SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Odporość na białko

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1149

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 468 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 131196
Witam

Przeglądałem dzisiaj swoja "kolekcje" MD i znalazłem ciekawy artykuł o przyjmowaniu białka w numerze z lipiec/sierpień 2009 która mówi ze być może dotychczasowe jedzenie co 2-3 godziny białka jest zbędne.

Zapraszam do przeczytania i wyrażenia swoich opini.

W kulturystyce jest kilka rzeczy uważanych za fakty. Nie podlegają one żadnej krytyce. Wszyscy wiemy, ze aby zoptymalizować przyrosty masy miꜬniowej, należy spożywać odpowiednie ilości wysokiej jakości białka. Wszyscy wiemy, ze najlepsza metoda spożywania dużych ilości białka jest rozłożenie go na małe, ale częste posiłki, by stale utrzymywać podniesiony poziom aminokwasów, tak by cały czas utrzymywać stan anaboliczny. Wszyscy wiemy, ze najlepiej jest jest 8 posiłków dziennie. Cóż, wszyscy się mylimy! To jak często powinniśmy jest białko jest tak samo ważne, jak to ile białka powinniśmy jesc w każdym posiłku, jako ze na skuteczność reakcji anabolicznej nie wpływa tylko jej wysokość, ale także jak długo to odpowiedz trwa. Innymi słowy, gdy wysokobiałkowy posiłek wywoła wzrost syntezy białek, jak długo to reakcja potrwa i kiedy będzie można wywołać ja ponownie? To pozwoli określić optymalna częstotliwość posiłków, która pozwoli zmaksymalizować anabolizm.
W naszym laboratorium udowodni¬liśmy, ze reakcja anaboliczna na kom¬pletny posiłek zawierający białko, węglowodany i tłuszcze jest najwyższa 90 minut po posiłku i powraca do wartości bazowej po 3 godzinach od posiłku. Proste, prawda? Powinniśmy jeść co 3 godziny. Ale zanim pobiegniecie do kuchni przeczytajcie resztę tego co mam do powiedzenia. Naprawdę cie¬kawe jest to, ze choć poziom syntezy białek po 3 godzinach opada, to poziom aminokwasów we krwi jest ciągle pod¬niesiony powyżej normy, zaś poziom leucyny (aminokwasu odpowiedzialne¬go za zwiększenie syntezy białek) trzy¬krotnie przekracza normę.
Aktywacja ścieżki mTOR (aktywacja mTOR uruchamia syntezy białek), po trzech godzinach wciąż była na maksy¬malnym poziomie, podczas gdy sama synteza białek opadła juz do wartości wyjściowej. Tak więc, wzrost poziomu leucyny we krwi był w stanie aktywować ścieżkę mTOR i syntezy białek, ale utrzymywanie poziomu tego aminokwa¬su powyżej normy oraz zmaksymali¬zowane działanie mTOR nie wystarcza do podtrzymania podwyższonej syn¬tezy białek. Sugeruje to istnienie „odpornościowej" reakcji procesu syn¬tezy białek na przedłużający się pod¬niesiony poziom aminokwasów we krwi. Bohe wraz ze współpracownikami tak¬że wykazali istnienie odpornościowej reakcji na permanentnie podniesiony poziom aminokwasów podczas trwającego 6 godzin ich dożylnego podawania. Kroplówka spowodowała stały zawyżo¬ny poziom aminokwasów we krwi, jed¬nak podwyższona synteza białek trwa¬ła przez zaledwie 2 godziny i w czasie tego 6-godzinnego testu nie udało się jej juz ponownie wywołać.
Wydaje się nieprawdopodobne, ze kolejny posiłek spożyty po 2-3 godzi¬nach po poprzednim może podnieść ponownie poziom syntezy białek, skoro poziom aminokwasów wciąż jest pod¬niesiony. Tak więc, aby uniknąć poja¬wienia się owej reakcji, może najlepiej jest spożywać na raz więcej białka,
w ten sposób zmaksymalizować syntezę i jednocześnie dać organizmowi dość czasu (4-6 godzin), by poziom amino¬kwasów we krwi mógł opaść zaś cały organizm ponownie się uwrażliwił.
Najprawdopodobniej te wieści zszo¬kowały was tak, ze parsknęliście szej¬kiem białkowym na magazyn i teraz przeklinacie mnie za 1) zniszczenie nowego wydania MD i 2) stwierdzenie, ze kulturystyczny schemat żywieniowy, który stosujecie od tak dawna może nie być optymalna metoda generowa¬nia przyrostu mięsni! Pracowaliście tak ciężko i przez tak długi czas, dbając o to, by poziom aminokwasów zawsze był podniesiony, a teraz mówi się wam, ze jakaś tam reakcja odporności orga¬nizmu sprawia, ze wasze wysiłki są nic nie warte!
Możliwym wyjaśnieniem tej odpor¬ności jest istnienie pewnego rodzaju membrany proteinowej na zewnątrz lub wewnątrz komórki, która jest wra¬żliwa na względne zmiany stężenia ami¬nokwasów, a nie na ich ogólny poziom. W takim przypadku wywołanie stale odniesionego poziomu aminokwasów we krwi wywoła reakcję odpornościową, jako ze stały choćby i mocno podnie¬siony poziom aminokwasów nie wystar¬czy, by aktywować syntezę białek. Możliwym sposobem obejścia tej prze¬szkody byłoby przyjmowanie znacznych dawek wolnych aminokwasów pomiędzy posiłkami, tak by wywołać gwałtowny wzrost ich poziomu we krwi, który jed¬nak będzie krótkotrwały co pozwoli na ponowne uwrażliwienie organizmu.
Inne możliwe wytłumaczenie tego zjawiska może być powiązane z insulina. Linia czasowa poziomu insuliny we krwi w naszym badaniu pokrywania się z linia syntezy białek. Bohe wraz ze współpracownikami wykazali podobna zależność podczas swego badania. Wzrost poziomu insuliny nie tylko wy¬woływał syntezę białek, ale tez maksymalizował reakcję anaboliczna na obec¬ność aminokwasów. Być może podnie¬siony poziom insuliny we krwi jest niezbędny do podtrzymania syntezy białek po posiłku. Jeśli to prawda, to mechanizm ten jest prawdopodobnie niezależny od wpływu insuliny na ścieżkę mTOR, jako ze nasze badanie wy¬kazało zaistnienie reakcji odpornościowej nawet przy podniesionej aktywności ścieżki sygnałowej mTOR. Choć insuli¬na nie jest niezbędna do wywołania syntezy białek, to wiadomo, ze stymu¬luje wydłużanie peptydów (wydłuża powiększającej się w czasie syntezowania proteiny) w mięśniach szkieletowych. Jeśli obniżone stężenie in¬suliny we krwi zmniejsza wydłużanie peptydów to może ograniczać synteze białek i tłumaczyć zjawisko odporności.
W oparciu o te teorie Paddon-Jo wraz ze współpracownikami przeprowadził badanie polegające na podaniu trzech wysokobiałkowych posiłków w odstępie 5 godzin, wraz z podawaniem lub nie 15 g aminokwasów i węglowodanów w formie suplementu pomiędzy posiłkami, i pomiarze anabolicznych reakcji występujących w trakcie tego cyklu. Odkryto, ze w ciągu dnia grupa przyjmującą dodatkowe suplementy wykazywała większa reakcję anaboliczna niż grupa, która suple¬mentów nie otrzymywała. Być może przyjmowanie wolnych aminokwas: wraz z węglowodanami wystarczyło aby pokonać reakcję odpornościową albo suplement po prostu zoptymalizował reakcje anaboliczna wywołań każdym z posiłków.
Tak czy inaczej, wydaje się, ze spożywanie znacznych ilości białka w większych odstępach czasowych (4-6 godzin) i podawanie wolnych aminokwasów oraz węglowodanów w formie suplementów pomiędzy posiłkami jest efektywna metoda maksymalizacji syntezy białek i rozwiązaniu problemu reakcji odpornościowej.

Autor: Lane Horton


Zmieniony przez - kiku15 w dniu 2009-12-19 20:36:39
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Brzuszki - jak robić?

Następny temat

Ocena dietki ...

Fruzelina