SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Rzut dyskiem i pchnięcie kulą

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1429

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 257 Wiek 24 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3314
Witam !!!
Jak trzeba ćwiczyć by zostać dobrym kulomiotem i dyskobolem ??
W pchnięciu kulą(5 kg) mój rekord wynosi 8,80 m a w rzucie dyskiem około 13-14 metrów.


Płeć : mężczyzna

Wiek : 15 lat

Waga : 75 kg

Wzrost : 180 cm

Cel treningowy : zwiększenie siły

Staż treningowy na siłowni : 3,5 roku

Uprawiane inne sporty : brak

Dostęp do sprzętu : ławka, sztangi, hantle, ciężary, drążek, worek,

Dieta : brak

Przeciwskazania medyczne : brak

Zażywane suplementy : brak

Ostatnio przerabiany plan: 28,07,2011r.

Ciężary w podstawowych ćwiczeniach (przysiad, klasyczny martwy ciąg, wyciskanie na ławce leżąc):
przysiad : serie 70-80 kg max 105 kg
martwy ciąg : serie 100-120 kg max 150 kg
wyciskanie na ławce: serie 50-70 kg max 85 kg

"No pain, no gain"

I choć sztanga ciąży, a siła siada nie poddam się to moja zasada.

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Ranking TOP10 spalaczy tłuszczu

Chcesz wspomóc walkę z niechcianym tłuszczem? Zastanawiasz się jaki produkt wybrać?

Zobacz ranking
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
sprinterek Rafał S.
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 7410 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 12079
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 146 Wiek 45 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 620
Ja bym podzielił cały sezon startowy na 3 części:
a.okres treningu wszechstronnego - ćwiczysz różne rodzaje i warianty technik, ale można też włączyć rzut oszczepem i uderzenia na worku, tylko wcześniej pogadaj z trenerem boksu, żeby Ci objaśnił podstawy techniki, a na siłowni pełen zakres ćwiczeń; w większości sportów jest to okres zwiększania siły ogólnej; pchasz 5kg, więc należysz do juniorów młodszych, więc ten okres bym proponował na 4-5 miesięcy
b.okres treningu ukierunkowanego - ćwiczysz tylko pchnięcie kulą i rzut dyskiem, ale w różnych wariantach, czyli co do pchnięcia to "z doślizgu" jak i technika obrotowa, a na siłowni raczej ćwiczenia w formie dynamicznej; ten okres bym ustawił na 3-4 miesiące
c. okres treningu specjalnego - ćwiczysz tylko te warianty technik, które najbardziej Tobie odpowiadają; w tym okresie nie poprawia się już techniki, bo to spowoduje pogorszenie wyniku, wtedy raczej bym zrezygnował z siłowni na rzecz ćwiczeń specjalnych, czyli głównie rzutów na cięższym i lżejszym sprzęcie - ważniejsze jest tu wyczucie ciężaru niż szarpanie się z rekordem (mam na myśli cięższe kule i dyski).
Władysław Komar kiedyś opowiadał, jak robił na szaro radzieckich kulomiotów na igrzyskach w Moskwie. Kule treningowe były pomalowane na biało, ale on sobie przyniósł własnoręcznie pomalowane, ale nikt nie wiedział, że są lżejsze. Trzy razy sobie machnął bez wysiłku i treningowo pobił trzykrotnie rekord świata. Kolesiom od razu psycha siadła ;D

Thinking is everything.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 257 Wiek 24 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3314
A czy jest możliwe zwiększenie wyniku w pchnięciu kulą o około 4-5 metrów w około pół roku ???

"No pain, no gain"

I choć sztanga ciąży, a siła siada nie poddam się to moja zasada.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
sprinterek Rafał S.
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 7410 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 12079
uwazam zeby ty pojsc do klubu lekkoatletycznego i poszukaj trenera

moderator sprinterek

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 257 Wiek 24 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3314
niestety w mojej okolicy nie ma takiego klubu
mieszkam na wsi do szkoły dojeżdżam codziennie 20 km nie mówiąc już o co kilku dniowych wyjazdach do miasta w którym jest taki klub
podejrzewam że najbliżej jest około 40 km ;(

"No pain, no gain"

I choć sztanga ciąży, a siła siada nie poddam się to moja zasada.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 428 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1818
No to sory kolego ale samemu nie przygotujesz się poprawnie to tych konkurencji. Z jakiego jesteś województwa?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 146 Wiek 45 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 620
Myślę, że 5 metrów w ciągu pół roku dałoby radę, ale byś się wypalił. Lepiej jest zaplanować wszystko na kilka lat i progres osiągać mniejszymi krokami, ale racjonalnie. Jeżeli miotasz 9m, a rekordy są na poziomie 20m, to racjonalnie jest zakładać w ten sposób:
Pierwszy rok - 3,5m
Drugi rok -1,5 m
Trzeci rok - 0,5 m
Czwarty rok - 0,3 m
Piąty rok - 0,1m
Szósty rok - 0,03m
To tylko pewien przykład, ale jak widać po drugim roku przekraczasz barierę, której byś nie osiągnął, kiedy od razu dostaniesz 5m, bo potem jest zero, albo na minusie i odejście ze sportu. To co rozpisałem zakłada, że za kolejnym cyklem progres jest zawsze coraz mniejszy. Najczęściej przedstawia to hiperbola odwrócona, choć nie jest to regułą, ale tak jest najkorzystniej dla organizmu od strony zdrowotnej.

Co do techniki, to niestety musiałbyś pójść do trenera, który poprawi Twoje błędy, bo jak jesteś samoukiem, to na bank takowe popełniłeś. Dobrze jest poczytać trochę o technice tego sportu i popatrzeć np. na YT jak to robią mistrzowie. Myślę, że tu także by się przydał trener, który wskaże Ci szczególiki techniki różnych zawodników.

Rozpisanie cyklu rocznego, to robota na bite 2 tygodnie, więc nie wiem, czy ktoś się tego tu podejmie. Do tego doszedłby plan żywieniowy i suplemacyjny. Sam pochodzę z małej miejscowości i wiem dobrze, co to znaczy mieć predyspozycje, które i tak nie będą wykorzystane, bo nie ma zaplecza i trenera. Może to, co napisałem jakoś Ci pomoże. Życzę powodzenia.

Thinking is everything.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 109 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 588
Jeśli przy takich wynikach na siłowni masz aż tak baardzo słabe wyniki, ja znam 70 letnich dziadków którzy rzucają dalej, to znaczy że nie masz techniki, albo masz bardzo duże problemy z koordynacją, znajdź trenera od rzutów bo samą siłą nic nie zrobisz wierz mi, jedynie pogorszysz koordynację, rozciągnięcie odpowiednich partii mięśni np do dysku. widziałem strongmenów którzy pchali rzucali, nie tędy droga. Jeśli jesteś z Trójmiasta to zapraszam, zobaczę i doradzę
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 109 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 588
Dysk po opanowaniu podstaw prawidłowego wyrzutu to powinien Ci lecieć koło 30 m z miejsca, zakładam że mówisz o dysku 1 kg, kula 5 kg to przy 105 kg na klacie spokojnie 11 m z miejsca koło 12 m z takiego ja to nazywam "przeskoku bokiem" , tu nie ma co rozpisywać treningów musisz poprawić technikę pracując z trenerem. Sorry dopiero teraz doczytałem że jesteś z poza miasta. Rośniesz jeszcze ? Do dysku za niski jesteś, do kuli jak byś był baaaardzo szybki w kole i to obrotowym to może. Pomyśl o młocie albo oszczepie. Do oszczepu musisz daleko rzucać piłką palantową. A do młota to długi cykl początkowej nauki i bez trenera to nawet nie ma co się zabierać
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 257 Wiek 24 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3314
Mieszkam w Ramlewie, gmina Gościno, powiat Kołobrzeg, woj. zachodniopomorskie.
Z trenerem może być spory problem.
Dzięki za pomoc

"No pain, no gain"

I choć sztanga ciąży, a siła siada nie poddam się to moja zasada.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Książka o bieganiu

Następny temat

Rolki... duuże rolki

Wheya