SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Redukcja a w weekend d..a

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1060

Formularz - Proszę o pomoc

Wiek

22 lata4

Płeć

Mężczyzna

Waga

96

Wzrost

18

Poziom bf (zdjęcie poglądowe)

nie wiem ze 20 ?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 56 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 778
Cześć Wam...

Redukuje tłuszczyk. Ważę 96 kg przy 184 cm wzrostu. Ale chodzi o to, że mam fajnie ułożoną dietę na prawdę widać efekty, ale od 3 tygodni nie wiem co się ze mną dzieje :(

W sensie chodzi tutaj, że ćwiczę planem FBW pon,środa, piątek

Dietę trzymam w 100% bez podjadania 100% trzymana rozpiska od poniedziałku do piątku jestem mega zadowolony, ale gdy nadchodzi sobota niedziela to jest masakra... nie ukrywam nie wiem czemu ale podjadam...

normalnie sam się na siebie wkurzam, ale kurde nie wiem czemu tak się dzieje..

Od poniedziałku do piątku dieta 100% trzymana

a przyjdzie sobota niedziela to tu parę cukierków tutaj na kebaba pojechałem.... normalnie jestem na siebie zły i to trwa tak od 3 tygodni...

nie wiem jakoś tak słaba wolna , albo co... bardzo chcę schudnąć i w ogóle ale jakoś tak bez problemu o podjadaniu od poniedziałku do piątku a tylko przyjdzie sobota niedziela to dupa już podjadam, tu cukierka, tutaj batonika, tutaj kawałek ciastka, wczoraj nawet sobie na kebaba pojechałem BIEGGERA ale kolację odpuściłem....

Eh nie wiem czemu tak się dzieje....

Nawet tam patrzę i mówię nie nie zjem tego nie pojadę wytrzymam.... mija 5 minut a ja w auto i na kebaba albo do biedronki po parę cukierków..


Wiem, że bardzo chcę schudnąć pozbyć się tego tłuszczu, ale nie wiem czemu akurat w sobota,niedziela tak mnie ściska....

Jakieś cenne rady albo coś?

Nawet już sobie druknąłem tabelke trzymania diety i wpisuje trzymałem tak nie ale mimo to nie pomaga bo sobota przychodzi mamuśka w domu ciasto piecze i zara DUPA....

Co Tu robić, bo mi tutaj psychika siada.... ;(!
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 33 Wiek 28 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 4050
Przypomnij sobie chwile kiedy zaczynałeś ćwiczyć i trzymać dietę, przypomnij powody dla których postanowiłeś zmienić swoje nawyki żywieniowe i dlaczego chciałeś ćwiczyć, do czego chciałeś dojść jak zaczynałeś. Stwórz marzenie sukcesu w głowie i swój wygląd po osiągnięciu postawionego celu, wyobraź sobie zmiany które nastąpią gdy dotrzesz do upragnionego celu. Wszystkie myśli i powody dla których to robisz spisz sobie na kartkę i zaglądaj do niej gdy nadejdzie kryzys. "Zmiana sylwetki zaczyna się w głowie"
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2842 Napisanych postów 51020 Wiek 30 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 343957
przełóż trening na sobotę - tak będzie najprosciej. pseudomotywacyjne paplanie nic tu nie pomoże, to zostawmy pseudotrenerom z Facebooka, którzy nie mają nic poza tym do zaoferowania.

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE . KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Koniec bycia grubasem!

Następny temat

Ćwiczenia i plan żywieniowy dla nastolatka

sosy