SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Przewlekłe zapalenie prostaty

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 516555

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 21 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 101
Nie potrafię odpowiedzieć tobie na to pytanie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 10 Wiek 2 lata Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 157
keradc1
Dasz mi jakies wskazowki co do diety i sportu? Prosze
Ja mam wzwod ale ciezko go postawic bo mam depresje. Mam tez slaba jakosc spermy i zamiast tryskac to wyplywa mi. Nawet nie jest biala. A podczas snu mam wytrysk wsteczny. Ogolnie to mam przewlekle zapalenie prostaty o czym pisalem w poprzesnich postach. Blagam!


Zmieniony przez - Swist 21 w dniu 2016-12-16 18:38:34
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 21 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 101
Ogólnie unikam wieprzowiny, jem dużo owoców i warzyw, suszoną żurawine około 40 gr dziennie. tłuszcze raczej z orzechów robię sam masło orzechowe. Dietę staram się stosować taką samą jak biegacze dlugodystansowi (polecam portal bieganie.pl) Sport uprawiam ponieważ powoduje lepsze ukrwienie prostaty to czym się zainteresujesz zależy od ciebie, mnie wciagnelo bieganie. U mnie chomeopata irydolog stwierdził że moje problemy z prostata są związane ze zmianami miazdzycowymi na ile w tym prawdy nie wiem (bakterii żadnych nie wykryto a badań robiłem 8) stosując się do jego zaleceń poczułem się lepiej i wszystko jest ok, a to czy to placebo czy co innego mnie nie interesuje ważne że komfort mojego życia jest wyższy.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 4 Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 19
Witam, trafiłem przypadkiem na ten wątek, sam zmagam się z tym ustrojstwem od pewnego czasu, chociaż właściwą diagnozę postawiono mi dopiero w maju tego roku. Pojawiają się u mnie grudki w nasieniu i okazjonalne bóle lub pieczenie oraz osłabiony strumień moczu. Przeszedłem dwie kuracje antybiotykami Cipronex i Nolicin ze wspomaganiem niesteroidowych leków przeciwzapalnych - Diclofenac i Dicloberl. W styczniu czekają mnie kompleksowe badania kontrolne - posiewy, badani krwi itd. Chciałbym się wymienić z Wami moimi spostrzeżeniami i info, które po godzinach czytania internetów udało mi się zebrać.

Po 1sze przewlekłe zapalenie może być bakteryjne i niebakteryjne (te jest najczęstsze) - przy tym 2gim leczenie antybiotykiem jest wątpliwe, ale i tak stosowane, bo poprawa niekiedy występuje. Ważne, żeby wpierw ustalić przyczynę, a potem leczenie, bo wyobraźmy sobie, co się stanie, gdy np. przyczyną jest grzyb, a my dostaniemy antybiotyki. Podział wynika z przyczyn choroby: siedzący tryb życia, zła higiena, przechłodzenie, zbieranie się wydzieliny w prostacie przy abstynencji, a przy tym nadaktywność seksualna lub też bakterie, wirusy, grzyby (tu warto pamiętać, że również choroby weneryczne takie jak np. chlamydia czy mykoplazmy mogą być przyczyną). W przypadku przewlekłego zapalenia niebakteryjnego uważa się, że nawroty mogą być powodowane zapaleniem chemicznym, kiedy oddajemy mocz i ten dostaje się do kanalików prostaty albo odpowiedzą autoimmunologiczną organizmu (organizm myśli, że komórki prostaty są "złe").

Warto pamiętać o tym, że prostata jest tylko częścią większego układu moczowego, a zatem prostata może powodować problemy z resztą układu albo coś w układzie mogło pierwotnie wywołać problem z prostatą. Niebezpieczne jest zwłaszcza zaleganie moczu w pęcherzu, jeśli są problemy z jego całkowitym oddawaniem.

Badania wykonywane przy zapaleniu prostaty:
- posiewy moczu i nasienia w kierunku grzybów i bakterii (uważać, bo często wykonywane są jedynie posiewy tych 2gich)
- posiew wydzieliny z prostaty (tu najczęściej potrzebny jest fachowy personel, który zrobi masaż prostaty)
- USG zwykłe i TRUS (przez odbyt) - 2gie mniej przyjemne, ale pokaże więcej (prostata będzie rozpulchniona i dowiemy się, czy nie mamy ropni lub zwapnień)
- tradycyjne per rectum, gdzie przy okazji lekarz może sprawdzić stań końcowego odcinka jelita
- badanie krwi z oznaczeniem CRP (białko wskazujące na stan zapalny) oraz badania w kierunku chorób wenerycznych

Zbierając zalecenia, które znalazłem rozsiane po internecie:
- unikanie długiego siedzenia, które "miażdży" i podrażnia prostatę (na każde 1,5h siedzenia powinno przypadać 15min spaceru i rozciągania); warto zaopatrzyć się w specjalną poduszkę do siedzenia dla prostaty albo rozważyć pracę na stojąco (istnieją specjalne biurka do takiej pracy)
- dbanie o prawidłową postawę ciała, zwłaszcza miednicy, bo może również naciskać na prostatę i drogi moczowe
- odpowiednia dieta bogata w cynk, selen, likopen, sitosterole, kwasy omega-3, wit. C, A, E, D, B6, flawonoidy (tzw. dieta śródziemnomorska) - dieta dostarcza składników niezbędnych prostacie i wzmacnia odporność organizmu, która jest kluczowa dla zwalczenia stanu zapalnego. Jednocześnie powinno się unikać: czarnej herbaty, kofeiny, alkoholu, ostrych i kwaśnych potraw, słodyczy oraz (niestety) powinno się ograniczyć spożycie mięsa czerwonego i drobiu (tłuszcze zwierzęce są dosyć niedobre dla prostaty).
- istnieje szereg ziół i specyfików pomocnych na problemy z prostatą: wierzbownica drobnokwiatowa, pokrzywa, palma sabałowa, zielona herbata, kora afrykańskiej śliwy, owoce karłowatej palmy argentyńskiej, nasiona dyni, kukurydza zwyczajna. Tutaj należy pamiętać, że zioła przyjmować powinno się max. 3 miesiące, po czym powinien nastąpić ok. 1msc okres detoksu, jeśli pijemy np. wierzbownicę 3 razy dziennie. Ogólnie wszystkie zioła na układ moczowy mogą być przydatne w zapobieganiu zakażeniom - warto też pamiętać o żurawinie!
- powinno się dbać o nawodnienie organizmu - gęsty i żółty mocz będzie bardziej drażniący dla prostaty, jednak nie można przedobrzyć w 2gą stronę - bieganie do łazienki co 30min też będzie podrażniać prostatę. Tutaj warto pamiętać o tym, żeby nie pić wyłącznie wody, gdyż jest bardzo moczopędna i przelatuje przez organizm jak błyskawica. Do wody warto zatem dodać cytrynę itp.
- aktywność fizyczna jest bardzo wskazana , wpływa na ukrwienie prostaty - co najmniej 30min każdego dnia - spacer, bieganie, orbitrek itd. Lekarz powiedział mi, że nie ma pewności co do tego, czy treningi siłowe są dobre podczas zaostrzenia, gdyż podnoszenie ciężarów zwiększa ciśnienie w organizmie, co przekłada się na nacisk na prostatę.
- wskazane jest regularne "opróżnianie zbiornika" - czy to przez masturbację czy seks, ważne żeby nie odwlekać i nie wstrzymywać wytrysku, ani nie prowadzić do podniecenia bez "finiszu". Lekarze nie mają pewności, czy masaże prostaty są dobrym pomysłem.
- jak tutaj było wskazane - nie sikać przez pewien czas (min. 30min, optymalnie 1h) po wytrysku; nie odwlekać chodzenia za potrzebą i nie ponaglać oddawania moczu ani nie przerywać w trakcie - każde z tych może pogarszać dolegliwości. Powinniśmy pozwolić, aby mocz sam wypłynął do końca i nie spieszyć się. Najgorszym co można robić jest dodatkowe spinanie mięśni i zwiększanie ciśnienia, żeby mocz leciał szybciej albo mocniej - może to doprowadzić do wstecznego strumienia moczu, który rozleje nam się po układzie moczowo-płciowym.
- bardzo dbać o higienę - za jedną z przyczyn chorób prostaty uważa się również brak odpowiedniej higieny; najlepiej kupić preparaty do higieny intymnej
- unikać siedzenia na twardych i zimnych powierzchniach (rower może nie być dobrym pomysłem), ale z 2giej strony podobno gorące nasiadówki mogą mieć dobry wpływ na ukrwienie prostaty
- w okresie jesienno-zimowym ubierać się ciepło - w szczególności chodzi o ciepłe skarpety i buty oraz kalesony lub bieliznę termoaktywną. Nie chcemy dopuścić do wychłodzenia okolic krocza.
- lekarz powiedział mi, że warto unikać wizyt na basenach publicznych i pływania w jeziorach, stawach, bo czai się tam wiele bakterii, grzybów itd. (chlamydią można zarazić się nawet na basenie, choć ryzyko jest pewnie mniejsze), a prostata w stanie zapalnym jest bardziej "odsłonięta"
- unikać przypadkowych kontaktów seksualnych, a jak coś to zabezpieczać się - ten sam powód co wyżej
- pozytywne nastawienie - wiele mówi się o sile umysłu i jest w tym coś prawdziwego, bo stan prostaty pogarsza stres i gwałtowne emocje (w ciężkich przypadkach przy silnym bólu stosuje się w terapii niekiedy antydepresanty)
- wskazuje się, że pomagać w dolegliwościach mogą naświetlenia specjalnym promieniowaniem podczerwonym

Tak na koniec, jeśli przyjmujemy antybiotyki należy pamiętać o przyjmowaniu probiotyków (najlepiej synbiotyków), ostatnią rzeczą jaką byśmy chcieli jest grzybica układu pokarmowego. Typowa terapia prostaty powinna trwać min. 5-6 tygodni, a to mocny cios dla organizmu. Zdrowe jelita przekładają się na ogólne zdrowie i odporność organizmu, bo to one wchłaniają wszystkie minerały i witaminy. Po antybiotyku mogą występować tzw. biegunka antybiotykowa, wzdęcia, zaburzenia trawienia, co jest wyraźnym sygnałem, że flora bakteryjna jest zniszczona i trzeba ją odtworzyć. Istnieją specjalne diety na florę i odkwaszanie organizmu (grzyby lubią kwaśne pH). Odtworzenie flory po jednej terapii może zająć nawet pół roku, a po kilku nawet ponad rok. Niesteroidowe leki przeciwzapalne mogą z kolei uszkadzać wyściółkę żołądka na dłuższą metę, więc też nie ma co łykać ich jak witaminek.

Sorry, że się tak rozpisałem, ale mam nadzieję, że komuś się to przyda. Zapalenie prostaty jest paskudną chorobą, gdyż każdego dotyka w inny sposób i inne metody na niego działają, dlatego trzeba próbować, aż znajdzie się optymalne rozwiązanie dla siebie. Faceci mają też ten problem, że często bagatelizują objawy albo wstydzą się wizyty u urologa, który kojarzy nam się z impotencją i emeryturą. Prawda jest jednak taka, że zapalenia nie wyleczy się samemu, bo nawet najlepsze domowe metody nie sprawią, że drobnoustroje magicznie wyparują z prostaty. Najpierw terapia lekami, a potem profilaktyka w porozumieniu z lekarzem. Oczywiście szukajcie lekarzy, którym się chce, a nie takich, którzy odbębnią Wam wizytę w 3-4 minuty i nawet nie zajrzą do wyników.






Zmieniony przez - ssixx w dniu 2016-12-17 13:06:16
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 30 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 173
@ ssixx dobry artykuł. Co do treningu siłowego ile lekrzy tyle teorii mój z kolei zaleca trening siłowy jak i każdą forme aktywności oprócz jazdy na rowerze. Tak jak napisałeś zapalenie prostaty to straszne g****, ale ja już sie przekonałem wszystko siedzi w głowie ;) Czasami jest na prawde ciężko ale nie ma co sie poddawać takie małe gówienko nie będzie mną rządzić :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 4 Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 19
Masz rację @xtysonx, naprawdę dużo zależy od nastawienia i widzę to po sobie. Im więcej o tym myślę, dobijam się sam i gorzej się prze to czuję. Oprócz odporności organizmu trzeba wyrobić w sobie odporność psychiczną. Zresztą "szczęście w nieszczęściu" - ta choroba często zmusza nas do zdrowszego trybu życia i wyrobienia w sobie dobrych nawyków. Co do ćwiczeń też prawda, ja ćwiczę kalistenikę i raczej nie czuję się przez to gorzej. Co najwyżej po treningu (w szczególności brzucha) wolę odczekać, aż mięśnie się rozluźnią, zanim pójdę do toalety. W przeciwnym razie spięte mięśnie mogą trochę utrudnić oddanie moczu. W trakcie zaostrzenia lepiej jednak odpuścić cięższe treningi, żeby się nie dobić fizycznie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 30 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 173
No właśnie zaostrzenie objawów to mnie zastanawia skąd to sie bierze ? Ja swój problem opisywałem 2, 3 strony wcześniej może widziałeś w każdym bądz razie 2 tygodnie temu objawy znowu sie pojawiły więc poszedłem we wtorek do lekarza myślałem ze może prostata będzie powiększona albo coś, ale gdzie tam wszystko w jak najlepszym porządku. Te powracające objawy mnie intrygują w tej chorobie mimo że wszystko jest ok i tak sie pojawiają.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 4 Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 19
Zaostrzenia mogą mieć różne podłoże. Jednym z nich może być niezaleczenie początkowego ostrego zapalenia, gdyż antybiotyki odstawiło się np. za wcześnie. Kuracja powinna trwać 5-6 tygodni i to nawet po zniknięciu objawów. Warto też pamiętać, że antybiotyki powinno się przyjmować 1h przed jedzeniem albo 2h po jedzeniu i absolutnie nie powinno się ich spożywać zaraz po zjedzeniu nabiału, preparatów cynkowych itd, bo to zmniejsza ich wchłanialność. Drugą sprawą jest słaba penetracja antybiotyku do prostaty, dlatego warto dbać o dobre jej ukrwienie. Może być też tak, że gronkowiec, który Cię dopadł był tylko efektem wcześniejszego oziębienia prostaty - prostata już wcześniej się zapaliła, a gronkowiec przyszedł na gotowe. Sam widzę, jak chłód wpływa na odczuwanie bólu i zastanawiam się, czy wszystko nie zaczęło się kiedyś od wychłodzenia. Po wyleczeniu bakteryjnego zapalenia możesz dalej borykać się z niebakteryjnym, a wtedy trzeba po prostu bardzo dbać o przestrzeganie zaleceń, bo pomóc mogą Ci co najwyżej leki przeciwzapalne, a antybiotyk przyniesie tylko chwilową ulgę. Sam popełniłem ten błąd, że po 1szej terapii cieszyłem się z przejścia objawów, pozwoliłem sobie na za dużo i zapalenie wróciło. Po terapii przez długi czas trzeba stosować restrykcyjną profilaktykę, a choroba i tak może jeszcze odbijać się echem co jakiś czas. Upór jest w tym wszystkim najważniejszy. Jeśli jesteś często narażony na wychłodzenie, staraj się ubierać jak najcieplej i nigdy nie załatwiaj potrzeb na dworze.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 30 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 173
Ja przechodziłem 2 kuracje antybiotykowe jedna trwała 28 dni natomiast druga 40 dni, antybiotyki lekarz zalecał mi brać zawsze po jedzeniu nigdy przed dlatego gdy zjadłem odczekiwałęm pewien moment aby przyjąć antybiotyk. Sam sie zastanawiałem skąd tego Gronkowca mogłem mieć; kiedyś ( w 2012r. ) strasznie strułem sie lodem, zdychałem na maksa a jak wiadomo ta bakterie może znajdować sie w żywności zwłąszcza w słodkościach i od tamtego czasu pamiętam jakoś zaczeły mnie pobolewać krzyże. Nie robiłem z tego problemu myślałem że to przez siłownie ale w tym roku w lutym dopadło mnie to zapalenie i byłem zmuszony iść do lekarza, dowiedziałem sie wtedy że bół krzyża był od prostaty także bardzo możliwe że to zapalenie rozwijało sie kilka lat a w tym roku zaatakowało na maksa. Także nie wykluczone że w tamtym czasie mogłem go nabyć może był uśpiony przez 4 lata i zaatakował.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 19 Wiek 30 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 173
Odnośnie antybiotyków dodam jeszcze że zawsze przyjmowałem je co 12 h ( 8 rano i 20 wieczór ) pilnowałem tego jak nie wiem :) Nigdy też nie przerywałem kuracji bo wtedy nic by mi to nie dało ;)
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problemy z przywodzicielami.

Następny temat

Staw skokowy

nutloveb