SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Powrót do formy, czyli bieganie + basen + siłownia

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1134

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 23
Witam wszystkich,

po blisko rocznej przerwie od sportu (w międzyczasie pół roku basenu, ale to bardziej dla duszy, niż dla ciała) postanowiłem mocno wziąć się za siebie.

Do rzeczy: Piotrek, lat 22. Wzrost: 183; waga: 82.

Co chciałbym ze sobą zrobić?: wykupię karnet na siłownię i (3 razy w tygodniu; wiem, że można więcej) + 2 razy w tygodniu basen (niestety, mnóstwo czasu za biurkiem psuje kręgosłup, muszę nad nim popracować; trening - 60 długości x25 m = 1500 m kraulem, przerwy jak najrzadziej, nie częściej jednak niż co 10 długości - oczywiście na początku) + bieganie w wolne od siłowni i basenu dni.

Teraz mam pytania do Was: moim głównym celem nie będzie ani zrobienie potężnej masy, ani wyrzeźbie ciała na wzór najlepszych kulturystów. Celem będzie po prostu zbicie tkanki tłuszczowej, która w czasie nic nie robienia zgromadziła się tu i ówdzie (też nie wyobrażajcie sobie że zrobił się ze mnie grubasek, po prostu czuję dyskmfort widząc trochę tłuszczu na brzuchu). Czy pomysł treningu (połączenie biegu+siłowni+basenu) jest pomysłem dobrym?

Dwa: rok temu skończyłem trening na siłowni. Chodziłem na nią ok. pół roku. Zostało mi w spadku po tamtym okresie trochę odżywki 100% Whey Protein SciTec'a + L-Karnityna.
L-Karnitynę myślałem żeby sobie łykać dla zwiększenia efektu spalania. Wiadomo, biegało się już w dresach przy pięknej pogodzie, ale jeśli będzie 40 stopni to nie wyskoczę w bluzie z kapturem na ulicę, bo skończy się to źle.
Pytanie, czy wspomagać np. basen białkiem. Pamiętam, że rok temu rozmawiałem ze swoim trenerem o odżywkach. Powiedział "Piotrek, odżywki mają sens od pewnego momentu treningu, wcześniej nie pomogą, a tylko mogą zaszkodzić". Niestety, nie dopytałem co miał na myśli, czego teraz bardzo żałuję. Może Wy potraficie to rozszyfrować?

Kolejna sprawa stricte dot. biegania. Jak biegałem to obierałem sobie na początku dystanse ok. 5 km, leciałem ile pary w nogach i wracałem zmęczony jak pies.
Ostanio jednak wyczytałem gdzieś, że dla spalania tłuszczu lepszy jest bieg truchtowy np. 40 minut, niż zajechanie się w 20 minut na dłuższym dystansie. W tym pierwszym wariancie podobno organizm energię czerpie z tłuszczu (dlatego jest lepszy do tego celu), zaś przy drugim - z mięśni. Czy to prawda? Rzeczywiście będą lepsze efekty spalania, jeśli 40 minut potruchtam, zamiast latania jak głupek przez 25 minut?

No i na koniec - jak już wszystko ustalimy, to obiecuję że biorę się za siebie i w temacie tym będę prowadził dziennik treningowy.

Czekając na odpowiedzi pozdrawiam wszystkich

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 11:32:39

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 11:33:08

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 11:33:56

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 11:39:59
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Saida MMA Coach
Ekspert
Szacuny 118 Napisanych postów 28242 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 125433
Czy pomysł treningu (połączenie biegu+siłowni+basenu) jest pomysłem dobrym?

Myślę, że na powrót po rocznej przerwie to będzie za dużo na raz. Zaczęłabym od siłowni 3x/tydz. jakieś FBW, do tego ten basen i na początek wystarczy. Później ewnetualnie można dodawać bieganie. Pamiętaj, że regeneracja też jest ważna.

Z aerobami jest tak, że badania badaniami, ale jest to bardzo indywidualna sprawa. Jesli już, to dałabym na początek 20-30 umiarkowanego tempa, a później kombinowała z wydłużaniem czasu i bawieniem się tempem.

Feel the pain and do it anyway...

Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 23
No dobrze. Więc siłka wg ustaleń z trenerem i basen dla ruchu i kręgosłupa. A jakbyś radził z tą L-Karnityną i białkiem? Jesli chodzi o L-Karnitynę to chyba nie ma przeciwskazań (pamiętam, że u mnie piło się to "z dziada pradziada"). Zastanawiają mnie natomiast słowa tego trenera o szkodliwości. Wiadomo, więcej białka więc teoretycznie wszystko powinno budować się szybciej (rok temu układałem dietkę do której wrócę i zapadła decyzja na białko właśnie) natomiast jeśli miałoby to być szkodliwe to nie ma sensu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1254 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 31308
radziła:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 10579 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 218603
Nie ma co się rzucać na głębokie wody po takiej długiej przerwie. Więcej nie znaczy lepiej .

Białko w prochu jako uzupełnienie braków w diecie.


Kilka artykułów na temat l-karnityny:

http://potreningu.pl/diety/artykuly/110/czy-l-karnityna-spala-tluszcz

http://potreningu.pl/artykuly/474/prawda-na-temat-l-karnityny--czesc-ii

http://potreningu.pl/kobieta/artykuly/1009/czy-l-karnityna-jest-dobrym-spalaczem-tluszczu 
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 23
A no właśnie. I tu napotykamy na problem, z którym również się spotkałem, a z rozpędu zapomniałem zapytać. Skuteczność l-karnityny. Bardzo podobał mi się komentarz jakiegoś pana na jednym z forów "działa, czy nie, będę brał bo mnie mobilizuje" :) Być może coś w tym jest.
Z tym rzucaniem się na głęboką wodę to spieszę z wyjaśnieniem: basen to sentyment, przez lata pracowałem jako ratownik WOPR. Bieganie - hobby związane z sędziowaniem piłkarskim, chwilowo zawieszone z uwagi na natłok pracy (i tu dotykamy problemu lekkiego zatłuszczenia się). Stąd próba połączenia od razu tych 2 dyscyplin.

Dobra, temat białka więc zarzucamy, wystarczy kurczaczek połączony z dobrą dietą, a i ja co do budowy nie muszę mieć szybkich efektów (siłownia sprawiała mi po prostu przyjemność), ALE :) co do spalenia tej oponki chciałbym to uczynić jak najszybciej. Denerwuje mnie strasznie. Krótko i na temat więc, żeby Was dłużej nie zamęczać - która odpowiedź?:
1) chłopie, żarłeś to teraz zapłać, idź ćwiczyć a nie na forum cudujesz;
2) jako alternatywę dla l-karnitynę możesz pomyśleć o... (i tu prosiłbym o ew. dokończenie zdania, czy jest coś, co ma takie działanie, jakie powinna mieć l-karnityna. Dodam tylko że szarpanie zdrowia, tabletki-cud miód, czy syropki z wyciągu z kwiatków w grę nie wchodzą).

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 16:59:47

Zmieniony przez - DonPiotras w dniu 2013-06-21 17:00:40
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 354 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 26024
Jak chcesz spalić tłuszcz, musisz ułożyć dietę - bez niej będzie Ci ciężko. Suplementy (spalacze) to tylko dodatek do dobrze ułożonej diety i treningu.
Jako alternatywę dla l-karnityny możesz pomyśleć o kawie :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 23
Poważnie kawa jest dobra? Bomba. Dużo mleka, 5 łyżeczek cukru i bita śmietana. Żartuję oczywiście - chyba w życiu takiego kleiku nie piłem. Już tak na poważnie - sypana, czy rozpuszczalna? Kawy u mnie pod dostatkiem, więc dietę zacząłbym już jutro. Dalej Was już nie zamęczam, dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 403 Napisanych postów 72270 Wiek 39 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 304520
Dieta i ciężki trening zamiast szukania cudownych sposobów na szybkie zgubienie oponki. Hodowałes ja przez lata a pozbyc chcesz sie w ciągu tygodnia?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 23
Dziękuję Hubert za opinię. Zdaję sobie w pełni sprawę, że takiej sylwetki jak widać na Twoich zdjęciach nie buduje się tydzień, a latami ćwiczeń. Mojej tkanki (wyhodowanej nie przez lata, jak piszesz, a przez rok żmudnej pracy 'biurowej') chciałbym pozbyć się jednak jak najszybciej, gdyż nie było tak że przez lata stroniłem od sportu i mi się nagle przypomniało. Nie znaczy to jednak, że pytam tu o tabletki odchudzające, czy inne świństwa o których wyraźnie zaznaczyłem że nie chcę przyjmować. Jestem gotowy (i cieszę się) na wycisk jaki planuję sobie zafundować. A przy okazji chcę się dowiedzieć, czy określony cel można jakoś przyspieszyć. Nie mniej jednak wszystkim, którzy zabrali głos dziękuję. Nie wiem co to znaczy 'Przyznać SOG'a' ale widziałem, że autorzy innych wątków w ten sposób dziękują za odpowiedzi ich interesujące. Więc SOG'i dla Was
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

2400 kcal w jednym posiłku

Następny temat

Jak to wszystko zacząć? Co potem?

nutlove nowy