SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Shotokan - wyjaśnienie sportowego stylu kumite

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 10180

Nowy temat Temat Zamknięty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 53


Witam - częste pytania na forum dotyczą kumite w karate shotokan. Mianowicie chciałbym przekazać jego ową intencje w porównaniu do karate kyokushin. W karate Kyokushin kumite wygloda następująco - walka jest wolna albo ewentualnie pół wolna według zażondzeń sędzigo. Karate to kieruje sie polityką aby zadać przeciwnikowi jak najwiecej ciosów w jak naj krutszym czasie - co równierz stawia siłe w pewin sposów na drugim miejscu, ale również jest ona istotna. Ma to działanie na celu powalenie(ogłuszenie) preciwnika (podobna sytuacja jak w kick-box'ie - dlatego czesto zdarza sie iz trenuja razem). Jest to rodzaj kumite które moze przypominac K1 i walki kick-boxu.

Natomiast w Karate Shotokan które powstało przed Kyokushin, kierowano się polityką taką - iż powinno się trenowac tak technike aby była wstanie powalić przeciwnika jednym ciosem. Każdo razowe niepowodzenie jest porażką która musi zostac zniwelowana. Wiec w tym karate cwiczy sie nie "nawalanke" tylko techniczne i precyzyjne uderanie w cel. Celem tego jest prekazywanie energi np. weźmiemy ołowianą kulke 5kg spuscimy ją na płyte chodnikową to ją w jasny sposów rozwalimy, w przeciwnym wypadku do spuszczenia kolejno 5 kulek po 1 kg - prwadowpodobnie z logicznego punktu widzenia nic sie nie dzieje. To przez błyskawiczne orzekazanie energi które wynosi mniejwiecej 0,00001sekundy. Tak samo jest w walce "jeden cios i koniec" Tylko ze reka(pięsc-skura-kosc) ma mniejszą gestoś i przyciągania miedzy cząsteczkowe co daje jej tylko predkosc przekazania energi około 0,005sekundy na dany punkt uderzenia. Wiec znowu z logicznego punktu widzenia trzeba tej energi przyłożyć wiecej, czyli siła miesni rotacja bioder i masa ciała...
Przy tej polityce Karate Shotokan zawody nie mogą być wykonywane w full-kontakcie, poniewaz doprowadzało by to kazdo razowo do kokntuzji lub nawet smierci (wyobraź sobie - facet 90 kg technika idealna wypracowana przez lata i zadaje cios noga lub reką na głowe - śmierc na miejscu" Można to porównać do tego samego co robi wojsko na manewrach i poligonach - strzelają do siebie z nie ostrej amunicji ale z paint balli, jest to cel zapobiegawczy niebezpieczeństwu. Tak samo jest w Karate Sh. nie mozna stosowac full-kontaktu bo jest to poprostu zbyt niebezpieczne...

Myśle ze to w jakies sposob wyjaśnia pytania dotyczące kumite - jeżeli nie to pytajcie a postaram sie odpowiedzieć :) Aha i przepraszam ze nie wgłebiałem sie az tak w kyokushin ale celem artykułu jest shotokan)
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 177 Wiek 2 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 2715
Mi takie rozumowanie wydaje się śmieszne. Jeśli wasze ciosy są tak zabójczo skuteczne to nie mozna użyć po prostu większej liczby ochraniaczy? Poza tym na turniejach kyokushin czy w K1 też uderza się na 100% i jakoś ludzie żyją.
Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym, ze w shotokanie celem jest trafienie z całej siły??? A gdzie nie jest??? Owszem jest walka na punkty, ale mozna tez wygrać przez nokaut. Mimo, ze jest to dozwolone jakoś w K1 nikt nie próbuje liczyć na wygranie jednym ciosem, ale jeśli idzie się na nokaut to prze serię a nie jeden cios. (ciekawe czemu?)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 353 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 6083
To ja odpowiem krotko : co za bzdury. Poczytaj posty ktore sa w tym dziale i nie tylko a nie pisz takich bzdur. Chyba ze sympatyzujesz z SOKE.

Bylo sobie zycie....

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 123 Napisanych postów 34575 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 195972
Nie jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. W Kyokushin liczy się efekt tych ciosów. Jeśli zadasz jedno kopnięcie na całą walkę, a przetrąci ono czerep przeciwnikowi - też jest git i wygrywasz. Punkty nie są za ilość ciosów, ale za to jakie wrażenie robią na przeciwiku. Jeśli zasypiesz kolesia gradem ciosów a on wszystkie przyjmie po czym jedno jego uderzenie zwali Cię z nóg - sędziowie policzą rundę na jego korzyść...

Trening w Kyokushin jest nastawiony właśnie na jak najprecyzejniejsze i najmocniejsze uderzenia. I to się ćwiczy tam cały czas - wali z pełną siłą na treningach a celem tych ciosów jest wyrządzenie przeciwnikowi jak największej szkody.

Oczywistym jest więc, że Kyokushinowcy są bardziej niebezpieczni niż ci, którzy o uderzeniach tylko gadają. Z prostej przyczyny - Kyokushinowcy cały swój trening poświęcają na uderzanie z jak najlepszym efektem i cały czas stosują to w walce.

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 227 Wiek 38 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 13836
Bzdury piszesz.
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 53
Olokk jeszcze raz mowie ze skupiałem sie na shotokan a nie kyokushin a jak ktos mi mówi ze bzdury pisze bo pisze jak jest to sory... bez komentarza co do tej osoby... o tym co pisaliscie z tymi knockoutami to w boksie sie trenuje tak aby powalic seriami i K1 - racja macie zupełno razcje !!! ale tam sie urzywa rekawic miekszających !!! to zmniejsza szybkosc przekazania energi ! a w SH. tak nie ma. Główną różnicą jest fakt ze np. w box'ie. idzie sie na knocout po pierwszych 3 rundach nawalanki (no chyba ze walczy sie z Rockym :) lub jest sie Gołotą) W SH jest tak ze tą całą energie miesni stara sie przekazac w tym jednym momencie juz przypierwszym ataku. A ochraniacze są... tak sa :) na zęby i krocze i juz... Osobiscie znam 2 wielokrotnym mistrzów europy startujacych na mstrzostwach swiata. Sa u góry na zdieciu. Ten co skacze, osatnio miał naderwane ucho miał piec szwóf bo koles mu zasadził ushiro-ura-mawashi-keri bez kontroli... To co by było na full... w zeszłym roku, podczas ligii wrócił z połamaną szczeką (nie wybita - pokruszyli mu podbrudek) i to jest lite kontakt SH nie całkowite luzne uderzanie.
Wiec jak ktos pisze ze bzdury napisałem to prosze uzasadniac ( ale co do SH bo KY nawet nie opisywałem...) Aha i jeszcze jedno - wszyscy sie tak zucaja ze ky jest lepsze i wogole a niektorzy ze sh ... Funakowshi miał se karate SH i miał ucznia swojego Oyame czy jakos mu tam było, i mu sie nie podobało to pobiegł w góry i se trenował... Ale techniki miedzy ky a sh są prawie identycznie bo jedna wywodzi sie z drugiego :) róznice sa postaw i polityki... A chuck noris co trenował ?? Shotokan :P Van Dam tez... nie no z tymi ostatnimi to juz se jaja robie, ale co do techniki walk to juz tak jest moze sie to komus nie podobac albo tak - trudno ma duzy wybór...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 3 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 46040
Walki wg WKF to jest szermierka na punkty i nic więcej, śmieszne jest dorabianie do tego jakiejś ideologii. Jeśli kogoś kręci taka rywalizacja, to ok, ale po co to teksty o "morderczych" ciosach, zadawanych rzekomo z pełną siłą. Za używanie pełnej siły, a nawet mniej pełnej się na zawodach wylatuje z maty. Prawda jest niestety taka, że 90% ekspertów od WKF nie wytrzymałoby w full kontakcie 30 sekund.

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 53
Wiesz ogólnie patrząc w przeszłość to zacierasz główne intencje karate czyli "samoobrona" :) czyli teoretycznie zawody kumite sa nie potrzebne... nie no wiem o co ci chodzi, zartuje sobie... Ale kto w dzisiejszych czasach trenuje tylko jedna dyscypline... kazda z dyscyplin ma mnustwo dobrych rzeczy, lecz trenowanie i wzorowanie sie na jednej jest bez sera jak to mówią:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 3 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 46040
Specjalnie napisałam WKF a nie Shotokan , bo wbrew stereotypom jest sporo sekcji shotokanu gdzie można się nauczyć wielu fajnych rzeczy, nie ma sensu wrzucać wszystkich do jednego worka. Ale WKF to jest dla mnie wypaczenie walki, a zresztą idei karate także. Co to za walka, gdzie można wygrać za to, ze przez całą walkę dostaje się po pysku , a to dość częsty widok. O przekrętach sedziowskich już nie wspomnę. Ale zgadzam się,ze każdy powienien robić to, co sprawia mu frajdę i w czym się najlepiej odnajduje

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 204 Napisanych postów 11365 Wiek 40 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 86787
BigTric44 - idź na Muay thai i zweryfikuj swoją teorię. Dobrze będzie, jak przetrwasz choć jedną rundę. We wszystkich uderzanych stylach dąży się do eliminacji przeciwnika. Różnica jest taka, że style full contact - boks, kickboxing, muay thai, KK - MIAŻDZĄ semi lub lightcontactowe.

Zabijanie jednym ciosem to bzdura - obejrzyj sobie UFC.

Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 99 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4059
Już po raz kolejny czytam jak jakiś shotokanowiec chwali się że ktoś z jego kolegów miał połamaną szczękę na zawodach. Wydaje wam się że jest tak z powodu siły uderzenia ? Jesteście w gruubym błędzie. Prawda jest taka że jak człowiek jest nieprzygotowany na przyjęcie ciosu (bo przecież zawody są bezkontaktowe) albo co gorsza nie umie się bronić (a na to wychodzi bo podejrzanie macie dużo mistrzów z połamanymi szczękami i czym tam jeszcze) to wtedy nawet nie za mocny cios może zrobić dużą krzywdę. Bokserzy, kickbokserzy, thaibokserzy, kyokushinowcy i inni walczący kontaktowo nie wychodzą w miarę cało ze swoich walk dlatego, że ciosy które przyjmują są słabe tylko dlatego że uczą się przed nimi bronić bo wiedzą że w czasie walki im nikt ciosu 2 cm przed twarzą nie będzie próbował zatrzymywać....
Zresztą, przejdź się na jakiś sparing czegokolwiek gdzie walczy się w kontakcie i tam koledzy szybko rozwieją twoje złudzenia :)

"Po dobrej wódzie lepszy jestem w Dżudzie"

Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

wywiad: Wallid Ismail o Jungle Fight, sporcie w Brazylii i Pride OWGP

Następny temat

suples zapaśniczy

nutloveb