SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Siła sugestii

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1543

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 59 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 262
Witam

Ostatnio tak rozmyślałem o zawodach, w których wezmę udział za ok.2 tyg. Na ubiegłych (moich pierwszych zawodach) była taka sytuacja, ze.. przy pierwszej walce trener podszedł do mnie, zaczal mi mowic co mam robic, czego nie robic itd. Oczywiście były nerwy itd.
O moim przeciwniku nie wiedziałem nic. Walke wygrałem jakims cudem. Tzn w sumie zmiażdżyłem go (walka na punkty - ja 10, on 2).Jednak trener powiedział mi na koncu ze walka wygrana, jednak kompletnie zle walczyłem. Miał racje.
Jednak nie o to mi chodzi. A chodzi mi o siłę sugestii. Tzn. o to, czy lepiej wiedziec z kim się będzie za chwile walczyło, czy może lepiej tego nie wiedziec.
W pierwszej walce nie znalem swojego przeciwnika. I może własnie dzieki temu wygrałem z typem, bo jechałem na maximum swoich umiejętności.
A już kolejna walka.. trener podchodzi i mowi: uważaj na niego, ma duuze doświadczenie, nawet jak przegrasz to nie będzie zle, tylko nie daj mu się pobic… I tu jest moje pytanie do was.. Czy lepiej walczyc z podejściem: ktokolwiek to jest, naje**ę mu. Czy może lepiej: cholera, ale gosc mi się trafil, musze uważać bo mi dowali.
Na chwile obecną myslę ze lepiej to pierwsze. Trenerowi powiem żeby nie mowil mi, jaki jest przeciwnik na zapas, ewentualnie taktyczne wskazówki, itp.
Mój kumpel ma takie podejście we krwii, ma po prostu gdzies kto jaki ma stopien, po prostu wychodzi i jedzie na maxa. I swietnie mu idzie.
Co o tym myślicie?
Pozdrawiam wszystkich Walczących.

Spartanie nie pytają: "ilu", lecz: "gdzie są"...

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 691 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 8789
nie wiem co trenujesz
obstawiam za muai tai
kazdy ma swoj styl
ja lubie sie pona******lac :P
czyli szybko i mocno w poldystansie lub zwarciu
nie lubie walczyc na dsytans i punktowac
moze ja mam styl zbliozony do Twojego kolegi a Ty do moich kotrzy mnie punktuja :D
wszyskto zalezy od osobowosci
NAJlepiej wyjsc z nastawieniem "musze mu wpierd*lic i uwazac zeby on mi nie wpierd*lil"

na przeslzosc radze za duzo nie filozofowac na ringu tylko walczyc... :P
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10873 Napisanych postów 49712 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
ja z kolei stawiam na dystans i szybkie przejscie w poldystans ;D ale moim zdaniem nie powinno sie patrezc na to ze ktos jest lepszy czy gorszy bo wtedy jak wiesz ze ktos jest mocny itp to zaczynasz sie obawiac , walcz odwaznie , nie boj sie ale zawsze uwazaj i obserwuj
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 119 Napisanych postów 34575 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 195972
Ja zawsze wychodziłem do walki z nastawieniem, że nie ma mocnego na mnie i każdemu mogę dać radę, bo to przecież ja jestem najlepszy.

Czy to brązowy pas czy koleś 10kg cięższy to miałem to w dupie. Ot kolejny cel, który trzeba zniszczyć

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 659
A ja tam zawszę idę do przodu i uderzam , kontroluje po części ciosy prawie wszystko na garde wyłapie gorzej tylko jak na tułów lecą.Ale jakby nie było nigdy się nie cofam:P

No Pain-No Gain

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 402 Napisanych postów 5586 Wiek 33 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 39428
Generlanie mysle, ze Olo ma racje.
Nieraz mialem taka sytuacje, ze na sparingach bardzo dobrze radzilem sobie z przeciwnikami o duuuzo wiekszym doswiadczeniu, stazu treningowym, ringowym, etc. Jezeli przeciwnik nic o Tobie nie wie bedzie walczyc duzo ostrozniej.

Z drugiej strony wychodzenie "na hardcora" to ciezka sprawa, trzeba byc na prawde silnym mentalnie.

Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...

Moj dziennik crossfit:

http://www.sfd.pl/Dziennik__Z_crossfitem_po_formę-t857818.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 119 Napisanych postów 34575 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 195972
Tak.
Ja szczególnie uzdolniony motorycznie nie jestem. To znaczy mam niezłą technikę, szczególnie nogi, ale szału nie ma. To raczej wypracowanie niż talent.

Ale właśnie psychiką wygrywałem walki (te, które wygrywałem), uważam, że to najważniejsza cecha zawodnika.

Miałem kolegę, który był faworyzowany przez trenera, pchał go na zawody ciągle. Dlatego, że ładny techniczny, silny, sprawny... Niestety na zawodach totalna piczka, nie pamiętam walki w której by go nie obito. Jedyny typ, który zszedł ze łzami z maty, bo go zassało po trafieniu w brzuch

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 305 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 5837
Ja na zawodach mam malutkie doświadczenie, ale wolałbym nie wiedzieć z kim walcze.Po prostu wychodze na ring dostaje przeciwnika i daje z siebie 100% niezależnie czy to jest mistrz Polski czy to jego 1 walka.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 2 lata Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 46036
Jak założysz że 'to jest gość i trzeba uważać" to już na starcie ta walka w Twojej głowie jest przegrana. Najlepiej w ogole nie rozkminiaj tyle, kim jest Twój przeciwnik, itd. Wychodzisz i masz go zabić Zwłaszcza, jeśli walczysz w full, tu nie opcji żeby wygrać nie będąc ofensywnym.
Btw, najlepsi zawodnicy zaliczali wpadki z przecietniakami, więc nie ma co się nastawiać z góry negatywnie

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 119 Napisanych postów 34575 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 195972
Zwłaszcza, jeśli walczysz w full, tu nie opcji żeby wygrać nie będąc ofensywnym.
Da się. Ale na niskim szczeblu bądź wyraźnie górując nad przeciwnikiem w swoim defensywnym stylu. Ale to są rodzynki i bardzo mało takich ludzi.

A, jeszcze w formułach takich jak ze Shotokanu da się wygrać, gdy będą odejmować przeciwnikowi punkty za faule.

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 2 lata Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 46036
He he, w shotokanie to niektórzy nawet mają obraną taką właśnie taktykę, czasami i przy odrobinie szczęścia na miejsce medalowe całkowicie wystarczy

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Zegan zdobywa Tytuł BBU

sosy