SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Poziom testosteronu poza normą(przekroczony) - przejmować się tym? Łysienie? Os.nieaktywna fizycznie

temat działu:

Zdrowie i Uroda

Ilość wyświetleń tematu: 588

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3 Na forum 66 dni Przeczytanych tematów 499
Wykonałem dzisiaj pierwsze swoje badanie krwi, wyniki przyszły już po kilku godzinach tego samego dnia, co mnie pozytywnie zaskoczyło.
Badanie wykonałem z ciekawości jak zmiana trybu życia (o tym dalej) wpłynie na niektóre hormony, ale też dlatego, że w ostatnich miesiącach zaczęły mi wypadać włosy z głowy, mimo że nic wielkiego się u mnie w życiu ostatnio jeszcze nie zmieniło. Wizualnie przede wszystkim zakola zrobiły się nieco widoczne. Ogólnie na tę chwilę jest jeszcze dobry stan włosów na głowie, ale był bardzo dobry i ciągle się pogarsza, dlatego staram się reagować w porę, o ile da się coś zrobić. Domyślam się, że to łysienie androgenowe, ale czy na pewno (włosy najbardziej przerzedziły się w okolicy zakoli, i chyba ogólnie u góry głowy, ale wypadają z całej głowy, po bokach i z tyłu też, a to chyba nieco nietypowe dla łysienia androgenowego?). Z tego co wyczytałem, żeby to stwierdzić trzeba przede wszystkim zbadać poziom DHT.
Poziom TSH sprawdziłem, bo mam sporo objawów jak ludzie z problemami z tarczycą (np. to wypadanie włosów, ale i wiele innych), ale niby TSH wyszło poprawne. Wyczytałem, że ten hormon warto badać jednocześnie z hormonami fT3 i fT4, nie wiem czy to konieczne.

Tu wynik badania:


Wynik tekstowy dla osób, którym nie wyświetla się obraz:

Nazwa badania/wynik badania/zakres referencyjny
Tyreotropina (TSH) 1,53 µU/ml 0,27 — 4,20
Testosteron 10,070 ng/ml 2,500 — 8,060


Testosteron jest ponad zakresem referencyjnym, jest się czym przejmować? Przeszukałem internet i to forum w poszukiwaniu podobnych przypadków, ale najczęściej są ludzie z problemami w drugą stronę (testosteron poniżej normy) albo ludzie na dopingu z zawyżonymi poziomami hormonów. Czy mój zawyżony poziom testosteronu prawdopodobnie wpływa na wypadanie włosów?
Ten wynik jest o tyle dziwny, że mój tryb życia kilka lat temu zmienił się diametralnie (na gorsze jeżeli chodzi o stronę fizyczną). Od dzieciaka byłem bardzo aktywny fizycznie, regularna gra w piłkę przez lata, przez cały okres edukacji (kilkanaście lat) może 2-3 zwolnienia z WF-u na pojedyncze zajęcia, częsta jazda na rowerze, ciągle na świeżym powietrzu. Krótko mówiąc - bardzo aktywnie.
Ale wszystko w tej kwestii zmieniło się po wyjeździe, rozpoczęciu studiów i później pracy. Od ponad 3 lat praktycznie mam 0 dodatkowej aktywności fizycznej ponad to co konieczne. Największa aktywność obecnie to chodzenie do sklepu (kilkaset metrów), ewentualnie co jakiś czas na uczelnie (1km). Poza tym większość dnia w mieszkaniu / przed komputerem (praca zdalna przez internet, więc nie muszę do niej wychodzić). Sen totalnie rozregulowany, raz śpię w nocy, innym razem w ciągu dnia. Często wpada jakieś jedzenie z dostawą do mieszkania, ale mimo tak wielu negatywnych czynników nie tyję, podczas gdy współlokator z podobnym trybem życia ulał się niesamowicie w tych ostatnich 3 latach. Miałem kiedyś nawet taki "maraton" jedzenia rożnych fastfoodów przez ponad miesiąc, co drugi dzień zamawiałem pizze/kebaba/jakieś KFC Maki itp., przybyło kilka kilogramów, ale wszystko szybko wróciło do normy/zeszło, jak tylko przestałem się obżerać fastfoodami co drugi dzień (nadal wpadały, ale powiedzmy 2 razy w tygodniu). Ogólnie całe życie na bardzo niskim poziomie tkanki tłuszczowej.
Tak się teraz zastanawiam, czy to może być w sporym stopniu zasługa podwyższonego poziomu testosteronu?

Co do tych wyników dodam jeszce, że mam obecnie 22 lata. Chyba dosyć wcześnie jak na łysienie androgenowe. Ojciec ma zakola, ale nadal ma sporo/większość włosów, a jest 30 lat starszy.

Wkrótce będę miał sporo więcej wolnego czasu, więc planuję powrócić do aktywności fizycznej (siłownia + basen), jakaś zdrowsza dieta. W artykułach w internecie wyczytałem, że na poziom testosteronu spory wpływ ma właśnie aktywność i dieta, podobno realnie można podnieść jego poziom w ten sposob o 30-40% wg niektórych badań. U mnie w takim przypadku - o ile rzeczywiście się podniesie po zmianie - byłoby to już kilkanaście ng/ml, a to zbliżałoby się do przekroczenia zakresu podwójnie, czy to nadal bezpieczne? Badanie pewnie potwórzę po jakimś czasie jak już te plany wejdą w życie.

Jak się komuś chciało przeczytać całość i potrafi coś doradzić/ma jakieś wskazówki - chętnie posłucham.


Zmieniony przez - Phantomix w dniu 2019-02-19 02:08:46
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9259 Napisanych postów 8682 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305453
Phantomix
W artykułach w internecie wyczytałem, że na poziom testosteronu spory wpływ ma właśnie aktywność i dieta, podobno realnie można podnieść jego poziom w ten sposob o 30-40% wg niektórych badań. U mnie w takim przypadku - o ile rzeczywiście się podniesie po zmianie - byłoby to już kilkanaście ng/ml, a to zbliżałoby się do przekroczenia zakresu podwójnie, czy to nadal bezpieczne?

to że masz lekko ponad normy laboratoryjne nie znaczy, że jest on nie wiadomo jak wystrzelony, nie przejmuj się tym tylko ciesz co do włosów to to jest po prostu genetyka i nic z tym nie zrobisz, jednemu zaczną wypadać w wieku 20 lat innemu w wieku 40, a inny do końca będzie miał wszystkie, tryb życia jak najbardziej poprawia wyniki, ale nie jest powiedziane, że u Ciebie też zostanie podniesiony, może a nie musi


Zmieniony przez - DJ_DoDo w dniu 2019-02-19 07:47:45
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
krzykacz Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 10956 Napisanych postów 62695 Wiek 36 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 538591
Tak, warto zbadać cały panel tarczycowy, tam jest 5-6badań bodajże. Test wysoko, możesz też zbadać estro. Kolejny wynik może być już inny.
1

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3 Na forum 66 dni Przeczytanych tematów 499
Problem z Gino & ocena wyników badań
Zastanawiałem się czy pisać to tutaj, kontynuując ten temat, czy napisać w oddzielnym temacie odnośnie gino, bo zauważyłem, że są specjalnie w tym celu założone i obszerne tematy na tym forum, ale na razie zapytam tutaj, jak nie dostanę odp. to najwyżej tam jeszcze spróbuję.

Wykonałem cały pakiet badań po miesiącu od poprzednich, tym razem w innym labie, Test(wysoko)/TSH(nisko) wyszły podobnie jak ostatnio, ale są nowe badania, wyniki poniżej:

A więc tak, problem z gino pojawił się dawno temu (w wieku 15-16 lat), na początku (przez pierwsze 2-3 lata) było ono bardzo widoczne. Teraz, po kilku latach, jest duża poprawa, sporo zeszło, ale nadal w jakimś stopniu jest i może da się tego całkiem pozbyć, dlatego tu piszę.
Kiedyś sutki były mocno wypukłe/napompowane, a po jednej stronie pod sutkiem był wyraźnie wyczuwalny guz/stwardnienie. Teraz guzu/stwardnienia już właściwie nie ma/nie da się wyczuć, ale sutki (szczególnie jeden) nadal są nieco powiększone/wypukłe (mniej niż kiedyś, ale psuje to efekt wizualny). Tłuszcz (lipo) to na pewno nie jest, bo zawsze byłem szczupły.
Czy to wina właśnie niewłaściwych poziomów hormonów? Test wysoko, LH wysoko, prolaktyna/estro niby w normie, ale raczej wyżej niż niżej.Wyczytałem, że właśnie te hormony najczęściej wiązane są z problemem gino.
DHEA-S w sumie bardzo wysoko, ale akurat ten hormon raczej nie jest wiązany z problemem gino - przynajmniej w artykułach/tematach w internecie. Samym wysokim poziomem DHEA-S powinenem się przejmować?
Z artykułu: "W guzach nadnerczy lub guzach jajnika wydzielających androgeny mamy do czynienia z wysokim DHEA-S. Poziom hormonu przekracza wówczas 21,8 μmol/l (800 μg/dl).
Zbyt wysokie stężenie siarczanu dehydroepiandrosteronu jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech wrodzonego przerostu nadnerczy."

Dodam jeszcze może, bo to od dawna jest uciążliwe życiu codziennym, że bardzo się pocę na całym ciele przy jakimkolwiek większym wysiłku (zaznaczam, nie męczę, a pocę - dla przykładu, ukończyłem bez problemu półmaraton, ale koszulkę mam spoconą i cały paruję już po przejściu powiedzmy 1-2 km szybszym tempem, niezależnie czy jest zima czy lato). Zdecydowanie bardziej niż inni. Może to mieć powiązanie z hormonami?

Da się na podstawie tych wyników wskazać winowajcę i ewentualne rozwiązanie problemu? Któryś z poziomów hormonów powinienem zbijać? Badać coś jeszcze?


krzykacz
Tak, warto zbadać cały panel tarczycowy, tam jest 5-6badań bodajże. Test wysoko, możesz też zbadać estro. Kolejny wynik może być już inny.

Poleciłeś mi ostatnio zbadać estro. Z ciekawości - mogę wiedzieć dlaczego? Właśnie ze względu na wysoki test, który może sugerować też podwyższone estro? Poczytałem na ten temat i podobno wysoki test często przekłada się na wyższy estro, a to z kolei może właśnie być przyczyną gino? Chociaż u mnie estro wynosi te niespełna 30 przy normie do 43, więc nie wiem czy to wysoko?
Pełny panel tarczycowy jeszcze kiedyś zbadam, DHT(dihydrotestosteron) chciałem zbadać tym razem, ale prawie 300 zł za to pojedyncze badanie (!), więc poszukam gdzieś taniej.


Zmieniony przez - Phantomix w dniu 2019-03-21 05:27:24
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Kontuzja pleców,brak sily w prawej stronie