SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Proszę o ocene;D

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1966

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 47
Witam wszystkich:) Postanowilam założyc nowy kolejny wątek, gdyż nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytania z tego wzgledu, ze juz poczatek odchudzania mam za soba(odchudzam sie od 4 miesiecy "sukcesywnie mozna rzec),wiec troche juz wiem, jednakze mam ten problem, ze juz sama nie wiem co mam robic dalej i trace motywacje. Innymi slowy chodzi o to,ze mam watpliwosci odnosnie tego co robie i czy robie dobrze(wczesniej nie mialam).

Im wiecej czytam i zaglebiam wiedze w dziedzinie fitnesu i dietetyki tym chce lepiej ale nie wiem czy nie staram sie wtedy za bardzo wpadajac w bledne kolo (czyli zbyt mala liczba kalorii,spalanie miesni zamiast tluszczu itd).Odrazu mowie,ze moim celem jest spalenie tkanki tluszcozwej i to glownie z dolnych partii, na miesniach az tak bardzo mi nie zalezy,chociaz zalezy bo wplywaja na PPM:D

Zatem mam figure typu gruszka, czyli wieksza czesc tluszczuky odklada sie na nogach,posladkach, lydkach. Zgodnie z zaleceniami gorna czesc ciala wzmacniam (glownie operuje na cwiczeniach z gazetki Shape i skutkuja).
Weglowodany jem tylko na sniadanie. POzniej zas jakies orzechy, warzywa, chude produkty bialkowe , a od jakiegos czasu by przyspieszyc odchudzanie na kolacje jem tylko warzywa( a zaznaczam,ze po kolacji (nie odrazu) cwicze te 1,5 godziny). Moj trening to poltra godziny "wieczorem" pozniej lekki posilek bialkowy (glownie chudy twaróg) i rano cwicze godzine na czczo przed sniadaniem. To sa aeroby.
Jestem ciekawa czy wszystko prawidlowo robie i czy czasami nie przedobrzam bo tak chce osiagnac cel (bo orientujac sie na forum tez tak mozna) A nie chce tez odchudzac sie w nieskonczonosc. Pisze dlatego,ze bardzo opornie tkanka schodzi mi wlasnie z tych dolnych partii tradycyjnie powodujac dysproporcje. Nie to,ze tkanka nie schodzi,bo schodzi ale opornie i w sumie nie wiem czy to dlatego,ze tak jest, czy dlatego,ze spalam miesnie (np.cwiczc rano(, czy ogolnie dlatego ze cos zle robie? .Bo niby u tego typu sylwetki ktory ja mam najpierw musi zejsc z gory aby zaczelo schodzicz z dolu,albo ze organizm sam sobie wybiera miejsce z ktorego bedzie szczuplec w pierwszej kolejnosci.
Chce jednie potwierdzenia,ze jak bede robila tak jak do tej pory to ,ze w koncu zacznie mi schodzic z tych dolnych partii.
Bo troche juz trace motywacje i wydaje mi sie,ze nigdy te nogi i posladki mi nie schudna.Czy po prostu mam nadal trzymac sie swojego planu i "robic swoje" i czekac cierpliwie czy jednak musialabym cos zmienic?

Prosze o rady,bo na tym etapie nie chcialabym zaprzestac staran,ale tez chce miec pewnosc,ze robie to dobrze(w celu wzmocnienia motywacji:D).

A i jeszcze powinnam dodac,ze jak mam ochote to jem slodycze,ale w malych iloscuach po czym tego dnia wiecej cwicze.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 634 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 5488
-i rano cwicze godzine na czczo przed sniadaniem. To sa aeroby.
-Najwiekszy bład bo palisz mieśnie

Zmieniony przez - nitropump w dniu 2009-04-04 18:55:26
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 47
Niby tak,ale zdania w tej kwestii sa podzielone. Ja czytalam ze jak sie cwiczy dluzej niz 20 minut rano to lekki ubytek miesni jest. Poza tym glownie sa zaangazowane dolne partie ciala, a tam nie zalezy mi na miesniach,ale na pozbyciu sie ttluszczyku, a czytalam, a cwiczenia przed sniadaniem sa najlepsze. Czyli cco mam skrocic czas? Dziwne to wszystko,czlowiek chce jak najlepiej a obraca sie to przeciwko niemu:P
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 1834 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15380
Niby tak,ale zdania w tej kwestii sa podzielone. Ja czytalam ze jak sie cwiczy dluzej niz 20 minut rano to lekki ubytek miesni jest.

Zdania nie sa podzielone...z rana naczczo trenuj jak nie masz innego wyboru
Weglowodany jem tylko na sniadanie. POzniej zas jakies orzechy, warzywa, chude produkty bialkowe , a od jakiegos czasu by przyspieszyc odchudzanie na kolacje jem tylko warzywa( a zaznaczam,ze po kolacji (nie odrazu) cwicze te 1,5 godziny). Moj trening to poltra godziny "wieczorem" pozniej lekki posilek bialkowy (glownie chudy twaróg) i rano cwicze godzine na czczo przed sniadaniem.

Popalisz miesnie i nie bedzie czym palic tluszczu Dieta zla uwazaj na jojo. Ile kcal jesz dziennie? Poczytaj; http://www.sfd.pl/Diety_głodówkowe-t384532.html



Zmieniony przez - inightwolf w dniu 2009-04-05 11:54:47

Zmieniony przez - inightwolf w dniu 2009-04-05 11:55:13

Zmieniony przez - inightwolf w dniu 2009-04-05 12:12:57
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 47
Czyli,ze co? Lepiej nie cwiczyc rano czy skrocic czas? Mam wybor,bo nie mam duzo zajec wiec moglabym ten trening przelozyc na popoludnie.
Wlasnie dlatego radze sie bo chce jak najlepiej podejsc do odchudzania i nie powielac dawnych bledow ,z tym ze kazdy mi pisze co robie zle nie podsuwajac pomyslu ewentualnie jakbym to mogla zmienic.

Jem z 1200 kcal dziennie, ale nie czuje sie zle czy zmeczona,wrecz przeciwnie. kiedys jak sie odchudzalam to stosowalam diete niskalryczna zogromnym ograniczeniem tluszczow i wegli i wtedy odczuwalam skutki swojego wyboru,ze po jakims czasie bylam tak zmeczona iz przestalam stosowac diete z tym,ze waga mi stanela wtedy w miejscu i nie bylo zadnego efektu jojo.

Poza tym mam takie pytanie odnosnie tego po czym widac,ze miesnie sie spalily?Bo cialo jest takie niezwarte?"flakowate"? Bo ja czegos takiego u siebie nie zaobserwowalam, mam "zwarta" sylwetke, szczegolnie gorne partie ktore wzmacniam,dolne zreszta tez.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 165 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 2738
1200 to bardzo mało. Ja ważąc 57 kg jem ok 2000 dziennie, mój ruch to tylko raz w tygodniu basen i dwa razy bieganie po pół godziny i mimo tego ładnie wszystko schodzi. Jedz więcej, podkręć metabolizm. Mniej nie znaczy lepiej.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 1834 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15380
Czyli,ze co? Lepiej nie cwiczyc rano czy skrocic czas? Mam wybor,bo nie mam duzo zajec wiec moglabym ten trening przelozyc na popoludnie.

Jak masz wybor to cwicz popoludniu po normalnych posilkach...Albo po sniadaniu.



Jem z 1200 kcal dziennie, ale nie czuje sie zle czy zmeczona,wrecz przeciwnie. kiedys jak sie odchudzalam to stosowalam diete niskalryczna zogromnym ograniczeniem tluszczow i wegli i wtedy odczuwalam skutki swojego wyboru,ze po jakims czasie bylam tak zmeczona iz przestalam stosowac diete z tym,ze waga mi stanela wtedy w miejscu i nie bylo zadnego efektu jojo.

1200 to za malo. Kliknij na link w moim poscie wyzej. Ograniczenie weglii i tluszczy to blad. Zdrowe tluszcze i wegle z kasz, ciemnych makaronow i ciemnego ryzu musza byc. Ogranicz natomiast ww proste.

Poza tym mam takie pytanie odnosnie tego po czym widac,ze miesnie sie spalily?Bo cialo jest takie niezwarte?"flakowate"? Bo ja czegos takiego u siebie nie zaobserwowalam, mam "zwarta" sylwetke, szczegolnie gorne partie ktore wzmacniam,dolne zreszta tez.

Np przemeczenie i bole miesni

Jaki masz wzrost i wage? Wklej fotke najlepiej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 47
Czytalam artykul z linka,bardzo ciekawy i w sumie dal mi duzo do myslenia i w sumie wiekszosc moich watpliwosci rozwial.

Z tym,ze jak zwieksza sie treningi trzeba tez zwiekszac liczbe kalorii?

Wlasnie ograniczylam tluszcze zwierzece i weglowodany proste. Natomiast te "dobre" sa w mojej diecie. Nie wyeliminowalam ich,bo jak tak robilam to nie mialam sily na intensywne cwiczenia i ogolnie nic mi sie nie chcialo.

Mam 162 i waze 65 kg. Chcialabym dobic do 55. Czyli jeszcze 10 kg.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 87 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2309
Ćwiczenie na czczo jest po pierwsze bardzo męczące gdyż organizm dopiero dochodzi do siebie po nocy (efekt katabolizmu jest mniejszy jeśli ostatni posiłek, ok. godzine-pół przed snem to białko długowchłanialne) a po drugie "bardzo dobrze" spala mięśnie. Jednak sporo osób rozwiązuje ten problem poprzez wypicie przed takim treningiem shake'u białkowego i/lub dodanie antykatabolika np. BCAA.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 47
No,ale dopoki nie spale tluszczu z dolnych partii to nie zalezy mi az tak na ich umiesnieniu. czy rzeczywiscie "spalanie miesni" ma az tak ogromny wplyw na odchudzanie,ze niewarto dopuszczac do takich sytuacji,bo i tak wpadnie sie w tzw.bledne kolo? Bo wiadomo,ze ogolnie faceci pracuja na "mase", a mi jak juz powiedzialam nie zalezy na masie,tylko na pozbyciu sie zbednego tluszczu.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 1834 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15380
Jednak sporo osób rozwiązuje ten problem poprzez wypicie przed takim treningiem shake'u białkowego i/lub dodanie antykatabolika np. BCAA.

To nie jest rozwiazanie problemu tylko ‘mniejsze zlo’. Jak macie wybor to trenujcie po sniadaniu jak nie to bcaa->trening->sniadanie/jescze lepiej shake bialko+owsianka-poczekac 20-30min trening i sniadanie

Z tym,ze jak zwieksza sie treningi trzeba tez zwiekszac liczbe kalorii?

Tak. Oblicz swoje zapotrzebowanie kcal. Pewnie bedzie kolo 2000kcal
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

czy to prawda ze na wysokoweglowej diecie nie potrzeba biała?

Następny temat

dieta z ujemnym bilansem kalorycznym

Fruzelina