżej 1g.

Teraz wiem, że dieta było ułożona "na pałe" chociaż początkowe efekty były zadowalające. Nadeszła jesień co miało się wiązać z powolnym wychodzeniem z redu i przejsciem na mase, + 100-150kcal na tydzień. MIAŁO się to wiązać ze zwiększoną intensywnością treningów, na które niestety zaczeło brakować czasu ze wględu na prywatne sprawy. Niestety zdarzały się napady ładowania gówna do diety i tak średnio 1 / miesiąc wypadał dzień, w którym żarłem wszystko tonami.
Myślę, że siadła psychika i brak zbilansowanej diety zrobił swoje. O ile waga teraz nie poszła jakos w góre super dużo, wizualnie jest coraz gorzej. I o ile od 4 lat nie jadłem w ogóle cukru i fast foodów (w ogóle cukru, czyli zero słodzenia, zero słodzików, zero czekolad, ZERO ZERO ZERO. Cukier był jedynie z owoców), to w tej chwili dostaje p******ca jak dłuzszy czas (2 tygodznie) nie zjem słodkiego...

Gotowanie - robie sam, potrafie, umiem, lubię, mam czas :) serniki białkowe, naleśniki z mąki razowej, owsianki, kurczaki, indyki, wołowiny... nic co ludzkie nie jest mi obce.

Posiłki:
od lat regularnie 4-5 dziennie. Bardzo sporadycznie sie zdarzało zjesc 3. Pomijam ostatnie wybryki w postaci jedzenia 12 h co 5 min :)

Tak więc sugestie co do diety ograniczmy do ilosci B, W, T i do tego, kiedy najlepiej co wcinać w moim przypadku.
Zapotrzebowanie realne kcal myśle ze mam na poziomie ok 2700 kcal, wg wyliczeń z zastosowaniem innym czynników itd.

I TERAZ SEDNO
Pomóżcie w kwestii treningu i podpowiedzi w którą stronę iść - nie wiem jaki cel obrać żeby odsłonić 6pack i zeby poszerzyć plecy, ramiona itd.

Siłownie mam dostępną w swoim miejscu zamieszkania, mam skakankę na której udaje mi się zrobić całkiem niezły trening.
Pytanie, od czego zaczelibyscie na moim miejscu? czytałem opinie ze dla podobnego przypadku najpierw ostre redu, potem masa, inni mówia ze trening siłowy połaczony z dieta nawet z kalorycznoscia na + i wtedy jak sie poszerza obwody to brzuch zniknie a im więcej mięśni tym więcej spalamy tłuszczy, jeszcze inni mówia zeby w ogóle nie liczyć kcal, jeść co trzeba regularnie i zeby ostro nak***iać day-by-day, 45 min czy co takiego....
HELP

Każda merytoryczna pomoc na wagę złota - czytam te fora, przeglądam ale nie ma to jak rady do indywidualnej sytuacji...

Pzdr








Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 46407 Napisanych postów 292755 Wiek 44 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1434487
Musisz zaczac od dopietego treningu na silowni
Kolejna sprawa to dieta. Planujesz IF? Skoro lubisz czasem odskoki i zjesc cos slodkiego to ten dzial jest idealny, poczytaj moze o iffym u nas. Przy okazji poprzegladaj blogi u nas i zobacz jak tutaj jemy
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49632 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Dzięki za odpowiedź, znam IF jedynie z teorii, zapoznam się bliżej.

Myślę ponadto, że tych paru miesiącach wymyślania sobie diet wg własnych teorii spiskowych mogło spowodować rozregulowanie metabolizmu. Czy ktoś z Was może w tym temacie coś dorzucić? Mam na myśli to, że np dłuższa dieta poniżej swojego BMR na bardzo niskich węglach może hamować metabolizm a organizm wszystko co dostaje, magazynuje - jak to mówią - na gorsze czasy.

Po kompletnym badaniu krwi i prób wątrobowych okazało się, że generalnie wszystko jest u mnie ok, a jeśli zdarzają się odskoki przy jakimś czynniku, to naprawdę minimalne.



Zmieniony przez - DaGoART w dniu 2018-01-16 09:46:09
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49632 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Ktoś jeszcze się może dorzuci ze swoim doświadczeniem w takim temacie? :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 46407 Napisanych postów 292755 Wiek 44 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1434487
Mogles spowolnic metabolizm takimi praktykami
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Trening dla nowego redukcja

nutlove nowy